Dodaj do ulubionych

Biegunka po laparoskopii...

26.11.07, 14:11
No kurde nie wiem co się ze mną dzieje...Każdego dnia z rana budzi mnie
okropny ból brzucha i mam zaraz biegunkę...Tak się nie działo przed zabiegiem
:/ a dziś mijają 2 tygodnie i od kilku dni strasznie się męczę... Miałyście
tak? Dodam że przestrzegam diety.
Obserwuj wątek
    • llidkao Re: Biegunka po laparoskopii... 26.11.07, 16:38
      To jest normalne. Żółć drażni jelita. Jak będziesz przestrzegać
      diety, to się uspokoi. A jeszcze i po dłuższym czasie lubi na
      krótko powrócić - mnie lubi tak sie zdarzyć, taka to już
      przypadłość bezworeczkowców. Da się przeżyć!:-)
      • julcia_bleble Re: Biegunka po laparoskopii... 27.11.07, 11:05
        Podobno niektorzy tak maja.Moj wujek ktory jest juz bez woreczka
        troche czasu np. pierwsze co zrobi zaraz po wstaniu z lozka jest
        pojscie do wc;) ja natomiast martwie sie czyms innym, bo teraz po
        tej calej laparo u mnie jest zupelnie inaczej.. robie "dwójkę" nie
        codziennie, tak jak kiedys, tylko co 2 dni.Mam sie tym martwic czy
        nie????
        • llidkao Re: Biegunka po laparoskopii... 27.11.07, 14:23
          Jeśli jesteś "na świeżo" po zabiegu, to też jest normalne. Można
          spróbować łagodnych czopków, kupi się w aptece bez problemu.
          Kobitkom wychodzącym ze szpitala lekarz tak zalecał. I zazwyczaj
          normowało się im, jak trzeba.
          • julcia_bleble Re: Biegunka po laparoskopii... 27.11.07, 17:55
            no nie wiem czy to tak świeżo..bo wczoraj równo miesiąc minął ;) TO
            świeżo czy nie? ..;) zależy chyba jak dla kogo i w jakim aspekcie;)
            tzn ja z tego powodu nie narzekam bo dobrze sie czuje jak narazie i
            nie mam powodow do obaw..ale czy to jest takie normalne???
            • llidkao Re: Biegunka po laparoskopii... 27.11.07, 20:48
              Być może bardzo zmieniła się Twoja dieta? Moim zdaniem to zupełnie
              normalne. Spróbuj pić delikatne herbatki regulujące pracę jelit.
              • julcia_bleble Re: Biegunka po laparoskopii... 28.11.07, 09:52
                Generalnie to ciagle jadłam od operacji ziemniaczki z sosem
                koperkowym plus gotowana marchewke i do tego gotowane mieso.No i
                krupnik.Ojj..smakuje jak nic innego!!:))i moge jesc to codziennie :)
                Oczywiscie wszystko to w malych ilosciach,tak zeby sie nie
                objesc.Teraz jednak juz od kilku dni pozwolilam sobie na
                wiecej..zaczelam probowac ociupinke majonezu kieleckiego tj.na bulke
                tzn na chudziutka szyneczke.Tez mi nic po tym nie jest.Wczoraj
                ugryzlam sobie od taty kawalek kotleta schabowego bo nie moglam
                wytrzymac tego zapachu ktory mnie tak kusil,no i ok.Troszke lyzek
                sprobowalam sobie szpinaku;)tez tak tylko na smak.Probuje podjadac
                sobie takie kruche lekko slodkawe rurki. A z tymi herbatkami to
                sprobuje;)
                • bolebole Re: Biegunka po laparoskopii... 25.04.08, 18:24
                  Myślę,że załatwiły cię ciasteczka i majonez. Mnie co bardziej
                  słodkie rozkłada i mam biegunki a do tego refluks.Zyczę zdrowia
    • komander Re: Biegunka po laparoskopii... 18.02.08, 21:57
      Prawie rok temu usunieto mi woreczek zolciowy oraz operowano mnie na przepukline
      zoladka ( z zalozeniem menzety)-tzw. operacja antyrefluxowa.

      Od tej pory mam straszne problemy z trawieniem- ciagla biegunke oraz wzdecia. Od
      tej pory schudlem prawie 20 kg.

      Lekarze stwierdzili u mnie takze nietolerancje laktozy oraz cyste na trzustce, ktora
      jednak sie o polowe zmniejszyla, jednak nikt nie potrafi zaradzic moim problemom z
      trawieniem.

      Jestem u konca moich sil-bylbym bardzo wdzieczny za porade na polepszenie
      trawienia, bardzo chetnie za pomoca medycyny naturalnej----homeopatii.
      Bylbym wdzieczny za kazda porade.

      z gory dziekuje i pozdrawiam
      • calineczka79 Re: Biegunka po laparoskopii... 20.02.08, 19:13
        po pierwsze to to co ci wycieli to pęcherzyk żółciowy :-)

        a teraz do rzeczy - jeśli potrzebujesz wspomóc się jakimiś
        naturalnymi składnikami to w sumie nie jest głupie (bo pewnie masz
        juz dość tej chemii która malo widoczne efekty przynosi) to niestety
        nikt z nas nie jest lekarzem i radzić nie powinien szczególnie że są
        jeszcze jakieś tam dodatkowe problemy - to co pomogło mi nie musi
        pomóc Tobie, a raczej w twojej sytuacji nie polecam
        eksperymentowania - lepiej chyba udać się do jakiegoś homeo czy
        zielarza po radę - często to rozsądni ludzie, którzy potrafią
        wysłuchać i dać coś co przy dotychczasowym leczeniu ulży troszkę
        pacjentowi...

        ja tam idę w piątek do homeopaty - tylko do jakiegoś nowego więc nie
        wiem czy godny polecenia (mój poprzedni - skuteczny był ale niestety
        pozegnał się z tym światem więc również szukam)
        • mrouh Re: Biegunka po laparoskopii... 22.04.08, 21:48
          Jestem rok po usunięciu pęcherzyka. Po operacji jeszcze przez jakies półtora
          miesiąca miałam problemy, nawracające biegunki i prawie biegunki co dwa dni,
          czasem cięgiem ze trzy dni, chwilami nie mogłam jeść nic poza bułkami (mój
          ulubiony chleb jest półżytni i też się nie przyjmował) popijanymi herbatą,
          ziemniakami z zieloną sałatą. Teraz tez się czasem zdarza. Wiem, że szkodzi mi
          za duża ilość mleka lub przetworów, jakiejś nietolerancji dostałam. Nie mogę pic
          za dużo mleka, jeść śmietany, ale też maslanki albo za dużo jogurtu. Na razie
          tyle mi się udało zaobserwować.
    • magwinia Re: Biegunka po laparoskopii... 09.05.08, 17:25
      ja tez jestem 2 tyg po laparoskopii i mam tak samo. codziennie z rana mam
      biegunkę- przez ok 2 godz. nie mogę nigdzie wyjść bo w każdej chwili może znowu
      się zacząć. Zaczęłam brać tabletki "kreon10000" które przepisał mi lekarz-
      miejmy nadzieje że się uspokoi.
      • calineczka79 Re: Biegunka po laparoskopii... 15.05.08, 21:49
        napewno sie uspokoi ale napewno nie dzięki kreonowi :-)

        też to brałam pomagało głównie po cięższym posiłku
        to enzym trzustkowy - pomaga przy trawieniu

        teraz kiedy nie masz pęcherzyka (magazynu gdzie zatrzymywała się
        żółć i czekała aż będzie potrzebna) płynie ona cały czas (przez co %
        jest jej więcej w stolcu, czasem możesz nawet wypróżniać sie prawie
        samą żółcią szczególnie jeśli będziesz mało jeśc) - z czasem kiedy
        masz stałe pory posiłków to właśnie wtedy organizm będzie wydzielał
        jej więcej a wtedy kiedy zazwyczaj nie jadasz - mniej i wtedy
        wszystko będzie ok dlatego najważniejsze na początku jest dośc
        ścisłe ustalenie rytmu dnia - potrzeba troszkę wytrwałości :-)

        ja teraz nie mam takich problemów mimo że jadam bardzo
        nieregularnie - chociaż czasem zdarzy sie biegunka ale tak naprawdę
        czy wcześniej nigdy nie miałas biegunki? mimo że byłaś jeszcze ze
        zdrowym pęcherzykiem? musisz sie troszkę do tego przyzwyczaić - z
        czasem nie będzie ci to psuło całego dnia :-) a poza tym z moich
        doświadczeń: im bardziej się denerwujesz czy to się nie przytrafi w
        najmniej odpowiednim momencie to napewno sie przytrafi, a im mniej o
        tym myślisz tym rzadziej to sie dzieje ;-)

        czyli reasumując :-)
        po 1 regularne pory posiłków (mówia że 5-6 razy dziennie)
        po 2 mniej wsłuchiwania sie w siebie (wiem to trudne na początku)
    • kamila19910528 Re: Biegunka po laparoskopii... 01.02.09, 17:54
      Witam! Miałam usunięty pęcherzyk żółciowy laparoskopem 3 miesiące
      temu. Początkowo brałam controloc i wszystko było w porządku . Po
      miesiącu zaczęłam mieć kłopoty z nadmiarem żółci. Codziennie po
      przebudzeniu miałam biegunkę i złe samopoczucie tzn. czuję się
      zmęczona i mam nadwrażliwość na ostre światło. Czy Wy też macie
      takie objawy? Jak można skutecznie się tego pozbyć?
      • bubus_man Re: Biegunka po laparoskopii... 04.03.09, 09:50
        Ja jestem już 1,5 roku po zabiegu i biegunkę mam do tej pory, więc już więcej
        nie uwierzę nikomu że to się unormuje po jakimś czasie :/

        Codziennie po śniadaniu mam straszne bóle brzucha, czasem nie to wytrzymania,
        potem burczenie i biegunka ze śluzem w stolcu.


        -------
        mój suwaczek
    • sylwia1852i Re: Biegunka po laparoskopii... 05.04.09, 17:04
      własnie mineły mi dwa tyg po laparoskopi,mam biegunki po kazdym
      posiłku czy jest to rano ,południe czy wieczór kiedy cokolwiek zjem
      (np bułeczka z chuda wedlinka) zaraz lece do toalety meczy mnie to
      codziennie, a bol brzucha przy tym czasem jest nie do
      zniesienia,dokpuki wszystko nie "pójdzie"
      • magwinia Re: Biegunka po laparoskopii... 06.04.09, 12:26
        Miałam dokładnie tak samo jak piszesz - nie ważne co zjadłam i tak zaraz biegłam do toalety. Taki stan dokuczał mi przez wiele miesięcy - dziś jestem już rok po laparoskopii i jeszcze teraz zdarzają mi się biegunki- nie codziennie ale tak z raz na tydzień, czasami nawet 2.
        • anetak831 Re: Biegunka po laparoskopii... 14.11.09, 16:05
          Ja jestem prawie 4 m-ce po zabiegu, a od m-ca zaczely mi sie pojawiac te dokuczliwe biegunki. Zazwyczaj z rana po sniadaniu. Wczesniej mialam biegunke 1-2 razy w tygodniu, ale ostatnio to prawie codziennie i powoli zaczyna mnie to meczyc. Ciesze sie, ze juz nie mam ataków kolki, ale sraka w najmniej oczekiwanych momentach... :/ W sumie jest to zazwyczaj jednorazowe opróznienie, ktore poprzedza jak piszecie taki silny skurcz - ból brzucha. Mam nadzieje, ze z czasem minie...
    • bar-na Re: Biegunka po laparoskopii... 26.05.10, 08:50
      ja też miałam codziennie problem mimo wykluczenia z mojego menu majonezu, jajek
      i wszystkiego co dobre i wiatropędne. Aż do weekendu majowego kiedy to
      zapomniałam kupić chleba. W jedynym otwartym sklepie był tylko tostowy. Okazało
      się, że reaguję na jakieś tam spulchniacze czy konserwanty. Laparoskopię miałam
      3,5 miesiąca temu. Pozdrowienia
    • bar-na Re: Biegunka po laparoskopii... 26.05.10, 08:51
      znaczy się po tostowym jest wszystko ok.
      • bubus_man Re: Biegunka po laparoskopii... 09.11.10, 16:14
        Wracam na forum po dość długiej przerwie.
        W sprawie biegunek nic się nie zmieniło, codziennie po śniadaniu, czasem częściej niż 1 raz dziennie mam biegunki niemalże samą żółcią :/

        -------
        mój suwaczek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka