kochamchelm
29.08.04, 20:42
Sukcesy zawodników Chełmskiego „Cementu „ a wcześniej „Gryfu” są
niepodważalne i powinniśmy podziękować sportowcom którzy rozsławili nasze
miasto nie tylko w kraju lecz także na arenie międzynarodowej - wspomnę tu
medal Pana Głąba na olimpiadzie w Seulu. My wszyscy związani z zapasami oraz
dziennikarze musimy zmazać kłamstwa głoszone przez K. Grabczuka o jego
wielkiej roli, jaką wniósł w wychowanie tak utalentowanych zawodników. To nie
osoba K. Grabczuka, lecz praca wielu wspaniałych trenerów, którzy wnieśli
swój wkład w rozwój zapasów w Chełmie przyniosła tak wielkie sukcesy. A co do
roli K.Grabczuka można określić ja jedynie jako spijanie śmietanki sukcesów,
jakie przez ciężką codzienną pracę trenerów jak i samych zawodników, odnoszą
każdego dnia nasi wspaniali chełmscy zapaśnicy na kraju jak i zagranicą matach