kwiat_paproci
15.04.06, 18:24
Taki tytuł wątku związany jest z tym, że postanowiłam na ok. miesiąc
zrezygnować definitywnie z internetu. Spowodowane jest to zbliżającym się
nieuchronnie ważnym wydarzeniem, do którego to kompletnie nie jestem
przygotowana ;) Dlatego też przez miesiąc będzie tu panować anarchia, ale
wierzę, że mądrzy z was ludzie i głupot nie będziecie robić ;)
A Wy 3majcie za mnie kciuki, żebym nie dała plamy, jak się wszystko skończy,
to napiszę, jak poszło :D
Possdraffjam ffszystkich forumofficzóff.