A może Partia

11.12.05, 20:14
Może partie ktoś by ze mną założył.Program się znajdzie???
    • ole707 Re: A może Partia 12.12.05, 18:05
      Wyślij program!!!!
      • marco2500 Re: A może Partia 13.12.05, 08:03
        ole707 napisał:

        > Wyślij program!!
        Programy partie tworzą głównie na potrzeby wyborów.Są to oczywiście sprawy
        bieżące, bo tak jest najprościej trafić do wyborcy, który " żyje teraźniejszym
        problemem ".Jak zauważyłem i pewnie mie tylko ja ,po wygranych wyborach te
        obiecywane poprawy jakoś nie mogą nastąpić. I to jest niby logiczne biorąc pod
        uwagę "osobowości" jakie zostają posłami. Nie będę się tu rozpisywał na obecne
        problemy i sposób poprawy na rynku pracy bo to dłuższy temat do dyskusji. Ja
        osobiście w dużej części widzę brak racjonalnego działania na poprawę życia
        obywateli.
        • czuk1 Re: A może Partia 16.12.05, 22:00
          Prościej włączyć sie do jakiejś partii istniejącej. Niszy nie znajdziesz i życia
          zabraknie CI abyś mógł utworzyć partię która będzie rzadzić ( a celem partii
          jest przecież .. udział w rżądach).
          Znacznie lepiej być wolnym strzelcem i politykierem. Mamy wówczas komfort
          psychiczny. Żaden kaczor nie narzuci nam kwakania.
          m
          • marco2500 Re: A może Partia 18.12.05, 13:37
            dokładniej to celem partii jest utrzymanie władzy i to jest głowny problem
            polityki partyjnej. Z tego powodu dużo rzeczy istotnych na życie obywatela
            przepada, bo jedna partia chce tak, a druga trochę inaczej, i w gruncie rzeczy
            to żadna koncepcja nie przechodzi a tracą ludzie. Gdyby głównym priorytetem
            partii było dobro życia indywidualnego, społecznego i gospodarczego, to taki
            stan rzeczy mógłby się przyczynić do szybszych i konkretniejszych pomysłów na
            np. likwidację bezrobocia, brak mieszkań itp. A co do wolnego strzelca to może
            masz rację , tylko nie ma szans ,żeby samodzielnie przebić się wyżej. Trzeba
            jednak mieć poparcie jakiejś grupy społecznej.
            • czuk1 Re: A może Partia 18.12.05, 15:15
              Tak. Z tym, przebiciem bez wsparcia finansowego (kogoś, gdy mamy ambicje
              zawodowe) czy politycznego (by szybciej awansować w hierarchii społecznej) jest
              bardzo trudno.
              Ja nie mam problemu - bom niezalezny finansowo.
              m
              • marco2500 Re: A może Partia 18.12.05, 18:35
                czuk1 napisał:

                > Tak. Z tym, przebiciem bez wsparcia finansowego (kogoś, gdy mamy ambicje
                > zawodowe) czy politycznego (by szybciej awansować w hierarchii społecznej)
                jest
                > bardzo trudno.
                > Ja nie mam problemu - bom niezalezny finansowo.
                > m
                No widzisz.Ja niestety nie mogę powiedzieć, że jestem niezależny finansowo,
                więc samodzielnie to ja mogę...? A nawet gdybym był to tutaj wchodzą grube
                pieniądze, a nie małe kwoty i to jest ten problem niektórych ludzi, że mają
                pomysły na życie ale nie mają za co ich zrealizować. A doczepić się do jakiejś
                partii tylko po to żeby brać kasę za nic to mi się niepodoba, a dużo jest
                takich typów ( czasem się zastanawiam czy naprawdę zdobyli tyle głosów, by
                wejść do sejmu ).Także jak sam widzisz nie wystarczy kasa, bo później trzeba
                silnie wpływać na swoich partnerów by coś osiągnąć, a do tego trzeba mieć silną
                osobowość,siłę przebicia i być konsekwentnym bo w przeciwnym razie o następnej
                kadencji można zapomnieć( choć niektórym jedna wystarcza ).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja