Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA?

    13.02.06, 00:17
    Ostatniemu mezczyznie, z ktorym mialam platoniczny romans nie powiedzialam o
    tym, ze jestem DDA. W pewnym sensie nie bylo kiedy, tak naprawde nie
    rozmawialismy poza jednym razem gleboko i powaznie, a nie chcialam mu tego
    powiedziec przez telefon czy wysylajac maila. Ciekawe, ze teraz on opowiada
    innym (nasza znajomosc to juz przeszlosc), ze bylam w nim zakochana, nie
    bedac nawet swiadomym, ze nie byl nawet blisko: zachowanie DDA w tajemnicy
    pozwolilo mi utrzymac w stosunku do niego dystans i nie zaangazowac sie.
    Zachowalam to w tajemnicy bojac sie, ze to spowoduje, ze sie ode mnie odwroci
    juz na poczatku.
    Z tego, co pisze kwiaaatek i inne dziewczyny, moja intuicja byla sluszna. A
    jakie sa wasze doswiadczenia? Nie mowie o przypuszczeniach, jak moje, ale o
    doswiadczeniach wlasnie.
    Obserwuj wątek
      • wera11 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 13.02.06, 10:00
        Wiecie co?
        A dlaczego ten wątek jest poruszany tylko w aspekcie kobiecym?
        Przecież wśród DDA też są mężczyźni.
        Panowie do odpowiedzi!!!
        Czy od Was uciekają kobiety?
        Czy im mówicie?
        Dziewczyny, może z nami coś jest nie tak?
        Tak czy siak, moim zdaniem receptą na udany związek jest bycie prawdomównym i
        dojrzałym.
        Dojrzałość – co to Waszym zdaniem znaczy?
        Jeśli w związek wkrada się kłamstwo toooo już nie ma mowy o związku.
        No ale są jeszcze półśrodki... można nic nie mówić, tylko czy to ma sens?
        • kylly Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 13.02.06, 10:18
          hmmmm no cóż ciekawe (ciekawskie ;) kobiety....odemnie nie
          uciekają...aczkolwiek ja do dda dołożyłem alkoholizm, lekomanię i "odrobinkę"
          narkomanii...moja obecna małżonka jest to ta sama osoba która uciekła odemnie 6
          lat temu...założyła sprawę o rozwód...zaczęła układać sobie życie z kimś innym
          (ja zresztą też...) i ani jej....ani mi nie wyszło....więc od ponad 4 lat znowu
          jesteśmy razem....(tj od czasu od którego jestem "czysty") - czy mówię ?? nie
          muszę ona sama jest dda (choć broni się przed tym rękami i nogami....:))) -
          recepta na udany związek (wera11) doskonała tyle że nierealna...udało Ci się
          stworzyć taki związek ?? może zapytam inaczej czy w ogóle spotkałaś się z takim
          związkiem ??
          • wera11 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 13.02.06, 11:48
            Już odpowiadam:
            "nie"
            na pierwsze jak i drugie z postawionych przez Ciebie pytań.
            Czyli zostają... półśrodki.
            No ale... pomarzyć chyba dobra rzecz, co nie?
            A swoją drogą jaka jest róznica między "ciekawą" a "ciekawską" kobietą?
            Bardzo mnie to intryguje... tak okiem mężczyzny, co?
            • kylly Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 13.02.06, 12:03
              zadajesz za "trudne" pytania...różnica...przeanalizuję, poromawiam ze swoim
              terapeutą i psychoanalitykiem ;)))) i postaram się odpowiedzieć...

              pomarzyć dobra rzecz..ale z własnego doświadczenia...to tylko marzenia...i
              niestety skazani jesteśmy (a może tylko ja jestem) - na te "półśrodki" :)
              pozdr
              ps. na temat związku, jego budowania, rozwalania, odbudowywania mógłbym napisać
              spory referacik...i tak i tak najważniejsza jest komunikacja gdy jej brak...cóż
              można próbować...ja próbuję od 4 lat...na dziś z bardzo marnym skutkiem...ale
              jest jeszcze dziecko, a dla niego sporo można poświęcić łacznie z kawałkiem
              swego życia...
              • wera11 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 13.02.06, 12:23
                "Trudne" pytania?
                No cóż... prawdziwy dyplomata! :))))
                A to o komunikacji... masz rację, zgadzam się.
                Pozdrawiam.
        • forewer_young Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 21.04.06, 19:57
          Uciekają ..oj uciekają ...zawsze odkad pamietam byłem wobec kobiet miły,
          uczynny, dowcipny, ...he,he ...ot taka "maskotka" :). i myslałem sobie raz dwa
          znajde kobiete która mnie pokocha .....a ciagle słyszałem.. o tym jak trudno
          spotkac porzadnego faceta który by przytulił, był wierny, opiekunczy.
          Miesiącami, czasami kilka lat przygladałem sie "wybrance", zdobywałem zaufanie
          ( bo oczywiście jako DDA trafiałem na trudne przypadki :) jak i samemu
          próbowałem sie otworzyc na drugą osobe......ale ile można sklejać serce
          roztrzaskane... tak wiec sam juz niewiem co mam myslec i robic .....ale mysle
          sobie po latach :) , nie wyszło.. bo nie było w moim sercu prawdy i
          szczerosci, bo ukrywałem to , co powinienem wyjawic ukochanej osobie ( raz była
          szansa ) i zabrakło mi odwagi aby zaufac. Dzisiaj, pomny doswiadczeń....kilka
          miesiecy wczesniej obmyslałem strategie..standard..miły , sympatyczny,
          dowcipny ( chociaż ołów w zołądku..) ...daje sie odwozić, usmiechamy sie na
          swój widok, patrzy mi prosto w oczy i nie ucieka...ja troche sztywny i zimny
          jak to DDA...ale jestem gotów zaufac i bardzo mi sie podoba..:). A wiec to
          dzisiaj ( piekny dzień aby umrzec ..:) wysiada z samochodu..pytam sie..
          pójdziemy na kawe ....nie, nie moge ..i widze jej oczy i mówia one ..daj sobie
          spokój. I tak sobie mysle, "samotnosć to taka sztraszna trwoga"...najmilsza i
          najwierniejsza przyjaciółka...ide lepic serce w pył rostrzaskane..:O)
          • a_j1 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 22.04.06, 00:25
            Samotnosc to najmilsza i najwierniesza przyjaciolka?! Eh,wiesz tez jestem
            dda,dopiero niedawno sobie to uswiadomilam. Ale ja dziekuje za takich
            przyjaciol...
            • forewer_young Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 22.04.06, 08:55
              najwierniejsza i najmilsza....bo jestem z nią od 20 lat. Gdy jest przy mnie,
              nic juz nie boli i wierna jest jak najwierniejszy pies...ja tez chciałbym
              podziekowac takim przyjaciółkom, ..i chociaz sie staram .. niechce mnie
              porzucic !
      • jarek_77 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 21.02.06, 10:50
        Cóż ja związałem się z kobietą DDA
        Ale własnie odkrywam że ma DDA
        nie wiem jak mam jej to powiedzieć
        Wiem że tego nie przyjmie, wiem że miała problemy z ojcem alkoholikiem
        Nasze życie zamienia w piekło i nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam
        Nie wiem jak mam jej pomóc...to jest koszmar
      • eizo1 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 25.02.06, 02:00
        ja bym nie uciekł gdyby sie trafiła

        jeśli któraś szuka męża to niech wali na meila
      • anik223 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 08.04.06, 21:33
        Mam moze dziwne pytanie: powiedzieliscie partnerowi/ partnerce , ze jestscie
        DDA? Jesli tak, to po jakim czasie? Bedac w ostatnim swoim zwiazku, moj
        chlopak wiedzial, ze moj ojciec pije.Ale nawet ja nie wiedzialam wtedy, ze jest
        cos takiego jak DDA...czasami gdy musialam isc do ojca do domu, prosilam
        go,zeby poczekal na zewnatrz. I zawsze zostawal. W sumie bylo mi przykro, ze
        nie chcial isc ze mna (mimo,ze go prosilam,zeby zostal!)Bo strasznie chcialm,
        zeby wiedzial kim jestem,kim sa moi rodzice, ale bardzo sie balam, ze to go
        odrzuci...

