A więc jednak Tesco.

12.08.04, 21:45
Jak donoszą nieoficjalne źródła w postaci agentów pod przykrywką, pierwszym
hipermarketem w Chełmie będzie Tesco. I to nie gdzies na obrzeżach miasta, a
w budynku, w którym obecnie znajduje się Pekin, a kiedyś był Super Eden. Coś
mi się wydaje, że ta inwestycja będzie wzbudzać znacznie mniej kontrowersji
niż pamiętny Wilk, a to dlatego, że inwestorzy będą adaptować powierzchnię
już istniejącą (czyli wykorzystają to, co jest), a do tego ma to być obiekt
mniejszy od planowanego centrum handlowego na Rejowieckiej. Sklepiki
okoliczne już tam są, więc ich właścicieli też pewnie ucieszy to, że w tym
miejscu coś znowu się "ruszy". A jakie jest wasze zdanie ?? Bo ja mimo, że
jestem sceptycznie nastawiona do wszelkich handlowych molochów, to cieszę
się, że ktoś wreszcie wykorzysta ten budynek (w którym nawet trochę
pracowałam), bo jest on naprawdę duży i w sam raz pasuje na jakieś centrum
handlowe z prawdziwego zdarzenia. Patrząc jednak na to trzeźwym okiem
podtrzymuję moją opinieę, że Chełm jest za mały na takie sklepy i przędzej,
czy później Tesco pójdzie z torbami...
    • jocelyne Re: A więc jednak Tesco. 12.08.04, 22:28
      Hm... w super-giga-hiper-extra-marketach bywam średnio raz na pół roku, więc
      dla mnie nie ma zbytnio różnicy, czy to będzie Tesco, Eden, Maja, Pekin czy 50
      Biedronka :-)
      Dobrze, że Tesco powstanie w miejscu, gdzie już wcześniej były "giganty",
      myślę, że przez to okoliczni sklepikarze nie ucierpią (jak miały ucierpieć, to
      wcześniej przez inne markety).
      • as7 Re: A więc jednak Tesco. 13.08.04, 07:30
        Ciekawe czy teraz padnie Albert. Jak pamiętam Super Eden wykończył małych
        sklepikarzy, a Albert Super Eden.
        • kwiat_paproci Re: A więc jednak Tesco. 13.08.04, 21:19
          a nienie, Super Eden wykończył się, kiedy jeszcze nie było Alberta, a więc
          wykończył się sam. A dlaczego ?? Bo stał na uboczu, był niezrzeszony w żadnej
          dużej sieci, a więc nie miał jakiś superatrakcyjnych promocji, a prezesi
          zmieniali się średnio co 2 - 3 miesiące i każdy z nich miał swoje "cudowne"
          metody na uzdrowienie fatalnej sytuacji. I to musiało się tak skończyć. A potem
          zaczęły tam powstawać jakieś Maje, Gucie, Tulipany i sama nie wiem, co jeszcze,
          które już na starcie były skazane na niepowodzenie...
    • as7 Re: A więc jednak Tesco. 16.08.04, 11:56
      Czy to Tesco to tedesco?
    • kwiat_paproci telenoweli "Hipermarket" ciąg dalszy 23.08.04, 21:00
      Jak się okazuje, Tesco jeszcze wcale nie jest na 100 % pewne, bo niemiecki
      market "Kaufland" podobno pierwszy się zgłosił do zagospodarowania terenów po
      Super Edenie. A mi to jakoś nie robi różnicy...
Pełna wersja