Dodaj do ulubionych

Utajona niewydolność nerek-proszę o pomoc

12.03.13, 14:30
Witam Was wszystkich
Jestem nowa na forum, mam do Was prośbę,zależy mi na Waszej pomocy, radzie.
Zacznę od tego,że od listopada 2012r. miałam zabieg łyżeczkowania macicy(obumarła ciąża) i od tego wszystko się zaczęło dostałam zakażenia dróg moczowych, brałam antybiotyki i niby minęło, ale zaraz potem zaczęłam bardzo często oddawać mocz w dużych ilościach także w nocy.Byłam u lekarzy, którzy mówili że to pęcherz przepisywali następne antybiotyki,ale nie było lepiej. Zrobiłam na własną rękę kreatyninę, ponieważ zaczęłam podejrzewać że to może być problem z nerkami.najpierw kreatynina była ok. 80, ale po wybraniu następnego antybiotyku ponad 80 i tak utrzymuje się do dzisiaj.Dodam,że zawsze kreatyninę miałam nie wyższą niż 60(wyniki badań z ostatnich lat,ostatnie z czerwca 2012r. 63)zrobiłam albuminy w moczu powyżej 20ścia, wapń za wysoki, potasu mało.W moczu nie ma białka. Byłam z wynikami u nefrologa jednego i drugiego, ale oni nie widzą problemu. Mówią że wymyślam. A ja oddaję moczu bardzo duże ilości. Boli mnie w okolicach nerek. Przeczytałam,że albumin nie powinno być w moczu w takich ilościach i że pierwsza faza niewydolności nerek jest utajona, gdzie jest tylko nieco podwyższona kreatynina (egfr między 60-80) ja mam ponad 70.
Jestem załamana nie wiem do jakiego lekarza się udać.Jestem młoda mam 28 lat, ważę ok.47kg i wiem że kreatynina jest wysoka jak na mnie, albuminy też. Zawsze oddawałam małe ilości moczu a tu nagle tyle...wszystko zaczęło się po zabiegu, być moze nerki były już chore a zabieg je tylko osłabił.
Proszę Was o pomoc co o tym myślicie, może znacie lekarza czy szpital który by się tym zainteresował i pomógł mi kiedy jweszcze może można cokolwiek zrobić??
proszę o pomoc i dziękuję


Zgłoś post
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka