hipermarkety z asprawa Jonaka

02.02.04, 18:42
Niech mi ktoś poda adres hipermarketu w Chełmie! Kupcy twierdza że "ALBERT "
to HIPERMARKET ale z tego co wiem to jast supermarket i to osiedlowy.W
Chełmie po prostu nie ma hipermarketu i to ani jednego.Jeżeli kupcy nie
potrafią tego odróżnić to przypominam że hipermarkety to
m.in.AUCHAN,TESCO,GEANT,REAL,HIPERNOVA
Właśnie takich sklepów w Chełmie brakuje
Uwazam że kazdy kto ma pieniądze i chce
tutaj inwestować m.in.w takie obiekty powinien mieć stwozone do tego godne
warunki a kupcy niech zamkną wreszcie te swoje "czerwone" mordy bo staje sie
to nie do zniesienia!Zgadzam się że centra handlowe powinny stać przy
wszystkich drogach wylotowych z Chełma tylko kupcy powinni siedzieć w
ścisłym centrum miasta bo tam jest ich miejsce!Ja też mam zamiar wydawać
swoje pieniądze tam gdzie chcę i żden zafajdany kupiec nie będzie za mnie o
tym decydował bo to są MOJE PIENIĄDZE!
Chełmie czas na zmiany bo jeszcze trochę w kazdej wiosce będzie hipermarket
a ty pozostaniesz komunistycznym skansenem w którym niczego nie wolno
wybudować bez zgody kupieckij czerwonj mafii.Oni twierdzą że tworzą miejsca
pracy tylko niech ktoś się u nich zatrudni to poczuje na włsnej skórze tę
ich uczciwość (OSZUKUJĄ ,WYKORZYSTUJĄ PRACOWNIKÓW,PRZEBIJAJĄ TERMINY
WAŻNOŚCI,Z PŁACENIEM PODATKÓW JEST RÓŻNIE iwielu z tych chełmskich kupców
powinno wylądować w więzieniu za swoje przekręty)
    • kwiat_paproci Re: hipermarkety z asprawa Jonaka 02.02.04, 19:48
      a ja mówię stanowcze nie hipermarketom, bo to świątynie konsumpcyjnego trybu
      życia. Ludzie zamiast pójść w niedzielę ze swoimi bliskimi na spacer, albo do
      kina, wolą pójść na "wycieczkę" do hipermarketu i tam przejeść swoje
      pieniądze. I tak myślę, że w Chełmie taki sklep nie miałby zbytniej racji
      bytu, bo to po prostu za małe miasto na takie inwestycje.
      • kwiat_paproci Re: hipermarkety z asprawa Jonaka 02.02.04, 19:49
        od razu mówię, że nie jestem z LPR ;-)
        • jocelyne Re: hipermarkety z asprawa Jonaka 04.02.04, 18:49
          jestem za a nawet przeciw ;)
          hipermarketom mowimy stanowcze NIE!
        • zdzislaw_dyrman Re: hipermarkety z asprawa Jonaka 16.02.04, 17:03
          A ja jestem za wolnym rynkiem... uważam iż nie wolno zakazywać budowy
          hipermarketu... wolę takiego np. oszołoma czy żeanta niźli zapyziałe sklepiki
          osiedlowe... niech żyje free handel. hehe. a cieniasy niech bankrutują. tyle
          • kwiat_paproci Re: hipermarkety z asprawa Jonaka 17.02.04, 10:00
            czuję, że nastąpił rozłam na tych ZA i tych PRZECIW. Tylko mnie nie pobijcie
            • zdzislaw_dyrman Re: hipermarkety z asprawa Jonaka 17.02.04, 11:39
              Kwiatuszku, Ciebie to nawet kwiatuszkiem bym nie uderzył...
      • magi104 Re: hipermarkety z asprawa Jonaka 17.02.04, 10:07
        kwiat_paproci napisała:

        > a ja mówię stanowcze nie hipermarketom, bo to świątynie konsumpcyjnego trybu
        > życia. Ludzie zamiast pójść w niedzielę ze swoimi bliskimi na spacer, albo do
        > kina, wolą pójść na "wycieczkę" do hipermarketu i tam przejeść swoje
        > pieniądze.

        Czy to wina hpermarketu????????????????????

        I tak myślę, że w Chełmie taki sklep nie miałby zbytniej racji
        > bytu, bo to po prostu za małe miasto na takie inwestycje.

        A ja myślę, że przydałby się w Chełmie porządny hiper, który zaproponowałby
        niższe ceny i lepszy asortyment. Ilekroć muszę zrobić w Chełmie zakupy, to mnie
        trzęsie na widok tak wysokich cen (najbardziej zdumiewa mnie fakt, że produkty
        Krasnegostawu i pobliskich cukrowni są o wiele droższe niż na Śląsku), o ile w
        ogóle w sklepie słyszeli o tym, co ja akurat chcę kupić. Planowanie
        jakiegokolwiek dania, to najpierw wycieczka po mieście i namierzanie, gdzie
        można kupić poszczególne składniki, potem druga, by je kupić, jeśli okaże się,
        że można dostać wszystkie.
        • kwiat_paproci Re: hipermarkety z asprawa Jonaka 18.02.04, 12:05
          Wszystko ma swoje plusy i minusy. W hipermarketach jest za to straszny tłok,
          kilometrowe kolejki przed jedyną czynną kasą, no i kupienie bochenka chleba
          zajmuje najczęściej pół godziny.Ja tam mam swój ulubiony osiedlowy sklepik i
          już!
          • kwiat_paproci Re: hipermarkety z asprawa Jonaka 18.02.04, 12:07
            chyba jednak wstąpię do LPR ;-)
Pełna wersja