miski

23.02.06, 14:45
"450 tys. zł - tyle trzeba zapłacić, by finalistki wyborów Miss Świata wpadły
na dzień na Lubelszczyznę. - Warto uzbierać i zaprosić je do nas - uważają
władze województwa. - A ładne one chociaż? Bo żeby się opłaciło - zastrzegają
samorządowcy.

Miss Świata zostanie wybrana 30 września w Polsce. Wcześniej, przez miesiąc,
najpiękniejsze kobiety ze 120 krajów będą jeździły po całym kraju. A z nimi
ekipy telewizyjne i fotoreporterzy z całego świata. - To może być wielka
chwila dla Lublina i regionu - zachęca Zbigniew Pakuła, szef agencji Art
Models i regionalny przedstawiciel biura Miss Polonia. Pakuła ma już plan: -
Lublin, Zamość, Kazimierz i Kozłówka - wyjawia. - Liczę, że uda się stworzyć
wspólną ofertę. Tym bardziej że Lublin jest w gronie miast, do których
mogłyby zawitać dziewczyny.
Łatwo nie będzie. Organizatorzy chcą wytypować 20 miejsc. I stawiają warunki:
zwrot części kosztów licencji Miss World. Miejsce, które chce gościć
finalistki przez kilka godzin (od 3 do 6), musi wpłacić 40 tys. funtów
brytyjskich, czyli ponad 220 tys. zł. Wizyta jednodniowa do wydatek rzędu 80
tys. funtów, a więc prawie 450 tys. zł. Żeby myśleć o dwu- albo trzydniowym
pobycie, trzeba wyłożyć aż pół miliona funtów, czy blisko 3 miliony zł!
Kwoty są tak duże, że w grę wchodzi składka zainteresowanych oraz szukanie
sponsorów. - Ładne chociaż te dziewczyny? Bo jak mamy wyłożyć tyle kasy, to
żeby było warto - śmieje się Andrzej Szczypa, burmistrz Kazimierza. - A
poważnie: musimy się jeszcze zastanowić. Nie wiem, czy będzie nas na to stać.
- Kilkaset tysięcy zł za kilka godzin sesji zdjęciowej na schodach Ratusza to
spory wydatek - dodaje Iwonna Stopczyńska, wiceprezydent Zamościa. - Ale i
szansa na promocję ogromna.
- Na czwartkowym spotkaniu wszystkich zainteresowanych, musimy ustalić, jaką
ofertę złożymy - mówi Zbigniew Wojciechowski, wiceprzewodniczący lubelskiej
Rady Miasta, patron wyborów Miss Lublina. - Najlepiej, gdyby dziewczyny
przyjechały na kilka dni. Ale jeśli się nie uda, to zaprosimy finalistki na
dzień.
Jeden warunek już spełniamy. W Lublinie jest czterogwiazdkowy hotel a tylko
taki lub pięciogwiazdkowy wchodzi w grę jako miejsce zakwaterowania •"

Czy ktos w Chełmie mógłby je przyjąć?

Czy są chętni?
    • andrzej.sawa Re: miski 23.02.06, 16:17
      No i co chełmiacy.Wiem,że pojedyńczo, jak żona się nie dowie, to byliby chętni.A
      czy to jest szansa na promocję naszych okolic?
    • donpedro72 Re: miski 23.02.06, 17:22
      No kurde dawać te miski, tosz jest u nas motel na ul. Przemysłowej, Maria się
      nazywa. Tylko nie wiem czy na 120 osób. No to reszta do Kameny, chocia tam to
      je drogo. Ale niech bedzie, niech przyjeżdżajo.
      • kwiat_paproci Re: miski 23.02.06, 18:30
        Jakby coś, to ja mieszkam blisko schroniska PTSM, obok jest boisko do siatkówki
        i pływalnia, no i do centrum blisko, gdyby trzeba było, to moja mama może tym
        miskom kanapek narobić, chociaż one i tak nic pewno nie jedzo ;) A ja mogę je po
        mieście pooprowadzać, mam rozmówki w 12 językach, więc lingwistycznie dam radę ;)
        Ale do zrzuty się nie dołożę ;D
        • andrzej.sawa Re: miski 23.02.06, 21:26
          Kwiatuszku,ale jaja sobie robisz!
          • kwiat_paproci Re: miski 24.02.06, 22:27
            Nie, nie, jaja to by dopiero były, jakby włodarze naszego miasta zdecydowali się
            zaprosić miski do Chełma. Moje jaja byłyby wtedy niczym w porównaniu z ich
            jajami (hyhyhy ;)) Najlepiej by było, gdyby Chełm wywalił ten milion dolców i
            zaprosił miski na cały weekend, ale by było o nas głośno ;)
Pełna wersja