Dodaj do ulubionych

rak złośliwy nerki

12.02.06, 16:22
witam,
moze ktos miał raka nerki, złosliwego, cos doradzi? gdzie najlepsi lekarze?
mojaj mama ma raka zlosliwego nerki, nerka usunieta, nie stwierdzono narazie przezutów, stopien zawansowania g-2, zyła nerkowa wolna, torebka nacieczona.
od operacji minelo 1,5msc, mama czuje sie dobrze, ale ta niepewnosc cz rak sie odnowi czy nie,
moze ktos sie podzieli swoimi doswiadczeniami?
jakie sa szanse ze wyjdzie z tego ?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • susanka Re: rak złośliwy nerki 17.10.06, 10:48
      Joho, jak sie czuje Twoja mama? U mojej mamy zdiagnozowano zlosliwego raka-
      angiosarcoma, ktory umiejscowil sie na nadnerczu, ktore zostalo usuniete wraz z
      guzem....bylabym wdzieczna za wszelkie informacje od Ciebie. Jak sie
      leczylyscie, jakie jest samopoczucie Twojej mamy.
      Pozdrawiam Was serdecznie,
      Zuzia
      • joho Re: rak złośliwy nerki 26.11.06, 12:05
        wszystko jest w porzadku, za miesiac mija rok od operacji, oprocz usuniecia mama sie nie leczyla, nie bylo takiej potrzeby.oczywisice nie czuje sie tak dobrze jak kiedys,ale jest ok, pozdrawiam
        • kozborn Re: rak złośliwy nerki 28.11.06, 20:50
          A mój Tata własnie szukuje się do operacji... Stwierdzono guz wielkości 49 mm,
          nacieków brak, narządy wewnętrzne nieruszone (tzn. płuca mu prześwietlą przed
          operacją), ale tomograf jamy brzusznej nic nie wykazał. Węzły niepowiększone.
          Myślicie, że będzie ok? Odpowiedzcie.
          • megani Re: rak złośliwy nerki 08.02.07, 15:00
            Mój tata tez miał złośliwego raka nerki, usunięto go w październiku, teraz mam
            mieć kolejne badania, mam nadzieję że nic nie wyjdzie niepokojącego, ponieważ
            ze tego co się orientowaliśmy jeżeli nastąpią przerzuty to będzie ciężko, rak
            nerki należy do tej grupy nowotworów, których leczenie jest bardzo trudne,
            przyjaciel mojego taty tez ma raka nerki niestety juz z przezutami, lekarze juz
            nic nie robią...
              • unhappy Re: rak złośliwy nerki 27.02.07, 11:04
                marynia37 napisała:

                > Zeby zabezpieczyć się przed przerzutami po operacji można skorzystać z rad
                > podanych w portalu medycyny naturalnej www.pozytywnewibracje.com.pl

                Wiesz, że takie porady mogą kogoś zaprowadzić do grobu? O tym co należy robić
                powie ci lekarz a nie marynia z sekty zapper uparcie reklamująca stronkę
                pozytywne coś tam.
              • ani-k-a1 Re: rak złośliwy nerki 05.04.10, 23:49
                Witam moja mama jest po operacji nerki nie wycięli całej część ,a może i
                wydłubali ,który się rozpadł podczas operacji więc nawet nie wiadomo czy
                wszystko usunęli!!!! po badaniu okazał się rak złośliwy co tu robić moja mama
                cierpi już jest miesiąc a ją boli i boli czy ktoś może napisać ile taki ból
                trwa. Co tu dalej robić Operacja była niby w najlepszym szpitalu bo Poznań
                klinika ,a w Nowej Soli mieli usunąć całą . Proszę napiszcie...
          • yoka1 Re: rak złośliwy nerki 01.06.07, 19:11
            moja mama jest dwa m-ce po usunięciu nerki. Wycięto całą nerkę z moczowodem, nie było żadnych przerzutów. Traktujemy to jako koniec leczenia. Za parę m-cy kontrol i to wszystko. staram się myśleć pozytywnie, ale przypuszczam, że moja mama nieraz analizuje co dalej będzie, co się stanie. A guza wykryto przypadkiem po potrąceniu autem.
              • megani Re: rak złośliwy nerki 12.06.07, 17:24
                Z naszych doświadczeń wiemy że niestety rak nerki bardzo często nie daje
                objawów, u mojego taty na szczeście dosc wczesnie wystąpiło krwawienie przy
                oddawaniu moczu i w ten sposób wykryto raka, ale żadnego bólu nie czuł.
                • fiore74 Re: rak złośliwy nerki 30.11.08, 22:10
                  POWIEM WAM TAK-WIARA CZYNI CUDA.NALEŻY MODLIĆ SIĘ Z CAŁYCH SIŁ
                  SWOICH,WIERZYĆ,ŻE CHOROBA USTĄPI.NIE MA DNIA,CHWILI,MINIĘTEGO
                  KOŚCIOŁA BEZ MODLITWY.KTOŚ BARDZO MI BLISKI MA RAKA ZŁOŚLIWEGO
                  NERKI.TEN KTOŚ JEST DLA MNIE WSZYSTKIM I ZROBIĘ WSZYSTKO,BY MU
                  POMÓC,BY WYZDROWIAŁ.
    • elwiraalfa Re: rak złośliwy nerki 22.01.09, 14:27
      mój tata jest rok po operacji usuniecia nerki a wcześniej przerzutu
      do kosci czaszki. Brzmi okropnie, ale tata jest obecnie zdrowy,
      komórek raka brak, nie bierze leków, pod stałą kontrolą Centrum
      Onkologii, regularnie robi usg i tomografię. Ciekawa jestem jak
      czują sie wasi bliscy, jeśli osoby piszące w tym watku są nadal na
      forum to proszę odezwijcie się.
      • zuzaneczka1 Re: rak złośliwy nerki 12.07.09, 23:02
        Witam!
        Czy ktoś pomoże mi zinterpretować wynik TK nerki?
        W grzbietowej cz.nerki lewej na poziomie jej szypuły naczyniowej widoczna owalna struktura o wym 31x35mm silnie wzmacniająca się na obwodzie z hypodensyjną zawartością o gładkim obrysie i zachowanej torebce. Zmiania zniekształca zewn obrys nerki od str przyśrodkowej nieznacznie modeluje układ zbiorczy, bez cech naciekania. Obraz przemawia za torbielą korową z rozrostem w ścianie.
        Czy wynik jednoznacznie wskazuje na nowotwór, czy konieczna jest do tego dodatkowo biopsja? Jakie leczenie stosuje się przy takim wyniku?
        Dziękuję za odpowiedź!
    • stadex Re: rak złośliwy nerki 10.02.10, 16:50
      Witam wszystkich.
      Rak nerki nie jest taki straszny. Wprawdzie przeżuty trudno się
      leczy, gdyż są oporne na chemię, ale przy raku nerki można je
      operować!. Oczywiście nie wszystkie typy raka nerki, bo jest ich
      kilka. Mam 59lat, jestem po amputacji nerki lewej w 2001r w Bytomiu.
      Guz jasnokomórkowy (złośliwy) IIstopnia 4cm. W 2003 wykryto guzy na
      obu płucach, podejrzewano przeżuty, wycięte klinowo we Wrocławiu. Na
      szczęście nie były złośliwe, ale strach był. Obecnie wszystko jest
      O.K. Spotkałem ludzi którzy są 15-20lat po usunięciu nerki z tego
      samego powodu i są zdrowi! Trzeba być dobrej myśli rak nerki nie
      taki straszny. Statystycznie po 5ciu latach można o nim zapomnieć,
      ale kontrolować się trzeba do końca życia (co rok prześwietlenie
      płuc i USG jamy brzusznej) Ważna psychika!!!!! minimum 80%
      powodzenia w leczeniu, nie załamywać się !! Głowa do góry. Jeżeli
      chory się załamie to "na pochyłe drzewo wszystkie kozy włażą" sam
      się wykończy. "Wiara czyni cuda" oczywiście nie tylko w Boga, choć
      można i tak, ale najważniejsza wiara, że będzie dobrze.
      Pozdrawiam i życzę dużo otuchy zwłaszcza najbliższym chorego, bo to
      oni najciężej przeżywają.
      Pozdrawiam
      • majk-anet do STADEX 22.02.10, 21:36
        Witaj, trochę cieplej na sercu mi się zrobiło, ale tylko na chwilę.
        Właśnie dowiedziałam się, że mój tata ponad rok od usunięcia nerki
        ma przerzuty kolejne do kości głowy. Myślę, że skoro to teraz piszę
        to jeszcze do mnie nie dociera. 4 marca idzie do szpitala. Miał już
        usuwany guz-przerzut w głowie po lewej stronie teraz ma 2 po
        prawej........
      • benio.pl Do stadexa ! 09.03.10, 18:43
        W Polsce co roku jest 3800 nowych zachorowań na raka nerki,
        2000 osób umiera.
        (Co z tą Polską) Przdstawiciel ministerstwa zdrowia twierdził ,że
        leczy się tylko kilkanaście osób w mazowieckim, reszta do piachu,
        Dzięki za otuchę.
    • ani-k-a1 Re: rak złośliwy nerki 05.04.10, 23:59
      Witam
      Moja mama też miała operacje niby w najlepszej klinice Bo POzanań i się rozpad
      guz podczas operacji nie wycieli jej całej a wydłubali już mija miesiąc a boli
      ją i boli czy pani mamę też tak bolało wynik jest rak złośliwy ręce opadają
      płakać się chce co robić w Nowej Soli mieli jej usunąc całej ale polecił z
      Zielonej GÓry lekarza tamtego i oczywiście klinike nie wiem czy dobrze
      wybraliśmy mamy jeszcze zielarza ale też nie wiadomo czy w te zioła wierzyć czy
      nie wierzyć co pani myśli o tym wszystkim???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka