kochamchelm
27.12.05, 15:51
Z przerażeniem wysłuchałem orędzia prezydenta Kaczyńskiego, który mówił, że
Polska powinna uporać się ze swoją przeszłością. Nie wiem tylko, jak on liczy
przeszłość, czy od rozbicia dzielnicowego, czy wcześniej? A może w ogóle
fakty przestaną istnieć, a historia będzie robiona przez Pałac Prezydencki?