Dodaj do ulubionych

I LO czy II LO - który lepszy?

24.04.06, 13:39
za moich czasów panowała opinia, iż I LO jest lepsze, ja jednak uważam, że
obydwa ogólniaki były na dobrym poziomie i II LO nie ustępowało w niczym I.
Ciekawa jestem jak jest teraz i jakie są opinie o szkołach?
Obserwuj wątek
      • stelladimare Re: I LO czy II LO - który lepszy? 30.04.06, 12:48
        Nie utożsamiaj zachowania uczniów LO z jego poziomem.Ja ostatnio jechałam
        pociągiem z ludzmi z II L.O. i wstydziłam się za tych ludzi.Na drzwiach
        przedziału była informacja z danymi kto(II L.O. Chełm)zarezerwował ten
        przedział więc każdy kto jechał od Bydgoszczy do Chełma mógł sobie o
        Chełmianach wyrobić opinię.
        Nie zmienia to faktu,że uważam II L.O. za dobry ogólniak,jeżeli ktos chce się
        czegoś nauczyć to na pewno tam sie nauczy.Natomiast kulture osobistą wynosi się
        z domu.
      • spinachee Re: I LO czy II LO - który lepszy? 02.05.06, 22:57
        Widze ze glosow tu wiele.Ale jakos prawie nikt z nas ktorzy tu wyrazaja swoje
        opinie nie napisal ze chodzil do jednej z tych szkol.Ja akurat chodzilem do 1
        lo, wspominam te czasy bardzo dobrze.Jesli chodzi o poziom nauki to na 100% byl
        wyzszy niz w 2 lo.Jesli chodzi o ludzi ktorzy do obu tych szkol uczeszczali to
        od wielu lat bylo wiadomo ze do 1 lo chodzi caly "Meblotap", caly "urzad miasta"
        poprostu tzw. elita chelmska.Gdy zaczynalem nauke w tym licem wydawalo mi sie ze
        chodza tam ludzie ktorzy albo dobrze sie ucza albo maja troche hajsu.Ja niestety
        a moze na szczescie nie zaliczalem sie do zadnej z tych grup :) a jednak udalo
        mi sie bez problemu przebrnac.

        Nie wiem jak jest w tym momencie jednak jesli mialbym wybierac po raz kolejny to
        nie zmienilbym zdania.Sprawa jest prosta, jesli chcesz sie uczyc to nauczysz sie
        gdziekolwiek.Ogolnie poziom nauczania w 1 LO napewno obnizyl sie i to
        znacznie.Ale mysle ze nie tylko tam.

