Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    mąż DDA - jak postępować?

    09.03.10, 18:58
    Witam. Chciałabym prosić o spojrzenie na moją sytuację z boku, z perspektywy
    osób będących DDA lub partnerów DDA.
    Mój mąż jest DDA. Prawie rok temu odszedł ode mnie, gdyż twierdził, że nasz
    związek wpływa na jego pogarszające się samopoczucie (zaczął miewać stany
    lękowo-depresyjne). Na kilka miesięcy przed odejściem zaczął się zmieniać:
    okłamywał mnie, miał przelotny romans, przestał się ze mną liczyć. Nie dał się
    namówić na terapię, twierdząc, że sam sobie da radę. I przez ostatnie miesiące
    próbował. On osobno, ja osobno.
    Niedawno zaczęło się coś lekko zmienić w jego słowach (wciąż nie czynach).
    Mówi, że jestem najważniejszą kobietą jego życia i że źle robił, chowając
    głowę w piasek. Że ma ze sobą problem, z radzeniem sobie z życiem, jego
    codziennymi problemami, ale nigdy nie chciał, bym była jego trudności ofiarą.
    I że "co to za życie", które teraz prowadzi, beze mnie.
    Niedługo mamy się spotkać. Nie wiem, co mnie czeka. Czy propozycja rozwodu,
    czy być może chęć naprawienia tego, co nas łączy. Chciałabym przygotować się
    psychicznie do tego spotkania. Czytam o DDA, ale nie wiem wszystkiego. Jakich
    błędów w swojej postawie powinnam unikać? Na co zwrócić uwagę w rozmowie z
    mężem? Być może wciąż popełniam jakieś błędy komunikacyjne, na które DDA jest
    szczególnie wrażliwe. Nie muszę chyba dodawać, że wciąż kocham męża, zależy mi
    na nim i na związku i chciałabym, byśmy spróbowali odbudować nasz związek.
    Z góry dziękuję za Waszą pomoc.
    Obserwuj wątek
          • kajda28 Re: mąż DDA - jak postępować? 18.03.10, 10:52
            > Myślę, że powinnaś się skoncentrować na sobie i swoich potrzebach,
            a nie na męż
            > u
            > DDA.

            Też myślę podobnie. Nie powinnaś patrzeć na niego przez pryzmat jego
            dzieciństwa- on jest już dorosły i popełnia swoje błędy za które
            musi podjąć odpowiedzialność. To może być wytłumaczenie jego
            charakteru, postępowania ale nie jest tego usprawiedliwieniem.
            Po prostu mów o sobie, co TY czujesz, co TY myślisz, co TY masz na
            myśli. Często jest tak że inni całkowicie inaczej odbierają słowa
            które wymawiamy.
            Pamiętam jak mój mąż mówił mi że długo byłam w sklepie- ja to
            odbierałam jako atak na siebie że się guzdrałam, że wolno chodziłam,
            że nie poszłam wtedy jak nie było kolejek itp. A on po prostu chciał
            pomarudzić że kolejki długie, że obsługa wolna, nie widział w tym
            nic mojej winy.
      • karenb Re: mąż DDA - jak postępować? 19.03.10, 08:09
        Uciekaj czym prędzej bo zniszczy Ci życie, wpędzi w nerwicę, a na
        dodatek będzie twierdził że on nic złego nie robi tylko ma problemy
        ze sobą, a Ty tego nie rozumiesz. Niestety, to prawie tak samo
        jakbyś była żoną alkoholika. Będzie ciągle wchodził w rolę
        skrzywdzonego dziecka, a Ty masz zapomnieć o swoich potrzebach,
        tolerować jego zachowania i być jego niańką. Kobiety DDA częściej
        szukają pomocy, chodzą na terapię i starają się coś z tym zrobić.
        Mężczyźni, uważają że tacy już są, nie uznają autorytetów i twierdzą
        że żaden psycholog nie będzie mącił im w głowie. Trochę uogólniłam
        ale tak to wygląda. Jeśli chcesz więcej informacji to napisz
        bezpośrednio, chętnie podzielę się swoim 19-letnim doświadczeniem.
      • horizon.only Re: mąż DDA - jak postępować? 19.03.10, 22:49
        Dzięki, dziewczyny. Swoimi wypowiedziami dałyście mi do myślenia... Tym
        bardziej, że mąż znowu w ostatniej chwili się wycofał i odwołał spotkanie, coś
        obiecał i znowu nie dotrzymał obietnicy... Kocham go i nie umiem myśleć tylko o
        sobie, nie umiem się od niego odciąć i zapomnieć o jego problemach, tylko że
        prawda jest taka, że on wobec mnie umie to zrobić.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka