Story a la Marcinkiewicz

28.10.05, 10:18
Pan Kazimierz Marcinkiewicz swój optymizm w sprawie powołania rządu opiera na
wierze w Pana Boga. Prezydent Aleksander Kwaśniewski, który łaski wiary nie
dostąpił, już przewiduje możliwość nowych wyborów parlamentarnych 15 stycznia
przyszłego roku. Prawo i Sprawiedliwość może udławić się władzą, zanim ją
jeszcze przełknie. Nie mam nic przeciwko temu. Uchroni to nas przed
zadławieniem się IV RP.
    • kw55 Re: Story a la Marcinkiewicz 28.10.05, 11:44
      A może chociaz raz zamiast wklejać opinie innych napisałbyś coś od siebie ? No
      bo tak... PO - be, PiS - be. A kto jest twoim zdaniem - cacy ? Czyżby ta
      śmieszna partia, której przewodniczący chwali się, że ma w swoich szeregach
      ludzi gotowych objąć ministerialne stanowiska ? Prostacy bez wykształcenia,
      kultury osobistej, uciekinierzy przed wymiarem sprawiedliwości są gotowi
      rządzić (sic!)....tylko co wtedy czeka obywateli ? Białoruś byłaby rajem !
    • ole707 Re: Story a la Marcinkiewicz 29.10.05, 04:15
      Zarejetrowanych partii politycznych jest pona 100.Najlepsza jest oczywista i jak
      zwykle nasza.
Pełna wersja