Dodaj do ulubionych

jakie będą losy związku

04.12.17, 09:14
Mam problem z interpretacją kart. Czy mógłby mi ktoś pomóc?

Donica partnerska

X (z 2 Wież) XX ( z XII i VIII) XX (z I i XIX)
VIII (z VI i II). XVIII (z 2 Pustelników)
IV ( z XI i XV)

Misja VI
Środki II

Obserwuj wątek
    • rrozsypana80 Re: jakie będą losy związku 04.12.17, 11:35
      Ciekawy układ faza 1 związku KF z dwu Wież. O kurcze grom z jasnego nieba wręcz. Możliwe że połączenie karmiczne.

      Misja i Środki do wykorzystania razem takie same jak to co przeszkadza z pojedynczych doniczek.

      Misja Kochankowie też chyba świadczy o karmie. Tak jakby byli sobie przeznaczeni.
      To tak na szybko. Nie mam czasu teraz poanalizowac tego ale wieczorem chętnie na to spojrze dokładniej 😊
      • dzekkowalski Re: jakie będą losy związku 04.12.17, 13:02
        Dzięki za szybką reakcję.
        To doniczka mojego związku. W moich odczuciach najważniejszego w życiu. Inaczej pewnie nie było by mnie tusmile))

        X - spotkanie po latach... Akurat co do tej pozycji nie mam wątpliwości. Każde z indywidualnej wieży, więc i po przejściach.

        Poz. 2 i 3 SĄD. Co ona może oznaczać? Rodzina? Jakieś przeszkody? Bo podwójny sąd?

        W problemie SPRAWIEDLIWOŚĆ. Co oznacza w przypadku partnerska?

        Co z cesarzem na poz. 6?

        Misja i środki kochankowie i kapłanka takie same jak w indywidualnych? Misja kochankowie? Oznacza romans bez oficjalnego złończenia typu ślub?

        Aktualnie znajomość nie jest kontynuowana od krótkiego czasu. Czy będzie reaktywowana tego nikt nie wie smile)) a może to co bohaterowie mieli przeżyć to przeżyli i cel związku został osiągnięty?
        Proszę o pomoc w interpretacji.
        Czy coś tu jeszcze można wyczytać czego ja nie dostrzegam?

        Spolojnego dniasmile
    • rrozsypana80 Re: jakie będą losy związku 04.12.17, 20:57
      Ja to widze tak:

      poczatek sugeruje,ze czy tak czy siak musieliscie sie spotkac,w ktoryms momencie zycia.Koło to najbardziej nieprzewidywalna karta ze wszystkich kart tarota. Czasem czlowiek moze to Kolo ruszyc ale na ogol to jest sila wyzsza, zrzadzenie losu. Dwie Wieze przy tym Kole to jak pioruny z nieba. Wszystko co bylo przedtem poszlo w zgliszcza. Mozliwe, ze chodzi o to, ze oboje jestescie po przejsciach ale jak ja patrze na ten uklad to wydaje mi sie, ze to Wasze spotkanie spowodowalo te zgliszcza i jakby otworzylo Was oboje na cos nowego. Kolejne dwa etapy zwiazku to Sad. Tak sobie mysle,ze to moze oznaczac w tych okresach duzy wplyw otoczenia, byc moze rodziny.Przy pierwszym Sadzie Wisielec i Sprawiedliwosc. Pierwsza osoba jest czyms silnie przywiazana do obecnej sytuacji badz osoby. Moze to byc przywiazanie do jakiejs wartosci jak np.rodzina mnie potrzebuje,musze skonczyc to co zaczete. Ta relacja odwrocila tej osobie zycie doslownie do gory nogami i tak uwiazany Wisielec patrzy sobie na wszystko z innej perspektywy ale wciaz przeciez jest zwiazany.Sadze, ze zwiazkiem nawet malzenskim. Druga strona to Sprawiedliwosc czyli juz jakies rozwiazania u tej osoby nastapily.Rozwiazania formalne. W ogole wydaje mi sie patrzac na dalsze karty, ze ten etap zwiazku okreslilabym nazwa rozwod. Rozwod mysle ze formalny (Sad jako uwolnienie) ale mozeto byc rozwod z dotychczasowym postzreganiem zycia. Dalszy Sad to ja bym widziala jako zycie po rozwodzie. Nadal nie da sie odciac od dotychczasowego otoczenia bo przeciez sa rozne wiazace sprawy a nie da sie tak tabularasa i od nowa. Mag czyli pierwsza osoba gra tu zdecydowanie glowne skrzypce. To dominanta tego zwiazku. Wciaz trzyma go na atrakcyjnym poziomie, uzywajac przy tym moze nie do konca chwalebnych metod. Moze sie bawic w cieplo zimno i fundowac drugiej stronie emocjonalny rollercoaster.Po drugiej zas stronie bardzo przyjacielskie i cieple uczucia.Wrecz mam wrazenie, ze ta osoba chcialaby chuchac i dmuchac na ta relacjei trzymac ja w cieplarnianych, nieco odrealnionych warunkach. Zawsze ma byc fajnie i milo. Mag moze nieco to utrudniac swoimi sztuczkami ale przez to bedzie jeszcze bardziej czarujacy.
      Co przeszkadza? Sprawiedliwosc czyli nieuregulowane sprawy formalne. Pierwsza osoba w tych Kochankach ma zbyt duzy wybor.Jest tu wyraznie problem z podjeciem decyzji. Wahania psuja zwiazek bo i jedna i druga strona nie czuje sie z tym komfortowo. Tym bardziej, ze druga osoba wychodzi tu w Kaplance. Nie ma sily przebicia, nie postawi ultimatum i raczej bedzie sie godzic na zwiazek w tajemnicy.Tyle, ze bedzie cierpiec. Na pewno jest to osoba uduchowiona i licza sie dla niej mocne wartosci. Raczej nie pokaze swoich emocji,ukryje na dnie serca. Obydwie karty sa mocno romansowe!
      Wasze dazenia wspolne to Ksiezyc z Pustelnikami. Ano oszukujecie sie nawzajem, stwarzacie iluzje i niedopowiedzenia. W dodatku po obu stronach widac oddalenie sie i jakies przemyslenia. Chociaz te przemyslenia Pustelnicze to bardziej autystyczne sa wiec taka postawa to bledne kolko. Z drugiej strony pewne oddalenie sie moze przyniesc tesknote i wycie do Ksiezyca a to uswiadamia czlowiekowi co jest tak naprawde istotne i bez czego zyc nie umie.
      Co Wam sprzyja? Sprzyja Cesarz czyli stalosc. Cesarz nie bedzie sie rozgladal na boki. On wie co ma, co osiagnal i jest mu z tym dobrze. Cesarz to upor rowniez.Bardzo meska i twarda energia (obawiam sie, ze jesli ta Kaplanka wypada na kobiete to moze byc mocno przez Cesarza stlamszona,zwlaszcza przy Magu i dalszej Mocy, takze uwazaj na swoja siłę,zeby nie okazala sie tyrania). Dalej to juz sama mega namietnosc. Ta Kaplanka jest pod wplywem swoich najskrytszych instynktow, nie do konca uswiadomionych. Jest wrecz obsesyjnie zaangazowana i nie chce sie uwolnic. Pomimo, ze moze.Druga strona to Moc wiec w kontekscie Maga i w nalotach Cesarza bardzo silnie partnera uglaskuje. Wrecz mam wrazenie, ze wsadza w zlota klatke i to swietnie koreluje z Diablem, gdzie czlowiek ze zlotej klatki nie chce wyjsc.

      Misja znow Kochankowie. Ta karta to karta wyborow i tez romansow, jak sam mowisz.Ja jednak tutaj,w kontekcie calego rozkladu, powiedzialabym, ze to wielka milosc. Absolutnie przez duze M. Misja nie mowi o przyszlosci relacji ale dlaczego ona zaistniala. Sadze ze dlatego, ze macie wspolna milosna karme (pozycja 1 jest naprawde uderzajaca)

      Srodki jakie macie do wykorzystania. Kaplanka. Mozliwe, ze klu sytuacji jest tajemnica. Wydaje mi sie,ze chodzi jednak bardziej o to, zeby zajrzec w glab siebie i zastanowic sie czego tak naprawde sie pragnie. Kaplanka jest uduchowiona i ja byle co nie zaspokoi. Nie skupiac sie na pierdolach tylko pomyslec intuicja. To Wasza intuicja Was pokieruje i pokaze czy warto sie kierowac sercem czy rozumem.

      Moim zdaniem taka relacja nie ma prawa zakonczyc sie predko. Na pewno powroci.
      To relacja z drogi, nie Wy ja wybraliscie tylko los ja narzucil.

      Tyle ode mnie. Moze ktos jeszcze dopisze cos do tego ukladu. Jest naprawde ciekawy. Rzadko mowie o karmie bo to wydaje mi sie takie faktycznie wyswiechtane slowo, naduzywane. Tu jednak moim zdaniem karma jest
      • dzekkowalski Re: jakie będą losy związku 04.12.17, 22:47

        Piękna interpretacja.
        Poraziła mnie autentycznością. Opisałaś kartami dokładnie relację jaka zaistniała w moim życiu. Jutro odniosę się do Twojej interpretacji.

        Proszę zarknij jeszcze ma moją donicę, dla której mój Wisielec nadal wisi. Widzisz coś?

        1 poz. I Mag..... (Wieża+Rydwan)...
        2 poz. XVIII Księżyc (Wisielec+Kochankowie)...
        3 poz XXII (Słońce+Cesarzowa)
        4 poz XIX (Kochankowie+Śmierć)
        5 poz XVIII (Pustelnik+Pustelnik)
        6 poz XV (Diabeł+Głupiec)
        7 poz XIX (Cesarzowa+Wieża)
        8 poz XI (Papieża+Kochankowie)

        Dlatego nadal wiszę, a czy warto?
        • rrozsypana80 Re: jakie będą losy związku 05.12.17, 09:21
          Wiesz co ja tarotem zajmuje się bardzo hobbystycznie i amatorsko więc daleko mi do szamanki wink
          A Ty mi tu niezły rebus zadałeś.
          Ta donica nie jest do końca kompatybilna z ta pierwsza. Rozjazd zaczyna się chyba od pozycji 3. Jak ja obliczyles? Na pierwszy rzut oka sądziłam że to donica indywidualna ale nic w niej nie gra bo za dużo kart na każdej pozycji i nie bardzo się pokrywają z tą pierwszą doniczka. Po zastanowieniu się sądzę że to donica na jakąś relacje (obecny związek czy jak?). Albo nie mam na tyle wiedzy żeby to z marszu rozgryźć albo mnie podpuszczasz.
          Napisz mi jak to wyliczyles.
          Wiesz jest jeszcze coś. Przez forum przetoczyła się ostatnio niezła burza. Zupełnie niechcący odkryłam że ezo świat nie jest do końca taki kryształowy i ludźmi żądza niskie pobudki jak to w życiu bywa. Wpisałeś się z ta donica w moment kiedy moje zaufanie do ludzi jest mocno ograniczone. Zakładam, że donica Twoja jest prawdziwa więc porozkminiam ten rebus. Tylko pamiętaj nie jestem profesjonalna wróżka i miej dystans do tego co mowie. Bazuje na intuicji zaledwie i nie idącym w lata doświadczeniu z kartami.
          • dzekkowalski Re: jakie będą losy związku 05.12.17, 12:33


            Tak to moja donica obecnej relacji. Ta z wczoraj to zakończona relacja. Nie śledzę fora na bieżąco i nie mam wiedzy o żadnych nagonkach.

            Donica partnerska.

            I Mag (z mojej XVI z dnia urodzenia i dnia urodzenia partnerki VII) XVIII ( z mojego Miesiąca urodzenia XII oraz partnerki VI) XXII (z Mojego roku XIX i jej III)
            XIX (z sumy Mojej poz. 4 czyli Kochankowie i jej Śmierci ). XVIII (Z sumy mojej poz. 5 czyli pustelnik i jej pustelnik)
            XV ( z Mojego na poz. 6 XV i jej głupca).


            Misja XIX (z mojej III i jej XVI)
            Środki XI (z mojego V i jej VI)

            Czy tu widać mocne karty? karmę?
            podobno jak jest diabeł to ludzi trzyma.

            • dzekkowalski Re: jakie będą losy związku 05.12.17, 15:21

              Wszystko się zgadza. Na forum zamieściłem opis aktualnej relacji...
              Moja donica XVI.... XII.... XIX
              vI... IX
              XV
              Misja III (taka sama jak kobiety z którą miałem romans)
              Środki V

              Dokładnie. Znam tamtą kobietę od szkoły średniej. Zawsze miałem do niej słabość. Każdy z nas ułożył sobie jakoś życie. Świat często stawiał nas sobie na drodzesmile Po latach spotkaliśmy się i nie mogliśmy się oprzeć emocjom tak wbew rozumowi, wbrew wszystkiemu. Ona jest już po rozwodzie. Nie z tego powodu. Ja jestem w związku. Nie chcę zbyt dużo pisać. Może poczekam na Twoją interpretację.Z uwagi na moją sytuację rodzinną związek nie przetrwał, a my nie kontaktujemy się. Wybraliśmy wyższe dobro. Czasem tylko wracam do tego myślami. Skupiam się na obowiązkach zawodowych. Tam daję upust swojej energii. Może to ten Pustelnik na pozycji 5?

              W wolnej chwili napisz swoją interpretację, może być w prywatnej.

              A co znaczy misja cesarzowa moja i tamtej kobiety.jej celem jest zostać żoną, matką, a moja? co znaczy dla mnie?

              Dziękuję za wkład pracy.

              Nie wiem co się dzieje obecnie na forum.

              Jeśli masz jakieś obawy przed jakimś ostracyzmem to napisz w prywatnej.

              PozdrAwiam i spokojnego dnia
              • rrozsypana80 Re: jakie będą losy związku 05.12.17, 20:53
                Ten zwiazek też jest ciężki w odbiorze. No wiesz tu z kolei Wieża + Rydwan i wspólny Mag na początku. Nie robi już to na mnie takiego wrażenia, jak karty z poprzedniej relacji. Tam mnie poraziło dosłownie. Tu widać, że razem jesteście dosłownie jak wojna. Ty jak dynamit rozsadzasz wszystko i budujesz od podstaw. Ona z werwą, prze do przodu. Mega dynamika. Trochę jej się te konie mogą rozjeżdżać i wpada w górki i dołki. Może to lekko drażnić Wieże co powoduje wybuchy. Oboje nieprzewidywalni do granic możliwości. Jednak to Was fascynuje. Ten związek na pewno początkowo nie wziął się z rozsądku. Mag mówi o fascynacji i przy tych kartach to o próbie chyba podporządkowania sobie partnera przez Was oboje. Z tym, że dalej się chyba już coś rozmyło w tym Księżycu. Ty się zatrzymałeś i zawisles albo może zaczęło Ci po prostu to już wisieć. Ona w tych Kochankach coś jednak się gdzieś rozgląda. Wydaje mi sie, że ona też miała jednak romans. Przy świetle księżyca to całkiem możliwe. Zdradziła pierwsza. Dalej mamy wspólnego Głupca przy Słońcu u Ciebie i Cesarzowej u niej. Obstwiam, że chodzi o dziecko. Cesarzowa jest płodna Głupiec to dziecko a Ty w Słońcu bo to Twoje słonko na niebie. Promieniejesz. No i teraz powiedz mi czy z tego zwiazku jest potomek?
                Pytam bo to trzecia faza relacji, w zasadzie byłaby ostatnia faza. Ciekawa jestem czy już się w niej znaleźliście. Nie można powiedzieć od kiedy do kiedy dana faza trwa. Może trwać długo. Dzieci też długo się wychowuje. Cesarzowa jest pewna swego. Patrzy na królestwo z tronu i wie, że jest jej. Tu wygląda to tak jakby ona mogła sadzic, że ten związek jest na stałe. Z kolei u Ciebie dość ciepło i przyjaźnie. Słońce bardziej na przyjaźń niż na wielką miłość tu wygląda. W zasadzie nieźle się czujesz w tej relacji. No i ten maluch Was łączący. Tu wyraźnie związek rokuje. Jednak w problemach Wasza wspólna karta to też Słońce, tyle że przy pojedynczych Waszych kartach to to Słonko wygląda mega złowróżbnie. Problemem jest Twój romans i niemożliwość dokonania wyboru i śmierć jej uczuć bądź pożądania. Wygląda na to, że w tym Słońcu to Wy się poparzyliscie. I jeszcze, że trwacie ze sobą bardzo egoistycznie. Bo Ty masz ciepłe kapcie, cichą przystań, uprane, ugotowane. Ona w tej Cesarzowej mozliwe, że ma jakieś zyski finansowe albo inne z trwania tej relacji. Każde coś egoistycznie bierze choc Ty romansujesz a i w niej się coś wypaliło. Wspólne dążenia identyczne jak w poprzedniej relacji. Wasze dazenia wspolne to Ksiezyc z Pustelnikami. Ano oszukujecie sie nawzajem, stwarzacie iluzje i niedopowiedzenia. W dodatku po obu stronach widac oddalenie sie i jakies przemyslenia. Chociaz te przemyslenia Pustelnicze to bardziej autystyczne sa wiec taka postawa to bledne kolko. Z drugiej strony pewne oddalenie sie moze przyniesc tesknote i wycie do Ksiezyca a to uswiadamia czlowiekowi co jest tak naprawde istotne i bez czego zyc nie umie. Może po prostu powinieneś się odciąć chwilowo od jednej i drugiej i pobyć w samotnosci, żeby to wszystko przemyśleć??
                • rrozsypana80 Re: jakie będą losy związku 05.12.17, 21:02
                  Co Was scala? Diabeł wspólnie i po Twojej stronie Diabeł a u niej Głupiec. Więc scala Was toksyczność tej relacji. Ty zdradzasz (nawet jeśli fizycznie nie to jednak mentalnie nie możesz się od tego uwolnić). Ona żyje albo w nieświadomości (Głupiec jest nieświadomy) albo wie i udaje, że nie wie przymykając na to oko. Ty kąt ona ofiara. A z tego wynika współzależność. W zdrowych związkach nie ma zdrady i nikt nie przymyka na to oczu, co nie? Tu bym karmicznosci nie widziała, raczej toksyczność.
      • checkietweenie Re: jakie będą losy związku 22.07.21, 19:25
        Hej czyli u mnie z sądem będzie podobnie ? Portret 1
        osoba 1
        1. Dzień Kapłanka ( dzieciństwo )
        2. Miesiąc Koło Fortuny (w średni
        3. Głupiec (w dojrzały )
        4. Wisielec (podświadomość )
        5. Koło Fortuny (świadomość )
        6. głupiec ( nadświadomość )
        7. Wisielec (misja )
        8. Koło Fortuny ( środki do realizacji )
        9. Karma 8 ( w portrecie Chrzanowskiej to sprawiedliwość )?


        portret 2
        1. Księżyc
        2. kapłan
        3. sąd
        4. Mag
        5. kochankowie
        6. Rydwan
        7. Kapłanka
        8. Wisielec
        9. smierć


        portret łączony razem

        1 Początek znajomosci
        2 +18 - 20 Sad
        2 rozwój
        10+5 -15 Diabeł
        3.
        okres schyłku 0+20-20 Sad
        4. Trudności
        12+1 -13 smierć
        5. wspólne plany
        10+6 -16 wieża Surprised
        6. rozwój
        0+7 -7 Rydwan
        7.Zadanie
        12+2 -14 Umiarkowanie
        8 . Jak wypełnić zadanie
        0 Głupiec

        Doniczka jest na podstawie książki p. Alicji Chrzanowskiej ?

        jak rozumiem portret
        Ludzie spotkali się ponownie punkt 1 Zmartwychwstanie ( zeby coś ze sobą przerobić Sad )
        2. Rozwój znajomosci to Diabeł czyli uzależnienie jedno z partnerów , ciężkie dzieciństwo , traumy odbyte na życiu dorosłym
        Okres schyłku to sąd ? Jego mam przeczytać w negatywie ?
        4. Trudności to smierć ciągła transformacja ( destrukcja odradzanie się ) chociaż mam problem czy nie przeczytać jako Koniec ?
        5. Wspólne plany wieża
        i tu mam schody w tarocie 16 jako koniec destryrukcja zakończenie , rozstanie ( tzw wieża Boga negatyw )

        tymaczasem znajduje to :

        WIEŻA – poważne podejście do partnera; wspólne, konsekwentne budowanie związku; długotrwały, stabilny z dobrymi perspektywami na przyszłość układ partnerski; odpowiedzialność; dojrzałość, mądrość życiowa obojga partnerów; świadomość, że złe chwile szybciej mijają, jeśli razem i zgodnie stawi się im czoła

        (skopiowałam z tej strony dotyczyło portretu wg tej pani ) czyli tu się interpretuje inaczej ?
        7.
        zadanie umiarkowanie

        UMIARKOWANIE – zrównoważony, harmonijny, rozsądny związek, partnerzy doskonale dobrani pod względem temperamentów i charakterów; cierpliwe, stateczne i dyplomatyczne podejście do partnera i spraw uczuciowych w ogóle; cicha wielbicielka lub adorator

        To jako Misja

        zaczerpnęłam informacje z tego linku

        niestety nie przeczytałam jeszcze książki ( ale chyba ja dorwę i to zrobię )

        pytam bardziej doświadczonych ..
        rozumien , ze to inna Analiza i czyta się w inny sposób ?

        bo np misja osoby 1 to wisielec
        czyli skłonności depresyjne ( czytam w negacji bo jest 2 razy ) a drugiej osoby misja to Kapłanka

        niewiem
        ale przyszło mi jeszcze na myśl , ze ta druga osoba ma w swoim portrecie Kaplanke po to , zeby zobaczyć na świat oczami kobiety ( i poczuć się jako ta kochanka odrzucona osoba )? Czy dobrze myśle ? I ta życiowa lekcje ( jako misja ) będzie musiała odebrać ze mną ? ( bo jest wieża )? Chyba ze naprawdę czyta się to inaczej

        pomóżcie mam mętlik
        dobrego dnia



Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka