gerhard.chirak
11.06.05, 13:05
Wiele możemy nauczyć się od gejów ,okazuje się ,że my tradycjonaliści ,
konserwatyści jestesmy daleko z tyłu ze swoimi zasadami, wiernością ,
poszanowaniem praw moralnych. Natomiast Oni są zdecydowanie do przodu , u
gejów nie ma zazdrości , jak partner przyprowadzi do domu trzeciego to drugi
powinien to zaakceptować, ba! cieszyć się bo juz jest nas więcej to i
weselej, przyjemniej - oczywiście można też dalej eksperymentować co zwiększy
doznania. Pojęcie zdrada zostało odrzucone, ono w naszym gejowskim świecie
przestaje powoli funkcjonować i oczywiscie jak w tytule "seks od pierwszego
wejrzenia!" z artykułu w GW - trzeba być otwartym. Czy wg Was takie nowe
zasady są zdrowe dla społeczeństwa?, świadczą o nowoczesności i należy być
tolerancyjnym dla przedstawionych zachowań? Byłbym wdzięczny gdybyście
trzymali się tematu moglibyśmy porozmawiać o konkretnych tu
przedstawionych "nowościach".