Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ

      DDA a lęk przed związkami

    19.09.08, 17:27
    Witajcie,
    mam 30 lat i powinnam mieć za sobą już pewne doświadczenia a
    tymczasem ciągle stoję w miejscu.Na samą myśl o randce boli mnie
    żołądek, na spotkaniach jestem spięta, myślę o swoich wadach,
    zastanawiam się czy on już je zauważył, analizuję czy nie wypił za
    dużo alkoholu ( nie wiem jak wygląda norma, hmmm).Czy Wy też tak
    macie, co robić?

      • anet-ta Re: DDA a lęk przed związkami 19.09.08, 17:45
        Ja tak nie miałam. Raczej pakowałam się w związek bez analizowania. Chciałam
        koniecznie kogoś mieć. Nawet nie zwróciłam uwagi, że mój były mąż już na
        początku znajomości nadużywał alkoholu. W sumie to wtedy dla mnie była
        norma:)przecież chłop musi wypić:). Dopiero potem przyszedł czas na liczenie
        "ile piwa dzisiaj wypił". I to całkiem normalne, że po złych doświadczeniach
        związanych z alkoholem uważnie obserwujemy swoich partnerów.
        Co do Twoich wad to na pewno nie ma ich dużo, albo po prostu Ty je wyolbrzymiasz.
        Pozdrowionka:)
      • blondek80 Re: DDA a lęk przed związkami 20.09.08, 20:07
        To stwierdzony objaw syndromu DDA. Polecam Tobie książkę "Lęk przed
        bliskością" Woititz Janet G. . Myślę, że dzięki niej zrozumiesz
        wiele swoich obaw i reakcji. A wraz ze zrozumieniem ich przyczyn
        łatwiej będzie Ci je pokonać.

        Pozdrawiam serdecznie.
        • evi123 Re: DDA a lęk przed związkami 20.09.08, 20:21
          Czytałam ta książkę, jestem pedagogiem, pracowałam z dziećmi
          alkoholików,sama chodziłam na terapię ale....no właśnie szewc bez
          butów chodzi....samej siebie nie przekonam,najpierw pojawia się lek,
          ból brzucha, migrena i chęć ucieczki przed nową relacją.Samej
          siecbie nie przekonam,próbowałam i ciągle nic...sama jestem
      • ladynemeyeth Re: DDA a lęk przed związkami 22.09.08, 14:26
        Ja z kolei przezwyciężyłam lęk przed związkiem miłosnym, ale mam
        spore obawy dotyczące moich relacji z ludźmi tak ogólnie.
        Zawsze miałam do siebie pretensję, że nie potrafię się odnaleźć w
        grupie, że nie mam takiej paczki przyjaciół i w ogóle mam awwersję
        do identyfikowania się z jakąkolwiek grupą.
        Teraz mam w pracy grupę ludzi, z którymi spokojnie mogę się
        identyfikować zawodowo - profesjonaliści, bardzo inteligentni,
        zdolni, odnoszący sukcesy, przy okazji bardzo sympatyczni ... A we
        mnie opór! Nie potrafię zaufać i uwierzyć, że ja tez jestem OK. Nie
        potrafię ich do siebie dopuścić tak do końca.
        Może jeszcze mi się uda ...
      • ladynemeyeth fajny artykuł a propos związków 22.09.08, 15:51

        www.charaktery.eu/artykuly/Milosc-Przyjazn-i/41/Kronika-przypadkow-milosnych/
        • evi123 Re: fajny artykuł a propos związków 22.09.08, 20:15
          Dziękuję za cenny artykuł, przeczytałam.W jaki sposób oswoiłaś lęk
          przed bliskością????Mnie już na pocz.znajomości włącza się negatywny
          scenariusz, myślę np co to będzie gdy on przyjdzie do mnie a ja
          akurat będę miała bałagan, albo że jestem kiepską kucharką, hmmmmmm
          wiem, głupie, ale zaburza moje funkcjonowanie.
          • ladynemeyeth Re: fajny artykuł a propos związków 22.09.08, 20:44
            > W jaki sposób oswoiłaś lęk przed bliskością???? <

            Pogodziłam się z nim.
            Oswajanie lęku to nie jednorazowa robota to proces. Ja cały czas
            oswajam jakieś lęki, ale ponieważ robię to ciągle i wychodzę im
            naprzeciw, idzie mi coraz lepiej.
            Trzeba zaakceptować swój lęk, przeżyć go w pełni; pozwolić, żeby
            przeszedł przez całe ciało; trzeba sobie pozwolić go przeżyć i być
            go świadomym. Jeśli zaczynasz się trząść, pozwól sobie na to. Jeśli
            przeklinasz, kiedy się boisz, pozwól sobie na to, żeby ulżyło.
            Jeżeli włącza Ci się czarny scenariusz, świadomie idź za nim i
            wyobraź sobie to, co najgorszego może się zdarzyć i co wtedy zrobisz.
            Czy przetrwasz? Będziesz dalej żyć? Co się wtedy pojawi - wstyd,
            złość, gniew?
            Pozwól sobie je odczuć, bo to ich się boisz tak naprawdę.
            Tak się oswaja swoje uczucia - przeżywając je w pełni i integrując
            je z sobą, uznając je za naturalne.
    Pełna wersja