kochamchelm
30.04.06, 10:52
Premierowi powoli słoma z kapci wychodzi
A to używa niby języka syna, żeby nie było,że to on, a to po rozmowie z
p.Mellerem (który z powodu choroby oczu zbyt często mruga )odwraca się do
kamery i parodiuje to mruganie ze zwiększoną częstotliwością...
Jak się tylko rozluźni to wychodzi z niego chłoptaś. Może powinien mieć za
sobą kogoś z pałeczką, żeby w razie czego puknąć go między łopatki.