        sorry za rozpisanie sie nie na temat...czy powiedziec partnerowi ze jestem DDa?
        A moze sie wystraszy i ucieknie?Moze o to chodzi??? :/
        • obietnica.poranka Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 10.04.06, 10:33
          Dobre pytanie, mówiąc boisz się, że odejdzie, nie mówiąc nic boisz się, że
          odejdzie bo został oszukany, chyba lepiej powiedzieć a to bardzo ciężkie
          przeżycie, bardzo ciężkie i ten cholerny strach, że znów okaże się, że jesteś
          do bani, a to przecież nie tak, zupełnie nie tak.
          Ponoć odłożenie nieszczęścia na później nigdy nikomu nie wyszło na złe, ponoć i
          znów dylemat. Zna ktoś może złoty środek?
      • januszek96 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 11.04.06, 16:07
        Nie , nie uciekają .....wręcz przeciwnie ...... Bo kobiety DDA mają taki
        specyficzny , intrygujacy smutek wypisany na twarzy.......
        • anik223 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 12.04.06, 01:39
          ja mam raczej schizofrenie;) niestety
          • konstatacja Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 15.04.06, 00:21
            To moze dziwne, ale dodal mi otuchy ten watek i wiadomosc, ze nie jestem
            jedyna, ktora boi sie ujawnic ten fakt iedy popada w sytuacje intymna.
            Choc z drugiej strony upewnilam sie, ze my jestesmy calkiem normalni. Inni boja
            sie innych rzeczy. I co? I nic.
            Nobody's perfect.
            • your_and Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 20.04.06, 19:14
              konstatacjo, kiedyś dawno temu, gdy poważnie się zakochałem, pewien mój krewny
              wziął mnie na stronę i przepytywał co do moich zamiarów. Niespecjalnie on był
              wykształcony ale od razu powiedział mi że jeśli mam poważne zamiary musze
              wiedzieć jakie moja wybranka ma relacje z ojcem, bo po paru latach mnie będzie
              traktować podobnie i podobnym obdarzy uczuciem i ze on to kiepsko widzi. To
              wydało mi się wtedy tak głupie i wyrachowane ale wcale nie takie odległe od
              rzeczywistości i od tego co piszą i wyjaśniają dziś psychoterapeuci.

              Przyszłe relacje damsko męskie córki wykuwają się w kontaktach z pierwszym i
              początkowo najważniejszym mężczyzną jego życia – ojcem (czasem z niezgorszym
              skutkiem z ojczymem). Uczy się używać swojego uroku, zalotności, kobiecości,
              seksualności i oceniać ich wartość. To cechy które podświadomie każda matka
              tłumi u córki. Fundament przyszłej seksualności i atrakcyjności u mężczyzn.

              Z mężczyznami i ich męskością jest już (na szczęście?) nie tak prosto i
              oczywiście. Łatwiej znajdują sobie zastępczy model męskości, idola, jak
              zabraknie ojca, chociaż jak zabraknie relacji z matką jest równie źle jak
              trafiana matkę co kocha ich zaborczą egoistyczną miłością...
              • mangolda Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 21.04.06, 23:32
                your_and napisał:

                > jeśli mam poważne zamiary musze
                > wiedzieć jakie moja wybranka ma relacje z ojcem, bo po paru latach mnie będzie
                > traktować podobnie i podobnym obdarzy uczuciem i ze on to kiepsko widzi. To
                > wydało mi się wtedy tak głupie i wyrachowane ale wcale nie takie odległe od
                > rzeczywistości i od tego co piszą i wyjaśniają dziś psychoterapeuci.

                Piszesz, rzeczy oczywiste dla większości normalnych ludzi, ale spróbuj
                powiedzieć to jakiemuś dziecku z rodziny patologicznej; rozbitej, albo
                alkoholowej. Będą ci w żywe oczy zaprzeczać, a potem zalożą kolejny smęty wątek
                o tym jak to im sie nie uklada w życiu z powdu obciązeń jakie mają.
                Ludzie z patologicznych rodzin nie powinni zakladać rodzin i mieć dzieci,
                ponieważ rujnują życie swoim partnerom i dzieciom.
                • rozpacz5 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 21.04.06, 23:43
                  mangolda napisała:
                  > Ludzie z patologicznych rodzin nie powinni zakladać rodzin i mieć dzieci,
                  > ponieważ rujnują życie swoim partnerom i dzieciom.

                  Mozesz napisac dokladniej co mialas na mysli to piszac?
                  • konstatacja Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 22.04.06, 04:09
                    Ostrzegam, Mangolda to troll. Wiecej w osobnym watku.
                  • mangolda Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 22.04.06, 12:01
                    rozpacz5 napisał:

                    > mangolda napisała:
                    > > Ludzie z patologicznych rodzin nie powinni zakladać rodzin i mieć dzieci,
                    > > ponieważ rujnują życie swoim partnerom i dzieciom.
                    >
                    > Mozesz napisac dokladniej co mialas na mysli to piszac?

                    Brak dobrych wzorców ról rodzinnych sprawia, że tacy ludzie nie potrafią
                    funkcjonować jako malżonkowie i rodzice, silą rzezcy ta "klątwa" przenosi na ich
                    dzieci (też najczesciej z rodzin rozbitych lub/i alkoholowych) i tak dalej, w
                    ten sposób krąg patologii powiększa się. Możliwe, że jest jakas terapia dla
                    takich ludzi, ale co z tego jesli oni najczewsciej nie chcą się leczyc, tylko
                    zaprzeczają swoim brakom. Doskonale znam ten problem, bo dwie ex partnerki
                    mojego meża pochodzily z rodzin patologicznych i żadna z nich nie umiala
                    utrzymac związku.
                    • rozpacz5 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 22.04.06, 12:24
                      mangolda napisała:
                      > Brak dobrych wzorców ról rodzinnych sprawia, że tacy ludzie nie potrafią
                      > funkcjonować jako malżonkowie i rodzice, silą rzezcy ta "klątwa" przenosi na ic
                      > h
                      > dzieci (też najczesciej z rodzin rozbitych lub/i alkoholowych) i tak dalej, w
                      > ten sposób krąg patologii powiększa się. Możliwe, że jest jakas terapia dla
                      > takich ludzi, ale co z tego jesli oni najczewsciej nie chcą się leczyc, tylko
                      > zaprzeczają swoim brakom. Doskonale znam ten problem, bo dwie ex partnerki
                      > mojego meża pochodzily z rodzin patologicznych i żadna z nich nie umiala
                      > utrzymac związku.


                      Wiesz kiedy dowiedziałem sie ,ze jest cos takiego przez ,ktore jestem taki
                      jaki jestem?Już po 30stce!!!!Wczesnie no nie!!!!A wiesz z czego takie cos
                      wynika?Z tego ,ze tacy normalni ludzie(jak Ty)po prostu nie udzielili mi pomocy
                      w formie nawet samej informacji!Gdzie sie udawalem probowano mnie leczyc(sami
                      narmalni i wyksztalceni ludzie)na wszystko tylko nie na to dlaczego taki jestem!
                      I teraz mam to co mam.

                    • koronka27 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 22.04.06, 22:06
                      Managolda ..to chyba ujawniają ci się kompleksy bycia "trzecią":D A kwestie
                      o "lepszych" i "gorszych" ludziach juz słyszeliśmy.. przed eksterminacją narodu
                      żydowskiego...:P
                • niebieski_koralik Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 22.04.06, 11:43
                  A wiesz, mangolda, ty to rzeczywiście dosyć zabawna jesteś. :)
      • malgorzata.karpinska Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 25.04.06, 00:39
        A ja po ostatnim zwiazku, w ktorym partner nie wytrzymal bardzo sie boje,
        balam... Od pazdziernika sie z kims spotykam. Caly czas trzymajac na dystans. I
        po, jak widze, typowym zwiazku zaczetym od seksu by spelnic oczekiwania, do tej
        pory nawet sie nie pocalowalismy... Mam paranoiczny lek rpzed kolejnym
        zaangazowaniem sie, choc ten mezczyzna jest wspanialy. Probuje dac nam szanse,
        staram sie powoli otwierac. Ale mam przemozna ochote napisac mu list, w ktorym
        wszystko wyjasnie i poprosze o poczytanie sobie o DDA. Zeby wiedzial, zeby
        umial mnie rozgryzc, zeby wlasciwie interpretowal. W doatku jestem teraz w
        takim miejscu terapii grupowej, kedy jest mi naprawde strasznie ciezko.
        Nieustannie wracam do tego co bylo, chodze jak struta nie mogac sie skupic na
        niczym innym. Nic tylko bym sie nad soba uzalala. Nie wiem, po prostu nie wiem
        jak mu to wytlumaczyc. I chcialabym i boje sie...
        • konstatacja Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 30.04.06, 14:46
          Wiez, mysle, ze list to swietny pomysl. Zrob to. Trzymam za Ciebie kciuki
          (naprawde) moc pozytywnych uczuc dla Ciebie ;).
          Powodzenia.
        • koronka27 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 01.05.06, 01:17
          Mówić czy nie mówić? Myślę, że mówić. Tak przynajmniej wynika z moich
          doświadczeń. Szczególnie, że mieszkam w niewielkiej miejscowości, więc i tak
          zawsze by się znalazł "ktoś życzliwy". Bycie DDa to nie choroba-nie zaraża, no
          i nie moja wina, więc czego mam się wstydzić? Na razie spotkałam się z
          więkoszościa pozytywnych reakcji ludzi na moje bycie DDa, choć czasem błysk
          wspólczucia w oczach innych mnie rozczula:)
          Ja już straciłam to poczucie intymności, gdy komuś mówię o moim DDA - sama
          sobie chyba urządziłam terapię behawioralną - po prostu przełamując się i
          mówiąc o tym moim byciu DDA. Nawet moje dzieci (hehe..jestem nauczycielką:)
          wiedzą ode mnie z jakim obciążeniem przychodzę (wiedziałyby i tak, ale wiedzą
          ODE MNIE)co muszę przyznać, poki co ma same zalety- wielu moich uczniów ma
          podobny problem:(, a wiedząc że ja wiem co to jest nie muszą kłamać,
          że "mamusia była chora", a "ksiązka wpadła do ognia" (autentyki!).
          To nie znaczy, że "chwalę" się tym na prawo i lewo.. (byłoby czym...:()po
          prostu ważni ludzie wiedzą o tym, żeby wiedzieć jak mnie interpretować...
          • malgorzata.karpinska Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 01.05.06, 15:50
            Ja wiem, tylko ze to chyba nie w tym problem, ze ja sie wstydze tego ze jestem
            dda. Wydaje mi sie po prostu, ze ludzie tego nie rozumieja. Juz pare razy takie
            sygnaly odbieralam. Jak ktos jest alkoholikiem to ludzie rozumieja,
            usprawiedliwiaja moze nawet itp. Ale dzieci? Ludzie nie zdaja sobie sprawy ze
            wiekszosc dda jest do siebie podobnych, ze to naprawde moze dzialac na psychike
            i zmieniac. Czesto traktuja to jako fanaberie, po prostu ciezko im to przyjac.
            Ja sie wlasnie obawiam, ze ktos kogo rodzina jest bardzo ze zoba zzyta, kto
            mial cudowne dziecinstwo i tak nie bedzie wiedzial o co mi chodzi. No bo jak
            to, dorosly czlowiek nie moze sie oduczyc tego tego i tego, przeciez wystarczyc
            chciec! No, nie wystarczy niestety. I skonczylo sie oczywiscie na tym ze
            oznajmilam iz o mojej rodzinie poki co rozmawiac nie bedziemy. Znowu:(
            • konstatacja Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 01.05.06, 16:31
              Tylko ze przez to nie ma szans miedzy wami na prawdziwa intymnosc.Ja przez
              wstyd zrywalam znajomosci, czego dzis do pewnego stopnia zaluje: zgadzam sie z
              toba, ze nie wszyscy rozumieja na czym polega syndrom DDA i czasami moga
              wykorzystac to przeciwko nam. Tak jak wszystko: jesli sie w kims zakochasz i
              powiesz mu to otwarcie, rowniez moze chciec wykorzystac to przeciwko tobie
              (czasem i to bardzo niedojrzala jednostka, ale sie zdarza).
              Kryterium jest jedne: jesli mozesz przez to cos pozytywnego otrzymac, mow.
              Jesli nie, to przede wszystkim masz obowiazek chronic siebie.
      • bialeoko Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 23.05.06, 17:57
        kiedyś mój całkiem dobry kumpel (wykształcony, kumaty chłopak) wyznał mi
        dramatycznie: no ale ja bym chciał w końcu jakąś normalną dziewczynę. ja na
        to: 'ale w jakim sensie, jakie te cechy miałyby być?' on 'no, żeby mi nie
        schizowała, że ma jakieś problemy, ja mam dość tych schiz. żeby można było
        tak, po prostu'.
        kontekst był taki: zaczepił jakąś 'niezłą' na randkach cafe, i oto ona
        skądinąd sympatyczna i inteligentna, po paru spotkaniach wyznała mu, że miała
        różnorodne rodzinne kłopoty w domu.
        załamałam się; bo widziałam z boku, że jego relacje z koleżankami polegały
        na poszukiwaniu ostoi spokoju, wyrozumiałości i przebaczenia (z ich strony).
        on natomiast chyba widział siebie jako ozdobę (tzn nie wiem, może powinnam
        dopytać? ale nie zrobiłam tego ze względu na tą przyjaźń).
      • martulec3 Re: Czy mezczyzni uciekaja przed kobietami DDA? 24.05.06, 13:59
        Cześć.
        Mogę opowiedzieć Ci moją wersję :)
        Jestem mężatką z dwiema córeczkami na koncie.
        Podsumowując moje wszystkie związki, twierdzę, że dedeostwo nie predysponuje
        Cię do bycia "TĄ OD KTÓREJ SIĘ UCIEKA".
        Tu chodzi o dojrzalość w związku i o chęć bycia razem mimo wszystko...
        Ja dopiero zaczynam terapię. Kilka lat bylam dla męża w temacie picia nie do
        zniesienia! Upierdliwa, namolna, klótliwa. Nienawidzę gdy pije! A jadnak nie
        wystraszyl się biedaczek :) niczego. Zawsze chcial żebym zrobila coś ze swoją
        nienawiścią do procentów i przestala przekladać swój lęk na naszą nową rodzinę.
        Teraz bardzo mnie motywuje do dzialania. Nie mogę więc narzekać. A i on nie
        wygląda na uciekającego pana mlodego...
        Tak więc myślę sobie, że prawdopodobnie nie trafilaś na tego jedynego.
        Bo nasza przypadlość mimo, że frustrująca to nie jest tak wielkim straszakiem,
        żeby od nas wiać. Ona przede wszystkim spala nas a nie naszych partnerów/ki.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka