a teraz to już...

29.02.04, 12:08
... nic nie pisze, bo zmykam do naszego pięknego kościółka na górce. Napiszę
keszcze tylko ten wątek, żeby mnie paprotka jutro nie zeżarła za to, że
jestem nieaktywna ;-)
Pozdrawiam Jana Ostroroga!
    • kwiat_paproci Re: a teraz to już... 01.03.04, 17:57
      i tak cię zrugam. Jakiś powód zawsze się znajdzie ;-)
    • zdzislaw_dyrman o tempora, o mores... 02.03.04, 11:36
      Uważam, że taki wymuszony wątek nie może byc traktowany jako przejaw
      aktywności. To odwalanie pańszczyzny. Wnoszę o ukaranie koleżanki Jocelyne.
      • kwiat_paproci Re: o tempora, o mores... 02.03.04, 18:31
        usunęłabym ten wątek, bo rzeczywiście jest głupi, ale jutro jest sprawdzian z
        historii, więc wolę się nie narażać jocelyne ;-)
        • jocelyne Re: o tempora, o mores... 02.03.04, 20:04
          I tak nic nie rozczytasz, bo przecież ja strasznie bazgrolę ;-) wg Ciebie, bo
          inni sobie radzą!
          Odwalanie pańszczyzny? Tyle czasu myślałam nad tym wątkiem! Ukaranie mnie? Ech,
          i weź tu człowieku bądź aktywny... jak się nie obrócisz tak dupa z tyłu, jak
          mawiała sąsiadka mojej babci :-/
          pozdrawiam babcię!
          • zdzislaw_dyrman Re: o tempora, o mores... 03.03.04, 11:14
            jocelyne napisała:

            > i weź tu człowieku bądź aktywny... jak się nie obrócisz tak dupa z tyłu, jak
            > mawiała sąsiadka mojej babci :-/
            > pozdrawiam babcię!
            Słusznie prawiła starsza osoba. Dołączam się do pozdrowień.
          • kwiat_paproci Re: o tempora, o mores... 03.03.04, 16:42
            jocelyne napisała:

            > I tak nic nie rozczytasz, bo przecież ja strasznie bazgrolę ;-)
            To prawda, uważam, że ta emotka jest niepotrzebna
            wg Ciebie, bo
            > inni sobie radzą!
            Taaaaa, doprawdy, podaj jakiś jeden racjonalny przykład (który znam!)
            > Odwalanie pańszczyzny? Tyle czasu myślałam nad tym wątkiem! Ukaranie mnie?
            Ech,i weź tu człowieku bądź aktywny... jak się nie obrócisz tak dupa z tyłu,
            jak
            > mawiała sąsiadka mojej babci :-/
            > pozdrawiam babcię!
            Ja również.
            Babciu jocelyne, pozdrawiam Cię ;-)
            • zdzislaw_dyrman Re: o tempora, o mores... 04.03.04, 19:40
              Jako element neutralny proszę o zakończenie tej pyskówki. Dziękuję.
              • kwiat_paproci Re: o tempora, o mores... 05.03.04, 16:31
                po co te kłótnie skoro i tak obie dostałyśmy jedynki :-(((
                • zdzislaw_dyrman Re: o tempora, o mores... 10.03.04, 16:14
                  to przynajmniej sprawiedliwie. najwyraźniej pani uczycielka lubi was jednako.
                  • kwiat_paproci Re: o tempora, o mores... 10.03.04, 17:32
                    raczej jednako nienawidzi. Tak to jest, jak się nie chce matury z historii
                    pisać i głośno mówi się o tym przy nauczycielu, to potem ma się przej... przez
                    cały rok ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja