Dodaj do ulubionych

Prosze przeczytajcie.. co robic ??

23.01.10, 18:04
Hej, pisze tutaj, bo mam pewien problem. We wrzesniu 2009 roku moj chlopak
(obecnie byly chlopak) dowiedzial sie, ze ma ostra niewydolnosc nerek. Z
pewnych wzgledow, o ktorych nie chcialabym pisac, nie jestesmy razem i juz nie
bedziemy. Oczywiscie nie ma to zwiazku z jego choroba. Jednak jest on
kompletnie zalamany, chcialabym mu pomoc, ale nie mam pojecia jak.. Cale jego
zycie leglo w gruzach, boi sie czestych dializ (jeszcze jest przed), jest
przerazony, ze nie bedzie mogl pracowac, ze bedzie musial isc na rente..jak
zyc z takich pieniedzy.. Ja nie moge do niego wrocic a to wcale nie poprawia
tej sytuacji, jednak zawsze moze na mnie liczyc. Tylko, ze on chyba popadl w
depresje, nie zalezy mu juz na niczym i co najgorsze - zaczal pic (zeby
zapomniec jak twierdzi). W dodatku ciagle wysyla mi smsy, ze sie zabije, ze
zycie jest jak gra a jego sie juz skonczyla, ze nie widzi sensu w niczym, ze
nie ma w nikim oparcia (jego rodzina srednio sie tym interesuje). Ostatnio w
nocy napisal mi smsa, ze konczy z soba. Na nastepny dzien w ogole sie nie
oddzywal, a ja wychodzilam z siebie czy jest caly, czy nic mu sie nie stalo..
Okazalo sie, ze oczywiscie pil.. To samo jest dzis, nic sie nie oddzywa, nie
odpowiada na telefony i smsy, martwie sie strasznie o niego. Jak go
poprosilam, zeby poszedl do psychologa to mnie wysmial..nie wiem co ja mam
robic, on mnie szantazuje emocjonalnie..nadal mi na nim zalezy, to dobry
chlopak, ale nie traktowal mnie tak jak powinien juz duzo wczesniej, zanim sie
dowiedzielismy, ze jest chory, wiec zrzucanie swojego zachowania na chorobe
jest poprostu glupie... Pisze tutaj, bo ja juz nie wiem co mam robic.. nie
chce, zeby zrobil cos, czego moglby potem zalowac.. Jak mam mu pomoc? Nikt
inny mu nie pomoze.. prosze, niech mi ktos cos podpowie...
Anita
Obserwuj wątek
    • magdan_23 Re: Prosze przeczytajcie.. co robic ?? 01.02.10, 22:12
      Jest mi bardzo żal, ale nie tylko chłopaka, lecz także ciebie.
      Skoro nie jesteście już razem nie możesz się tak angażować
      emocjonalnie.
      Ale nie o taką odpowiedź chodziło prawda?
      Tak więc na pocieszenie dla byłego chlopaka mogę krótko opisać
      historię swojego męża i chociaż wsparcie bliskich jest tutaj bardzo
      ważne, jest nadzieja.
      Mój mąż lecztł niewydolność najpierw sterydami, jakieś 3 lata po
      podjęciu leczenia przeszedł na dializy otrzewnowe. Nie każdy wie, że
      takie są. Można je robić w domu samemu. To ogranicza życie oczwiście
      i nie każdy może robić otrzewnowo, ale jest łatwiej. Nie siedzi się
      godzinami w szpitalu.
      Ważne żeby lekarz wpisał pacjenta na listę oczekujących na
      przeszczep, wtedy jest szansa na normalniejsze zycie.
      Od przeszczepu u nas minęło już prawie 5 miesięcy i jest nawet
      nieźle:)
      Po co to wszystko piszę? Nie żeby się pochwalić, tylko żeby dodać
      otuchy. W końcu jest szansa prawda?
      Pozdrawiam
      • snajper55 Re: Prosze przeczytajcie.. co robic ?? 03.02.10, 12:07
        magdan_23 napisała:

        > Mój mąż lecztł niewydolność najpierw sterydami, jakieś 3 lata po
        > podjęciu leczenia przeszedł na dializy otrzewnowe. Nie każdy wie, że
        > takie są. Można je robić w domu samemu. To ogranicza życie oczwiście
        > i nie każdy może robić otrzewnowo, ale jest łatwiej. Nie siedzi się
        > godzinami w szpitalu.

        Dializy otrzewnowe mają też istotne wady. Częste są zakażenia z powodu cewnika.
        Poza tym dializy są tylko trzy razy w tygodniu a dializ otrzewnowych trzeba
        sobie robić dużo więcej.

        Każda z dializ inaczej życie ogranicza. Na przykład wyjazd łatwiejszy jest w
        przypadku hemodializ.

        > Ważne żeby lekarz wpisał pacjenta na listę oczekujących na
        > przeszczep, wtedy jest szansa na normalniejsze zycie.

        Ważne, żeby pacjent starał się o to, aby lekarz wpisał go na listę. Wpisanie to
        nie jest taki prosty proces, gdyż trzeba zostać na przeszczep zakwalifikowanym,
        co nie zawsze jest proste.

        A po przeszczepie życie nie jest normalniejsze, tylko normalne. :)

        > Od przeszczepu u nas minęło już prawie 5 miesięcy i jest nawet
        > nieźle:)

        Nieźle ? Powinno być bardzo dobrze. :)

        S.
        • magdan_23 Re: Prosze przeczytajcie.. co robic ?? 28.02.10, 13:48
          życie jest normalniejsze, a nie normalne. Trzeba na siebie bardziej
          uważać. Leki na obniżenie odporności robią swoje. Głupie
          przeziębienie może być groźne. jeśli chodzi o zakażenie cewnika, nie
          jest tak źle. U nas raz się zarzyło, kiedy cewnik się odkręcił na
          wakacjach. Było zapalenie otrzewnej.
          To prawda, że przy otrzewnówkach wyjazdy są trudniejsze, ale da się
          przeżyć.
          Powodzenia
          • snajper55 Re: Prosze przeczytajcie.. co robic ?? 01.03.10, 15:45
            magdan_23 napisała:

            > życie jest normalniejsze, a nie normalne. Trzeba na siebie bardziej
            > uważać. Leki na obniżenie odporności robią swoje. Głupie
            > przeziębienie może być groźne.

            Możesz mi wierzyć, że życie jest normalne. No, z opalania trzeba zrezygnować.

            > jeśli chodzi o zakażenie cewnika, nie
            > jest tak źle. U nas raz się zarzyło, kiedy cewnik się odkręcił na
            > wakacjach. Było zapalenie otrzewnej.

            Bez odkręconego cewnika też Zapalenie otrzewnej grozi a to już nie są przelewki.

            > To prawda, że przy otrzewnówkach wyjazdy są trudniejsze, ale da się
            > przeżyć.

            Ja będąc na hemo normalnie pracowałem. Nie wyobrażam sobie tego w przypadku
            otrzewnych.

            > Powodzenia

            Wzajemnie. :)

            S.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka