Ale szopka!...

04.12.03, 16:19
...niedługo stanie na Pl.Łuczkowskiego
My tu gadu-gadu,ale o Chełmie też by wypadało porozmawiać ;-)
O właśnie,od kilku już lat w naszym pięknym mieście obowiązuje "tradycja"
stawiania bożonarodzeniowej szopki.Co sądzicie o tym pomyśle?Czy Wam się
podoba,czy też uważacie,że jest to strata publicznych pieniędzy?
Ja ze swojej strony dodam,że mi się to podoba,ale troche za mało tam się
dzieje i nie jest to promowane...
    • zdzislaw_dyrman Re: Ale szopka!... 04.12.03, 16:34
      kwiat_paproci napisała:

      > ...niedługo stanie na Pl.Łuczkowskiego
      Trudno, co zrobić?
      > My tu gadu-gadu,ale o Chełmie też by wypadało porozmawiać ;-)
      Jak mus to mus.
      > O właśnie,od kilku już lat w naszym pięknym mieście obowiązuje "tradycja"
      > stawiania bożonarodzeniowej szopki.Co sądzicie o tym pomyśle?Czy Wam się
      > podoba,czy też uważacie,że jest to strata publicznych pieniędzy?
      Niestety, mi się ten pomysł nie podoba. Szkoda pieniążków i zwierzątek.
      > Ja ze swojej strony dodam,że mi się to podoba,ale troche za mało tam się
      > dzieje i nie jest to promowane...
      Nikt nie wpadł na pomysł żeby zwierzątka śpiewały kolędy i mówiły rzeszom
      rozentuzjazmowanych chełmian np. Kocham Chełm i jego prezydenta, czy coś w ten
      deseń. Poza tym moznaby wypuscić zwierzątka na miasto, niech same osobiscie
      zapraszają ludziska na tę szopkę, która jest tak samo zabawna jak cyrk.
      Oczywiscie zabawna dla gawiedzi, a nie zwierzątek. Tyle.
      • jocelyne Re: Ale szopka!... 04.12.03, 17:24
        Pomysł szopki mi się podoba.
        W zeszłym roku prawie wszystkie zwierzaczki były sąsiada mojej babci i z
        pewnego źródła wiem, że nic złego im się nie stało, nie zmarzły, nie były
        głodne.
        Fajne było to, że różne zespoły i chóry śpiewały kolędy (pozdr. dla chóru
        szkoły muzycznej ;) ), chociaż nie zawsze ładnie im to wychodziło :(

        Szopkę mam dosłownie kilka kroków i często stałam sobie pod nią i
        się 'nastrajałam' świątecznie.
        W zeszłym roku było pięknie.
        • kwiat_paproci Re: Ale szopka!... 05.12.03, 14:15
          hyhy,tak się przypadkiem złożyło,że dwa lata temu(jeszcze pod Gmachem) też
          śpiewałam tam kolędy,ale nie z chórem...
          • jocelyne Re: Ale szopka!... 05.12.03, 15:02
            No proszę ;) Nie widziałam szopki pod gmachem, bo miałam za daleko ;) Ale za
            to teraz mogę się napatrzeć do woli.
            Gdybym przesiedziała w skzole muzycznej jeszcze 2 miesiące to też bym tak
            pośpiewała ;)
            Ale zawsze można solo albo w swoim własnym zipsquadzie ;))
            • zdzislaw_dyrman Re: Ale szopka!... 05.12.03, 16:33
              jocelyne napisała:
              > Ale zawsze można solo albo w swoim własnym zipsquadzie ;))

              A pewnie, że zawsze. No i przecież "śpiewać każdy może" - jak pisał Sofronow.
              Ja tam dalej jestem antyszopkarski :-P
              pozdro
Pełna wersja