        Pozdrowki
        • andrzej.sawa Re: I LO czy II LO - który lepszy? 03.05.06, 01:07
          Za lat szkolnych lekceważyliśmy II,ale teraz chyba uznajemy,że nie wypada
          wywyższać się i dlatego tak cicho.
          Statystycznie biorąc Czarniecki był i nawet teraz bywa wymieniany w czołówce,II
          rzadko.Czy to odzwierciedla w pełni rzeczywistość?
          Faktem jest,że sporo moich kolegów i koleżanek jest w "czołówce" miasta,ale ilu
          jest z II,tego nie wiem.Czarnecczycy są trochę zarozumiali.Może mamy rację.
          • mnien Re: I LO czy II LO - który lepszy? 03.05.06, 19:22
            Po przestudiowaniu wypowiedzi, uważam, że temat jest bardzo złożony. Ktoś
            powiedział, że absolwenci I LO zajmumą obecnie w Chełmie czołowe pozycje. Z tym
            akurat się nie zgadzam, bowiem jeżeli popatrzylibyśmy np. na chełmskich
            lekarzyt to większość z nich to chyba absolwenci II LO. Sięgnijmy też pamięcią
            w przeszłość, wszelkie współzawodnictwa sportowe (gry zespołowe, oprócz p.
            nożnej - gdzie zwykle na czele była "budowlanka" lub Technikum Mechaniczne)
            zwykle wygrywało II LO. Uważam, że nie warto się spierać, lepiej było gdy w
            Chełmie istniało I i II LO.
    • totalny_brak_nicka Re: I LO czy II LO - który lepszy? 03.05.06, 22:22
      Chodziłam do I, bez problemów dostałam się na dobra uczelnię. Jednak atmosfera
      czarnieckiego to totalna psychoza - przynajmniej tak było za moich czasów. II
      uchodził wówczas za luzackie liceum - a poziomem wcale nie odstawał od 1, co
      miało swoje odzwieciedlenie w ilości osób, które dostawały sie na studia .
      Jeżeli więc ktoś jest bardzo wrazliwy nie powinien iść pod nóz co poniektórych
      nauczycieli z czarnieckiego
      • kwiat_paproci Re: I LO czy II LO - który lepszy? 04.05.06, 21:05
        Taka dyskusja od samego początku pozbawiona jest większego sensu, bo, żeby
        obiektywnie ocenić obie szkoły trzeba by być najpierw uczniem obu tych szkół,
        potem w obu nauczycielem, a na końcu zostać kuratorem oświaty i je porządnie
        prześwietlić, od góry do dołu ;) Jednak zazwyczaj takie dyskusje przeradzają się
        tylko w pyskówki osób sfrustrowanych, które uważają, że ich szkoła im nie
        pomogła, więc pewnie szkoła X musi być n-razy lepsza z osobami, które wychwalają
        swoją budę pod niebiosa i jednocześnie piszą, że szkoła X jest beznadziejna do
        potęgi n ;) Mimo tego wszystkiego, napiszę coś od siebie w tym wątku, tym
        bardziej, że jestem już szanowną absolwentką I LO ;) Nie wiem absolutnie nic o
        poziomie w II LO, dlatego daruję sobie pisanie o tym, o czym nie mam pojęcia.
        Ale wiem jedno: to były 3 najpiękniejsze lata mojego życia i to głównie zasługa
        mojej kochanej budy :D Ta szkoła ma klimat i tyle, nie wiem, czy gdzieś jeszcze
        w Chełmie są takie indywidualności wśród nauczycieli, jak w pierwszym :) Pewnie,
        że znajdą się słabi, z niektórymi miałam nawet bardzo częsty kontakt, ale jednak
        plusy dodatnie tych lepszych przysłoniły mi plusy ujemne tych kiepskich ;)
        Lekcji polskiego u sorki Popielewicz, albo lekcji łaciny u wiadomo kogo nie
        zapomnę do końca życia i co wy mi tu będziecie chrzanić, że to zła szkoła ;) A
        jak ktoś nadal śmie twierdzić, że ta szkoła nie rozwija i nie wychowuje, to mogę
        wyciągnąć kompromitujące moją osobę posty sprzed kilku lat i wtedy zmienicie
        zdanie ;DDD no i pamiętajcie, że to jedyna szkoła w Polsce, która dostaje co
        roku zaproszenie na międzynarodowy konkurs języka łacińskiego we Włoszech :P
        A tak właściwie, to ja od urodzenia jestem nierozerwalnie związana z tą szkołą i
        tym budynkiem przy Czarnieckiego 8, bo jestem jednym z legendarnych
        "nieznośnych, okolicznych mieszkańców" ;DDD
        Ech, nigdy nie będzie takiego lata... ;)
    • totalny_brak_nicka Re: I LO czy II LO - który lepszy? 06.05.06, 22:52
      łomatko!
      a co to snobizm chodzić do I lo? czy was juz kompletnie pokręciło?
      wiadomo, że do 1 szły zawsze ciamcie wszelkiej maści, faceci, co głównie mieli
      zwolnienia z w-f, kujonki, które przeslepiały i tym podobny plankton.
      Mogłabym knige napisac o etyce nauczycieli w tej szkole,ale nie jestem jedną z
      tych osób które net uważają za ring do wymiany ciosów.
      Załuję, że tam chodziłam do szkoły. Nie tylko ja. Bo Czarniecki głównie połaczył
      nas jako ludzi (uczniów) przeciw tej szkolnej skostniałej strukturze.
      te wszsytkie zjazdy, na których przechadzają sie pedagodzy bo myslą, że ktos dla
      nich sie zjechał. NIE DLA NICH - ale tylko dla kolegów i koleżanek z tej szkoły.
      Lekcja łaciny - horror, totalna psychoza, jak ktos kto przez to przeszedł może
      pisac , że to było urocze?
      Nie znam nikogo ( a zanm ludzi z Czarnieckiego w setkach)kto mile, czy z
      rozbawieniem wspominałby te lekcje
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka