kochamchelm
23.08.04, 22:24
Dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Chełmie wypłacił z konta
rady rodziców 15 tys. zł. Nie przedstawił rachunków potwierdzających, na co
wydał pieniądze, więc rodzice skierowali sprawę do prokuratury. Funk ję
dyrektora ZSO nr 2 Bogusław N. pełni od roku. W marcu w szkole zmienił się
skład rady rodziców, jej nowym przewodniczącym został Sławomir Padowski. -
Gdy dwa miesiące później, przygotowując nagrody dla najlepszych uczniów na
koniec roku szkolnego, sprawdziłem stan naszego konta, okazało się, że
brakuje ok. 15 tys. zł - mówi. - Większa część kwoty pochodziła z prowizji od
ubezpieczenia dzieci. Gdy zapytaliśmy dyrektora, co się stało z pieniędzmi -
odpowiedział ogólnikowo, że wydał je na potrzeby szkoły. Dyrektor N. mógł
dysponować kontem rodziców, bo uzyskał pełnomocnictwa od wcześniejszej
przewodniczącej rady (ona sama zresztą wkrótce rozpoczęła pracę w szkole jako
nauczycielka). - O przedstawienie rachunków, na co wydał pieniądze,
prosiliśmy dyrektora kilkakrotnie. Oświadczył nam np., że wydał je na sprzęt
komputerowy dla szkoły, ale nauczyciel, który uczy informatyki, tego nie
potwierdził. Potem dyrektor utrzymywał, że za nasze fundusze kupił sprzęt
sportowy. Ale i tej wersji nie potwierdziliśmy - mówi dalej Padowski. - W
końcu nasza cierpliwość się wyczerpała. Pod koniec czerwca złożyliśmy
doniesienie do prokuratury. Cheł ska policja prowadzi dochodzenie w sprawie. -
W najbliższych dniach przesłuchamy dyrektora. Poprosimy go, żeby przedstawił
rachunki - zapowiada Barbara Pastusiak, rzecznik komendanta miejskiego
policji w Chełmie. - Kontrolę w szkole rozpoczęła też RIO. - Spotykam
rodziców moich uczniów, którzy chcą wiedzieć, co się stało z ich pieniędzmi.
Przecież składki na komitet są dobrowolne. Kto teraz cokolwiek wpłaci? -
zastanawia się jedna z nauczycielek. - Ta sprawa podważa zaufanie rodziców do
naszej szkoły. Uczniów nam na pewno przez to nie przybędzie. Dyrek or
Bogusław N. przez dwa dni był dla "Gazety" nieuchwytny.