Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ

      DDA-mimo wszystko mamy dobre cechy!

    13.10.05, 12:32
    Polecam artykuł z Ozonu pt. Dobre Dzieci Alkoholikow na
    media.wp.pl/kat,38212,wid,8035588,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=3 dla
    wszystkich smutasów. Co sądzicie? jak odnosicie tą stronę rozważań o DDA do
    siebie?
      • scania81 Re: DDA-mimo wszystko mamy dobre cechy! 14.10.05, 09:22
        no nie jestem do końca pewna czy to dla nas az takie pozyteczne, do szefów
        pewnie tak.
        mój szef z reszta tez jest dda, wysłałam mu ten artyjuł, zobaczymy co powie,
        czy w ogóle przeczyta... dzięki za tego linka!:)
        • anis79 Re: DDA-mimo wszystko mamy dobre cechy! 14.10.05, 13:41
          Scania, a czytałaś całość, czy tylko fragment o szefach, bo link nie jest do
          pierwszej str artykułu?
          Mnie dziś to bardzo poprawiło humor. Dużo prawdy tam o mnie, ale takiej
          pozytywnej, fajnie jest czytac, że coś mogę więcej, lepiej, a nie tylko, że
          problem z tym, tamtym i jeszcze masą innych rzeczy ;)
          • scania81 Re: DDA-mimo wszystko mamy dobre cechy! 15.10.05, 13:30
            całość, całość, ale to jedno zdanie posłuzyło mi za pretekst by do niego
            napisać:)
            a propos... wiem ze nie wypada się chwalić... ale... właśnie dostałam pierwszą
            w zyciu wypłatę:):):):):) tzn taka ludzką, a nie jakies ochłapy jak do tej
            pory, buźka dla wszystkich:*
            • anis79 Re: DDA-mimo wszystko mamy dobre cechy! 15.10.05, 18:42
              scania81 napisała:
              > a propos... wiem ze nie wypada się chwalić... ale... właśnie dostałam pierwszą
              > w zyciu wypłatę:):):):):) tzn taka ludzką, a nie jakies ochłapy jak do tej
              > pory, buźka dla wszystkich:*

              Ależ wypada, wypada. Gratulacje!!! Dobrze, że potrafimy jednak czymś się cieszyć :)
            • talkative Re: DDA-mimo wszystko mamy dobre cechy! 15.10.05, 18:54
              Scania - GRAATUULAACJE i duza buźka ;)!
              • scania81 dzięki:) 16.10.05, 09:16
                to może przy okazji mi pomożecie: bo jutro co prawda pójdę do mojego biura
                podatkowego, które mi prowadzi to wszystko, ale z jednej str jest mi głupio że
                tak ich o wszystko wypytuję, a dwa że moje pytania pewnie ich smieszą:)

                czy jak dostałam kasę za pierwsze zlecenie, to ja muszę sama od tego podatek
                dochodowy zapłacić, i czy od razu, czy na koniec roku?
                mam własna działalność, jestem na książce, i nie mam zielonego pojęcia o
                księgowości:)
                • anis79 Re: dzięki:) 16.10.05, 10:13
                  ZTCW to podatek (właściwie to będzie zaliczka na podatek) po rozpoczęciu
                  działalności odprowadzasz dopiero wtedy, gdy dochód (nie przychód) przekroczy
                  pewną kwotę. Niestety nie wiem ile to teraz wynosi. Ostatecznie rozliczasz się
                  na koniec roku. Ach jeszcze zależy to od formy opodatkowania, którą wybrałaś, ja
                  tu piszę o moich doświadczeniach z PIT5 lub PIT5L. Ale upewnij się w biurze. Nie
                  powinni mieć nic przeciwko odpowiadaniu na pytania - w końcu pewnie im za to
                  płacisz ;)
                  • scania81 i właśnie przez takie coś 16.10.05, 13:01
                    jak pity"cośtamcośtam" korzystam z biura:)
                    dzięki za pomoc:)

                    a tak a propos, z chęcia zawsze poklikam z kims na gg o ile tylko jestem, a
                    jestem z reguły w godz 8-14 kiedy siedzę w pracy no chyba że jest robota z
                    klientami, to wtedy jestem niewidoczna:)

                    zapraszam!!!
                    7272355 lub scania81@tlen.pl
                    • anis79 Re: i właśnie przez takie coś 18.10.05, 09:48
                      Hej, ja nie bardzo lubię rozmawiać przez gg, ale maile i owszem odbieram ;)
      • jozefowa Re: DDA-mimo wszystko mamy dobre cechy! 31.10.05, 17:37
        przeczytalam ,poplakalam sie ;))i pomoglo;)
        • konstatacja Re: DDA-mimo wszystko mamy dobre cechy! 20.11.05, 23:57
          Ja rozumiem, ze Ozon to pismo tzw. "optymizujace", ale jednak ten artykul wydal
          mi si e troche na sile.
          Kilk alat tewmu Charaktery pisaly i DDA i prawde mowiac to mnie tak uderzylo,
          ze omalze z magazynami pod pacha poszlam do Osrodka. Ten artykul z kolei wydaje
          mi sie przewrotny: bycie swietszym od Papieza w pracy wcale nie jest dobra
          cehca, ale wskazowka, ze z dana osoba jest cos nie tak. To zeruje jedynie na
          poczuciu winy czy czegostam - danej osoby i jest podstawa tego, by ja
          wykorzystac i na owej slabosci pogrywac.
          mam poczucie, ze ten artykul jest napisany nieprofesjonalnie, szybko, przez
          osobe, ktora tak naprawde nie zna problemu.
          Dobre strony DDA sa, ale jak Boga kocham to nie jest ta, ze dany pracownik
          wypruje sobie zyly za poklepanie po ramieniu i powiedzienie "fajny jestes"!
          jeszcze do tego tematu wroce.

          A moze by w ogoe napiasac do Ozonu? To jest mysl... ;)
          • jazz-use1 Re: DDA-mimo wszystko mamy dobre cechy! 04.12.05, 02:33
            ja w ogóle uważam za troszke niezdrowe doszukiwanie sie dobrych stron bycia DDA!
            To tak, jakby doszukiwać się dobrych stron w śmierci kogoś bliskiego,
            katakliźmie, klęsce żywiołowej itp. Osobiście czuję się zbrukany, zhańbiony-
            żeby nie powiedzieć czegoś gorszego...
            • konstatacja Re: DDA-mimo wszystko mamy dobre cechy! 26.12.05, 23:58
              Dobre strony w katakliźmie i śmiertelnej chorobie nawet są i przyznają to
              ofiary takich zdarzeń właśnie.
              Ja uważam, że doświadczenie wychowania się w domu alkoholika ma bardzo wiele
              dobrych stron, tylko pod jednym warunkiem: że, jak to mówią Anglosasi, YOU'LL
              GET OVER IT.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja