pesteczka23
24.08.07, 08:36
Podobno jestem DDA. Moi rodzice rozwiedli się gdy miałam 3 latka.
Mama pije dość często. Wychowała mnie sama i jestem z niej dumna...
Niestety swoje życie trochę za bardzo podporządkowała mnie i wydaje
mi się, że samotność doprowadziła jej słabą psychikę do alkoholizmu.
Lubi sobie wypić, za to jej nienawidzę...Czasem było mi naprawdę
ciężko bo wzbudzała we mnie agresję... Gdy ja miałam najważniejsze
momenty w życiu ona piła - egzaminy do liceum, matura, egzaminy na
studia, obrona... Mimo to zawsze wszystko miałam, dobre jedzenie,
dobre zabawki, dobre książki.Od 3 lat jestem w związku z Facetem dla
którego problemy alkoholowe są obce, a właściwie były obce...Rozumie
mnie, kocha...A ja jestem szczęśliwa bo Nasz związek jest naprawdę
udany i nie ma większych sporów. Widzicie, że można żyć normalnie
będąc DDA ??? Powodzenia wszystkim życzę :)))) Walczcie bo życie
jest zbyt piękne by je zmarnować :)))