rak jasnokomórkowy nerki.

09.04.05, 18:26
Jeżeli Ktoś z Was go ma, a może ktoś z Waszych bliskich,to bardzo proszę
odezwijcie się. MoZe na priw.
    • bogusia36 Re: rak jasnokomórkowy nerki. 16.04.05, 20:29
      Moja siostra miała,10 lat temu usunięto jej nerkę i dzięki bogu wszystko dobrze.
      • polonezka Re: rak jasnokomórkowy nerki. 17.04.05, 20:42
        Witaj! Moje serce się raduje słysząc, że po 10 latach od operacji wszystko jest
        ok. Bogusiu napisz coś więcej o siostrze. Jakie robi badania kontrolne, co jaki
        czas i gdzie?Jaką stosuje dietę, czy bierze jakieś leki lub coś podobnego?Od
        mojej operacji minęło 1,5 roku, a ja wciąż się boję, że mnie znów zaatakuje -
        napisz jak siostra sobie radzi ze strachem?Zyczę Wam zdrówka, pozdrawiam i
        czekam na kontakt.Możesz pisać na priv.
        • bogusia36 Re: rak jasnokomórkowy nerki. 20.04.05, 20:47
          Przepraszam że tak póżno.Zapewniam cię że żyje całkiem normalnie.tylko w
          pierwszym okresie jakieś 1-2 lata to systematycznie Morfologia RTG,USG.A teraz
          to trzeba ją gonić do lekarza bo nigdy niema czasu.A braku nerki wogule nie
          odczuwa.A tak na marginesie to w mojej rodzinie to jakieś fatum,bo mój mąż ma
          jedną nerkę od urodzenia,tak samo sym starszy a teraz mlodszy ma refluks do
          jednej i będzie operowany.Ale głowa do góry,będzie dobże.pozdrawiam.
          • polonezka Re: rak jasnokomórkowy nerki. 21.04.05, 10:26
            Witaj Bogusiu! Dziękuję za odpowiedz i szczerze współczuję z powodu tak wielu
            problemów.Jeżeli mogłabym coś doradzić, to oprócz "normalnego" leczenia,
            spróbuj się zwrócić do poradni genetycznej, może oni coś poradzą.
            Zyczę dużo zdrowia i mimo wszystko pogody ducha.
            polonezka

            • bogusia36 Re: rak jasnokomórkowy nerki. 22.04.05, 22:15
              Pewnie będę próbowała ,ale najpierw muszę się uporać z refluksem synka.Czekam
              na wynik urodynamiki i do szpitala.
            • stankot Re: rak jasnokomórkowy nerki. 22.05.05, 17:25
              też miałem usuniętą nerkę z powodu raka, po operacji jestem 1,5 roku,pracuje
              dalej w hucie,lekarze narazie nic nie stwierdzili,czyli jest wpożądku,ale
              puchną mi trochę nogi,może z nadwagi mam 100 kg przy wzrościę 163 i wieku 53
              lat nie jest najlepszym rozwiązaniem,ale ogólnie czuję się nie najlepiej cóż
              oręcie nie było co mażyć..ożę podam e-maila to prywatnie powiemy sobie coś
              więcej kost1952@o2.pl lub kost1952@interia.pl
Pełna wersja