długo mnie nie było....

02.06.04, 11:23
A tu takie zmiany!!!
paprotka nazwisko dostała i Kfiatkowską została. Nawet ludzie bez zęba na
przedzie wymówią to perfekcyjnie. Co więcej, Szefową mianowana została i
zabiera sie do radia. No. No. No....Pojawili się nowi forumowicze i
niekoniecznie Chełmianie, też tacy na wygnaniu, jak ja. Witam serdecznie.
Ale chyba też kogoś ubyło-zdzisławadyrmana postów nie widać...
Za oknem lato, Kfiatkowskiej fiołki w głowie rosną, gorzałka gorzka żołądkowa
strumieniami się leje. No proszę. A jeszcze kilka miesiecy temu ścigał nas
Biłgoraj, który także pozdrawiam.
To tak na pierwszy rzut oka, rzucę okiem jeszcze kilka razy, ale najpierw ide
po kawę, bo jakoś dzień sie zacząć nie chce.
    • aniutka77 Re: długo mnie nie było.... 02.06.04, 11:57
      upssss....rzuciałam tym okiem jeszcze raz i doczytałam sie że dyrman to to samo
      co misiek. To znaczy ten sam..Hm...
      soreczki
      • kwiat_paproci Re: długo mnie nie było.... 02.06.04, 20:19
        yhy, taką tarnsformację wiosenną przeszedł, ale stwierdzam, że w nowym logunku
        mu wyjątkowo do twarzy :-D
        A co to znaczy, że mi fiołki na głowie rosną, bo ja to na razie stwierdzam
        motylki w brzuchu. Za to z przykrością stwierdzam, że Żoselin cuś chwilowo nie
        chce pisać :-( A z tym radiem to tylko plotka była, raczej nic już z tego nie
        wyjdzie (nad czym ubolewam)
        P.S. Witam po długiej przerwie!!!
        • aniutka77 Re: długo mnie nie było.... 03.06.04, 10:59
          A Ty się koleżanko sympatyczna tak nie podłamuj. Bo to dopiero poczatki. Ja nie
          krytykuję umiejętności i doświadczenia jak Wy go nazywacie Łedaktoła, ale w
          tym momencie o Twoim talencie lub o jego braku powinny wypowiedzieć się też
          inne osoby, z podobnych branż. Jeśli nawet okazałoby się, że trema
          dyskwalifikuje Cię w startowaniu do radia, to są na tym świecie tez gazety,
          książki, blogi, itp. Możesz tu sił sprobować. Może Pan Łedaktoł podsunie Cię
          komuś, kto redaguje jakąś gazete w Chełmie, i będziesz pisać felietony, czy tym
          podobne.moje poparcie masz w pełni. masz tak zwany dryg do pióra, choć w tym
          przpadku bardziej do klawiatury.
        • misiek_chelm Re: długo mnie nie było.... 04.06.04, 10:41
          Tak mi mow:)) (to do wypowiedzi o nowym nicku)

          A czy z tym radiem to przez nas i naszą ksywę nadaną wiadomo komu:))))

          Do Aniutki: Chcesz się znowu kłocić? <ton żartobliwy>

          pozdr.
          • aniutka77 Re: długo mnie nie było.... 04.06.04, 13:54
            >
            > Do Aniutki: Chcesz się znowu kłocić? <ton żartobliwy>
            >
            misiek-z tobą zawsze ( ton mniej zartobliwy)
            • kwiat_paproci Re: długo mnie nie było.... 04.06.04, 20:59
              znaczy się, kompletnie nie wiem o ssso chozi, bo się Redaktor nie odzywa
              wogóle, na mejle nie odpowiada, nie dzwoni, kwiatów też nie przesyła ;-)
              A załamywać to się nie załamuję, bo jestem twarda jak Roman Bratny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja