Dodaj do ulubionych

Ktoś może postawić posta?

10.06.21, 17:59

Chcę wrócić mianowicie nie tylko do zawodów bo są - wiadome problemy, ja papierki mam fajowe, ale zobaczyłam u siebie teraz mechaniczne niedociągnięcia i w ogóle.Póki mianowicie pracowałam studiowałam itd wszystko było jeszcze w porzo, ale teraz zauważyłam jakby ciąg do "szybkiego zapominania", niestety również nie tylko w sferach "tuż obok" studiów. Albo lęk w stosunku do wspaniałej automatyki, która mnie tak naprawdę wspiera,nie chcę tego, kiedyś byłam bez tego, ale teraz po tych wszystkiech kłopotach w sieci, paru latach bólów rdzeniai stanach zapalnych obawiam sięże i wrząsu mózgu - muszęzrewidosaćstan moich umiejętności określanymmianem "hobby". Koszma - bo mam tego- np.matematyki wyższej -dość dużo, na każdych studiach po trochu, w 5 lat na różnych wydziałach, to bym niejeden międzywydziałowy ztym i jeszcze jakimiś skończyła,a taki jestem tłumaczem - ekspertem, ale numerek trzeb sobie kupić. Dobrze że chociaż to potwierdza nieukończoną filologięi umiejętności dziennikarsko- literackie, bo tak to mam ciągle średniaka i to cudem nie CKU,osławioną szkółkę dla "wieszczy na odwrót" , a tak wyszły konkursy olimpijskie itd,byłam kiedyś praktycznie jedną z najlepszych w kraju.
Kłopot w tym że mnie tym sposobem i tak nigdzie widzieć nie chcą krzycząc od czasu do czasu "apage satanas" big_grin,a ciągłe zapalenia i brak pieniędzy, życie jak w "kocie Bobie" - bez kasy,ale i klikierni "fotelikow wspierających, samochodziku dla profesora, itd prawie że "wykończyło". Mam cudem jakimś znów kasy trochę od rodziny,zdrowie - trochę niby tylko lepsze i chudsze, ale chciałabym w "szyny "wrócić... tymczasem to na parę latek dziala, a później jest tylko tak że gdzieś się zapędziłeś...Wszyscy teefekty znają, ale u mnie teraz to wybitne mam jakoś...
Please, ratujcie...!
Karty moje np.na matematykę wyższą, bo już nie dam rady.
Wizja rozwalona, 7 Kielichów na odwrót, a Giermek Mieczowy sugeruje,że kasy nie będzie jak się nie pozbieram, uczyć się - to studentem bym jeszcze raz musiała być. NIee...
Jakie hobby wziąć przy powtórkach materiału jeszcze? Jakie mam szanse w "powrocie do normalności"?
No bierze, niektórych rzeczy nie doczytałam nwet w manualu,TV leży bo ścigają za antenę, odkurzacz odłogiem, razgo puściłam, ortalion wystarczyć MUSI,bo kizia po praniu szacunku nie ma żadnego, zapach musi zostawić an kanapie.Kiedyś było jeszcze gorzej ...

Ale zrobię dla nudzących się zagadkę.
KTO jest bohaterem następnej śmiesznej story?Oczywiście - podchwytliwie będzie.
CO jest tematem zagadnienia?
Rzecz prosta i ...tylko uszy puchną...

To nie karty są nietrafne, ważne że by były trafne kary..

Kości zostały rzucone.Tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
www.oczary.wordpress.com
Obserwuj wątek
    • camaretto Re: Ktoś może postawić posta? 03.07.21, 09:44
      Skorzystam z wątku żeby dokończyć co innego.
      I może własny wątek, bo że sobie maszynkę świetną kupiłam to jedna sprawa i na tą Lola postawiła posta, panie i panowie zresztą to na forach - nie pogadasz, i kąśliwe, i nikt nie wyłamuje się , z cicha pouczany przez karty o niebycie i w drugą stronę,. Mi jednak zachciało się czasami i obiektywności o którą walczono w klubach że niby ma być - poprzez karty. O mnie za to że takie finansowe - oszustwa za to jak stąd do Kaukazu, nawet książkę chcieliśmy napisać...."Dzieje oszustwa polskiego" - monografia oszustów poszła jednaki bez kart, co w zarządach ite de zaczęła szerzyć się protekcja, a od oszukańczych metod sprzedawania dyplomów przez sekty, oszustów na scenie niby - bioterapie ,vide Nowak i "inni" - jeden b. Rosjan radziecki ichniejsze sprzedawał na papierku wizje jak alfabetem anielskim Suligi. Szerzyły się za to rytuały i od magii czarnej i różnokolorowej aż kipiało więc z pewną deweloperką z Tomaszowa zrujnowaną przez zarządowców poleciały inne śmieszne - i nieśmieszne story. Moją na autostradzie "Kot w składzie porcelany" wiele osób jeszcze pamięta, bo wyleciany klub PO MIał jeszcze afery VAT i na Islandię były reperkusje, nie mówiąc o "nowobogackich eliciarzach" którzy zabili po stronie słowackiej rowerzystę. Ja ze swoim blogiem poleciałam ,dalej pisaliśmy o słynnych zaginięciach i "Z Archiwum X' polskiego to albo Roberta w Krakowie zamknęli albo jasnowidzeń było multum. Stąd i "Złe oko" nie razi, historie poszły dalej, ludzie pisali inie zawalali niczym forów tylko od czasu naszych story wystąpień realistycznych przeciwko temu zaczęły śpiewać i kabarety, i zaczęliśmy społecznościowo odkrywać "drugą stronę" w sprawach epidemicznych.
      Co nowego -bo te kłopoty sugerują autorytarne wpływy mimo epidemii ? Oszustw co niemiara. Wpadło mi mianowicie, że ktoś "rozwalił system" kurierski i po paru minutach wyrzuca cię z linii, słuchawka obsługi telefonicznej odłożona a ty płacisz nie sugerowane zapłacone przez firmę 3, 95 zł. na 0-700 tki tylko 14. Całość podstawia ktoś w Polsce i pobiera przekierowane opłaty za fikcyjne T mobile, bo mam monitoring, zapłaciłam jak za zboże, firma udaje, że jej nie ma, a ...słuchawka obsługi klienta odłożona zapewne. "Firma" to oszuści żerująca na DHL i Tmobile, którzy otym nie wiedzą. Jeszcze inny przykład to... nieczynna strona Steinberga. Mimo prowokujących nicków polskich i innych gościu opluwa cię narodowościowo, mimo że forum niemieckie i angielski jest niby dla "wszech klientów" to nowy właściciel - Yamaha - zapewne nic nie wie że debugowana przeze mnie strona z rejestracją chodzić nie będzie bo nie może. Trafiliśmy tam ostatnio, ze starym oprogramowaniem i okazało się, że wgranie kluczy to historia z kantem, stronka się zawiesza, co pisze w tym samym czasie inny klient, Yamaha z kolei świetny emulator sprzedaje dla... wyzyskiwacza klucza zapewne.
    • camaretto Re: Ktoś może postawić posta? 03.07.21, 11:52

      Dobrze że mój hardware działa bez zarzutu, i nie jest to coś zależnego od software, tylko sam ma compucompu...bo bym wymiękła ;D .I kto ma rację ? Jedynie Bóstwa, moim zdaniem, które mi ten opiewany sprzęt "fundnęły" outletowo. Inna sprawa, że od paru tysięcy wzwyż i nie opłaca się tu kupić nówki, jak w przypadku tej pralki. Albo baterii której nie ma na stanie. A którą miałam mieć naprawioną" za darmochę" . ;D Mam więc popsutą - w połowie, bez rozjechanej sprężyny, ale hydraulik poznęcawszy się nad moim wózeczkiem, wziął w końcu swój i zawiózł zrezygnowany, zablokowawszy moje rury, starą kuchenkę na złom do firmy złomiarskiej.
      ZŁomiarzami to jesteśmy, naród pochodzenia nie cygańskiego ale mieszanego - jak sugeruje artykuł, że samolot w Ameryce to możemy... owszem, pogrzebać w ... śmietniku. Nówka bomber only for provokations in varsovie masovie. Viem...bo sama robiłam, że palpitacji dostali...
      Tak że nie mówcie Lolu i narodzie że wojny nie było.Była ale kar/nciarskiej natury rzeczy. Veni, vidi ... vici. Jak mówił nam kancelista Cesara, Korneliusz Tacyt i on sam.

      Cholercia, powinnam może przenieść się na bloga, ale tam z racji kłopotów serwerowych, jako że free oprogramowanie działa, ale jeszcze wolniej i blokuje się okropniasto no i wierszyka do kabaretu tym razem "Matko .polsko kwato w.liczko:" że za free pozamykali w areszcie opozycję robiąc oszustwa na tzw zmyślnej "epidemii" i pomylonym Nowym. Ladzie (oj,łada łada , ich bin im laden), ew. czarnym, nowym lądzie bo to wszystko w trans. krypcji wpada w polszy na kłopoty rozz.pisane.
      Dobra, gdzie a to skończyłam? A, oszustw parę wyćwirka nóżka bardziej wróbla świrka. W wordzie piszę teraz równolegle. W ogóle jak ktoś ma poprawki to z edytora w Wordzie kopiujemy tekst język ustawiamy i po krzyku.
      Oszustwa mogą i lecieć dalej, bo UPS nie realizuje umów z klientem prywatnym nie sklepem bo obie strony pewno oszukują ubezpieczenie, prześle stare rzeczy, chrzani że miał nówki i ubezpieczy na 3000-6500 i za 2 zeta ma zwrot starych na nowe albo że paczkę którą uszkodził sam to kurier winny. Kurier za to po pobraniu ucieka bo ze sklepu ale widzi a że towar na gwarancji i można sobie go oddać bez pytania w 7 czy 14 też widzi , na ogół. Szczegóły sobie dośpiewajcie. ,
      -To nic pani u nas nie kupi?
      Zdenerwowany moim stoicyzmem za dziękuję musiał wyrzucić złom w/w hydraulik -dla firmy, kolegi.

      O autosugesti-i bo już jak zablokował rury i baterii nie było ... to może myślał i o przewodzie gazowym?
      U nas za to był gazownik, który sugerował za 2000 demontaż i montaż całej instalacji, która teraz znów "jest święta". Wiadomo, firma zapłaci za nowe rury ,a jego firma zarobi . Poszła ankieta, o nikt już nie ma ani gazu ani podłączenia w całym pionie,a wykorzystywała niby per stare rury i nowy elektrolux sąsiadka z wylewam , zagazowawszy na ogół wszystkich. Tak to wszyscy jeszcze mają elektro zabudowę i SWOJE nówki - prawdziwe, pieszczą. Wywaliłam z kopniakiem, uciekł, ogon podwinąwszy już mamy innego powiedziałam że nie chcę znów zobaczyć bo w mordę. ;D
      TAKA.JESTEM...(z repertuaru zespołu Pewex, takiego piosenkarza nowej generacji)
      Oszustów cały krąg wysyłał też i polecone na nasze i cudze i niekoniecznie kompletne nazwisko, sugerując nawet wakacyjne rabaty pod słoneczkiem. Wezwaliśmy policję Już ich nie ma. Karty zasugerowały mi możliwość podejrzenia, co oni za jedni, służyłam za "haczyk" a on za rybkę. Mimo mojego strachu początkowego powiodło się.
      Dywinacja niejeden raz robi mi przysługę - teraz poszło o ...mieszkanie gdzie były rzekomo wojskowy--"wampir"(wiadomo jak za/ roz/rabiali, np. firmy detektywistyczne zakładali i protegowani tylko samochody ścigali) "wygadał się" że mieszkanie i kosztowności sprzedał bo był trochę podobny do niego. Zdaje się że w okularach mu było bardziej do twarzy.. Zdziwiono się, że ofiara w ogóle ma "rodzinę" . Byłam ciekawa, czy wszystko w pariadku w tym neo - Archiwum X, tym bardziej że "żyłka info" nader cienka. Ale wyrocznia tylko potwierdziła, że sprawa gardłowa, i należy dać wszystkim obwieszczenie i że jeśli nie to będzie to robić dalej. Ale co będzie, jeśli ten gang >Marchewy< (tł. Nomen omen "Markow'" .Wszyscy chyba bułgarsko -rosyjski artykuł czytali)... posługuje się "lewą wódzią" do ..dziś?

      Dla zainteresowanych "Archiwum X" mam 2 sprawy które pamiętam i jedną z jasnowidzem gdzie mogę zasugerować rozwiązanie. Po prostu, miałam niedawno podobną bokadę na sobie, gdzie szaleniec - morderca rozszerzony, poniewczasie pojechał/a dochodząc do ładu psychicznego do domu. Już tego nie "kupiłam", pozbawiony możliwości zabrania odczynników został i tak, poparzył się tylko hydraulik, a wibracje tak rezonują, że nie ma szans kobra na pół narodu, jest to osoba która niesie za sobą zniszczenie. Dlaczego nie wiem, ale facet-różdżkarz, który znalazł ciało - był ciekawy, kto jest / był mordercą denata znalezionego w lesie. Zwłaszcza że blokada energetyczna na twarzy żony ustąpiła, a ona dostała po nim "nawet rentę". No więc - nie ona.
    • camaretto Re: Ktoś może postawić posta? 03.07.21, 12:41
      Energia zniknęła z jej twarzy. Ale ja - ofiara ataku - który miał być śmiertelny - co sugerowało nawet kleptomańskie zachowanie babci już starej, której myszkowanie po kątach nawet nie dziwiło początkowo, a co dopiero ukrywane papiery, które na jej oczach przejrzałam, zwędzić chciały bowiem kasę z rządu - (skończyło się tak,że wszystko"wyszło", bo zaingerowaliśmy z rodziną i zostali obciążeni grzywną. Stawiliśmy się bowiem na ... własnej sprawie sądowej.)Tak,że to była projekcja na ofiarę, być może i fijołka,ale pewno może uplątanego w oszustwie po uszy. To odwrotnie.

      Jeszcze jedna sprawa - materiał do niejednej zagadki autentico ?zarchiwum" to historia a'la olewnik że młody marynarz, widać z łańcuszkiem więc może zakochany - z wyczyszczoną skrzynką , przywiązanymi do rąk związanych z tyłu i obciążonych 2 ma płytami chodnikowymi mógł dla "biegłych praktyków" sądowych popełnić samobójstwo.
      Musieli ostro pić.
      Sprawa ugrzęzła w archiwum spraw nierozwiązanych.
      Tak, żemateriał jest,sprawy stare,ale...tylko część znalazla swoj koniec, czy w bankach czy na platformach, nawet w EU.
      Ktoś się też może pokusi o rozwiązania albo przedyskutowanie?
      Zagadkę bardzo chętnie,wszystko jest zagadkowe. Piszcie, może przynajmnniej część z tych oszustw znajdzie drugi koniec...
      Jeszcze mi się przypomniało coś czego samabylam odbiorcą - ale to już będzie zagadka.Mowa o wielkiej korpo austriackiej,której dyrektorem jest teraz pewna znajoma mi osoba,znana i lubiana, bo dobrze zarabiająca - finansistka.Kiedyś... była za to na tych koszmar bajka kasa -no i TA SPRAWA...

      Ktoś się pokusi?Na Loli pytania mam tylko sexi odpowiedź, cholera.

      Jeszcze jedna bo interesująca z racji zwierzyny, zwierzęta doszczekały się że - już pisałam, pani boi się w nocy wychodzić... z małym pieskiem, który z kotem razem cośwyniuchał. Jak razem rozmawiały słyszałam na wlasne uszy bo w środku nocy słychać lepiej,ale sprawa byla głośna na cały internet, wydawało się, nieosiągalny dla zwierząt.Kot wylazł na okno i długo patrzył w ciemność, korzystając z kociego 6 zmysłu, aja uzbrojona w info,wstałam i zrobiłam 1szą kawkę oraz powłączałam światła.
      Kto kolei zabił w Łodzi i nad morzem kobiey z psem? Czy go złapią?Czy to tylko jeden? Czy "fala" która kopiuje jeden drugiego psy-chola?
      Czm
      • camaretto Re: Ktoś może postawić posta? 04.07.21, 12:53
        Wygląda w Tarocie coś pomiędzy "falą" a czymś mi już znanym, ale z inego pokolenia, lat 80' kiedy usiłowano dopaść "Łomiarza",albo tego spod tzw. "Albatrosa",którzy widzączyski - jeden paręofiar wepchnął / wepchnęli bo to były 2 kobiety rodziny tudzież stryjek dostali 25 latok. za morderstwa na turystach, interesowne.Ale na poziomie portmonetki, ofiary nigdy nie docierały na miejsce prawie spod przystanku PKS.
        Łomiarz za to nie potrafił rozwiązać swoich kłopotów dot. pieniędzy, gorzej że jak się coś jakiegoś uczepi...Zamordował z 6-7 ofiar babskich pałką,ale kradł portmonetki ... wyglądał na silnego ale myślącego inaczej. Gorzej, że jak go przymknęli, odsiedział swoje,to później nie miał po co wracać do Konstancina -Jeziornej
        bo wszyscy się go bali no i był znany więc szybko się postarał żeby znów kogoś zamordować. Następne babiszcze utknęło w obliczu nędzy w grobie,a on stawił się nawet sam na sprawę sądową. Dostał 7 latek.
        Tym razem dostałam profil,co prawda jeden, mężczyzna być może też jeden i ten sam, bo gdie go strach czy schiza zapędziła?Ale już od początku dominuje 6 /- odw. "łąska" - nic nie chcieli dodać kasy, a kobita droga sprawa,kmplemus, może studenciak amoże po prostu następna geeracja ale mało poważnacoś -może i narkotyki albo coś - RMiecz/- i 6Den/- a pomiędzy 10Miecz walką o łatwiejszą kasę, w morzu bezrobocia, braku realonych przereklamowanych zysków 9Den/- 8Den /- 7 Den/- - cała suita pieniężna się pokłoniła oraz Dwór Giermków,jedna odwrócona Królowa Den/- więc zabił... w parku a później stracił głowę, były złeaspekty Gwiazda 17/-(no i sąniedobre, coś jak zamknięcie się kilkudniowe wręcz seksistowskie, Mars I Wenus w kon. później rozbijał Księżyc z Neptunem trochę ten układ Uraniczo- i Marsowo - Saturniczny, a teraz wsparty negatywnie przez mniejsze lanety, więc walimy na Zagadki znudzone brakami w partnerach, klubach, zabawach...ale pełne inspiracji i dobrych chęci..). Mieli coś jak nagrania niby z tej plaży ale nic nie piszą...
        Co myślicie o tych spawach ?Bo mi się nie wydaje to prowokacją , żeby teraz kobiety z psem niedużym po grzybiarzach i trujących grzybkach rozzalindy...Atak w ogóle - gdzie ona jest?
          • camaretto Re: Ktoś może postawić posta? 05.07.21, 09:50
            Oczywiście, wepchnęli do jeziora, przepraszam, wlazł autentyczny strumień świadomości!
            Na szczęście fajną zagadkę mieli obok, ja się nie załapałam, bo mnie wywaliły z forum.Leda z Babową... aż Algaria zaczęła się ich obawiać, bo miały większość głosów w administracji razemi z Babową wzięła rosemarine do pomocy.. Ta dostała lęków, a ja doznałam olśnienia, że nie tylko udają bronxi i hoaxa, ale że od lat piszą wciąż te same osoby , fakt dobre lanserki i autentico - Ing, niki.x i Nagietek spod Poznania,tym razem "z mojej wsi", to żeśmy pisując razem i do wspólnej karmy doszły - ale oprócz algarii pod różnymi nickami i Ledy która rzadko karty stawia, ale często bywa na forach psychologicznych i została -co prawda jako Leda 16 "ulubiona " przez tamtejszych psychiatrów -czego się wypiera, mimo , że historie zwłaszcza te "z kantem"były prawdziwe. Apre, andgie,i madzia123 nieco inaczej - w"Szkołce Tarota", tym razem wyrzucono mnie za niewinność, tak samo, tym razem bez zasłaniania religijnego nawet , bo to jest KK. Widać,kwinkunks Słońca denerwuje astrologicznie. Z rozzie mam do Byka sekstyl a z Kitą - no zTĄ kwadraty,zresztą chyba widoczne, no i z "ivaną" a teraz na forum dt."Lady of draeams".Apre przyznałami się,że 'podglądała przez dziurkę od klucza" - społeczność wzbudziła w Rakach dziwne wrażenia, oprócztego, że zniktórymi chce się razem pisywać, z innymi wcale....Fairywitch , też Rak lipcowy.Inni "wrócili" nachwilę,odgrzali stare nicki i "zagadkowi" nie kłócili sięwcale, tylko stanowili jedno miłe stadko, podobniepolubione przeze mnie zostało dt, ale już nie mam sił tam "lataćw kółko"Dlaczego mojego nika po magdalenie-(wróżka Lena po szturmie na Viversum miała jassnowidzenia, jassnosłysznia,czyli gołosy, wróżyłaz kart, run -ów iczego bądź oraz stawiała w Niemczech nawet bańki przez nr. specjalny telefonu ;D Można byłosięzapisaćtam z kolei na ochotnika) nikt nie wrócił nie wiem, ale aprepope ma jużchyba 3go, więc w końcu dano jej spokój.Ioke zrobiła wrażenie,jako że się np.spoźnia na zajęcia - niekoniecznie dobre.Nie wiem dlaczego, ja mialam kontakty w ówczesnej szkółce Bułłyszki więc za dzieciaka trochę nowszego pokolenia wzięłam i Józefinkę -gdzie to często chmara"nauczycieli " rozbijała rytm,vide chodząca ze mną na zajęcia z pewnym oszołomkiem z Federacji, i oszustem wierzącym w siebie, po psychiatryku(nie wiem, ale dopsychiatryków "orzyznajesię" nagle cała masa ludzi? Jeden byłrzekommo wtych instytutach" p- ale pielęgniarzem, inny wierzący w 'ciornych magow" do upadłego - symulantem, a psychiatra - kurczę, chyba by doznał obrotów biedny w grobie - odsądzony od zawodu lejkarza psychciatry Znałam ich wszystkich, zwracaliśmy umiarkowanąuwagę na siebie, równieżz Madejową, więc Warszawianki automatik weszły do społeczności w moim rejonie choćby z racji znajomków.Nawet ażpo wrożbitę Macieja czy też nowe RODIN- tv na Mokotowie jesteśmy sąsiadami i pamiętamy się, a nawet lubimy - lub nie.)Ale nasze zagadki to"normalka" nieźle weryfikująca nie tylko wyrocznię, ale i ESPpartnera, stąd ulubiona ;D iczytana z zapartym tchem forever.
            • camaretto Re: Ktoś może postawić posta? 05.07.21, 09:59
              A teraz wróżba która mnie przejęła drżeniem, bo na kuriera wyciągnęłam suitę AW w najgorszym po 14 skłądzie - 15, 16, 2/- 2 Buław/-
              Nie działać teraz, kiedy maszyna już zapakowana? A w serwisie czekają?
              Znalazlam nowy punkt serwisowy ,e - paka, ale dowiedziałam się, że niektórzy to fikcja dla mnie dopiero przez telefon do znoodzonego operatora.Cierpimy razem z serwisem, bo oniliczą na szybkość, a listu przewozowego... niet.I tak muszą zamówić dopiero części,a część to będzie może i kwarantanna. Jakiśkoszmar, zresztąu mnie szczepieni i byli chorzy , jak i kiciuś więc nie boi się świńskiej grypy.
                • camaretto Re: Ktoś może postawić posta? 07.07.21, 11:04
                  Widać Umiaru mi trzeba bo przesyłka pojechała, a kurier GLS odstawił kiedyś niezły "numerek" ze zniszczoną paczką.Znaleźiśmy ją cudem, to cudem laga przeszla pod ramieniem maszyny...po rozpakowaniu okazalo się, ze - też cudem - nic się nie stało. Dobrze karty określiły jednak aurę, bo powinna być niedaleko Krakowa, albo jużw mieście, jednak list przewozowy już mailem wysłałam do serwisu. Nie sądzę więcżeby uszkodzone maszyny bez akcesoriów chcieli, wysłaliśmy cwano, bo bez śladu drutów,oni mają wszystko ale nie mana razie info o przesyłce.O,przepraszam - kurier pisze że doręczyli już przesyłkę - o 10:17 ;D. Mam nadzieję, że przed chwilą zmieniony status będzie już widoczny i w kartach . Masz ochotę na zagadki? Bo u mnie nic nie chce się ruszać, a pakazmaszyną leży pewno, bo mają robotę na serwisie,właśnie dzwoniłam. Kompu kompu to sporo jak na moą wytrzymałość, ale kurier zadziałał - jak i w przypadku Radomia i chserwisu - blysk cacy. Tylko ten GLS co to im zamieszał w głowie, bo DHL szybko dojeżdża i oddaje - przynajmniej mechaniczne maszyny w dobrym stanie. Wysłałam z nimi zresztą moje instrumety dnia pewnego dawnego i synth i gitara dojechały w niezmienionym stadium na "chatę"... jeszcze dłuuugo pracowały do czasu kiedy dziecko milionów bez śladu gotówki mi kitarę rozbiło. (Właścicielem był wuj, więc nie sprzedał kasy;D Liczmy się jak Żydzi więc - ja swoim też nie sprzedaję,bo rodzinę mam jak już do nowejowieczki piasałam tu na forum - jak z "Streetcat Bob& S.kąpany" ). Jeszcze tak nie było żeby jakoś nie było, zainteresowania mamy wspólne - muzyka i sport - a ja poszłam w tych kierunkach obok studiów których nie pozwolono nam ukończyć, ale trzymam łapę bo Cyganie w rodzinie to chyba nie przelewki, jednego z rodziny to nawet na Żydówkę wybrali do filmu Polańskiego "Pianista". Fuch adobra, koledzy do dziś grają, na zasadzie statystów i .. krawców...;D
                  Powiesz w końcu jak tam prezenterka czy strzelać dalej?My tu mamy Kamela, nie lubiane układy z "Kawy iherbaty" - pogodzić się nie może forum "Miau" ze znajomkami ;D (Wszystko sąsiedzi albo znajomi),ale Górniak (też mi się o uszy obiło , że znajoma big_grin) to jest jedyny mój pomysł z show "Mam talent",który wyjechał i był w małżeństwie nieszczęśliwy, znany z rozwodu.No i po Kościołem Wniebowstąpfpienia, miał facio stłuczkę. Rosati może jeszcze ale Ania Rubik - znana celebrity to chyba nie.. .Oj... człowiek ogranicza się coś do swego poletka, bo mnie jest muza najmilejsza ;D
                  • camaretto Re: Ktoś może postawić posta? 07.07.21, 18:44
                    No więc to było doręczanie akurat,pewno nie wiedzą jeszcze coz nią naprawdę jest,a "I Cing" podpytany napisał, że naprawa musi się odbyć i dojść trzeba do porozumienia z ichniejszym prawem, wożą innym kurierem, ale ulubili tę jedną firmę chyba też dlatego że",bo tak sugerowali,kiedy z 1 łapą na internecie dzwoniłam do nich i drugą pisząc do Inko22 trzymałam w drugiej gadający telefon. Więcej dloni nie mam, niestety,a szkoda.
                    Ciekawe, bo jak zaczęłam rozważać, żeby dojść co jest z tym prawdopodobnym sukcesem / stratą, to miwyszło
                    1. Coś w rodzaju "Bożego planu" ci nigdy się nie odbędzie,bo świat musiałby być nagle tylko dobry, albo zły a ludzie bezwolni.
                    Sama zepsułam wiele rzeczy, zniszczyłam nawet o sobie dobre wrażenie nie raz, no i jakby nie patrzy szczęściew nieszczęściu nie jest o pierwsze działaniem jakiegoś bogaczy też nie - karty czasamisobie, asstro sobie, bóstwa wiadomo niby idealnie ale sobie...a ja sobie i intuicja mnie nie zawodzi, często wybiega naprzód a często, posługując się myślą prowokuje - jak to ze śmietnikiem samolotowym - czy podwyżkami dla urzędników - to nie "moje zmyślenie" nawet- to dzieło mojego profesora - matematyka i statystyka)- do obłędu. Pokorne cielę ... teraz z kolei zdałam siobiew ferworze zagadnienia nagle sprawę, że u mnie nietylko stuka puka sąsiad jak zwykle w dni robocze po 18- 19 kiedy już mu nie wolno ...sugerując czasami "ducha polterghosta" ale złe oko " to cholerna prawda, z aportem Tylko czyim? Lolu ,Inko, adopto i inni - pomożecie przy tym ? Bo nagle śmiertelni być musimy... się dzieje, a karty mają stanowić wstęp do "lepszej" może rzeczywistości. Albo takiej , jakąsię im zasugeruje, albo też... no dobra, prawie się wygadałam choć nie chciałam. Też i ja nie spokojna w duszy - bo dlaczego ideetyczni ktosie - ze zdolnościami muz. np. w dwóch różnychmkrajach mają różne życie - jeden odniesie sukces,drugi góra zwróci jako grajek uwagę?Please - wszystko... ale nie "cielęcina". Abo ja - na gothic kolesia zkotem dopiero zareagowano z ...Bobem, Ja miałam idento życie -tylko z psem mogłam chodzić i być bezpieczna - i w społeczności lubiana i autorytatywna- i do dzis tak jest-a jak zagrałam to cały dom studencki się"przyklejał".Muzę kochali wszyscy, ognisko na schodach się odbywało... Dziwne to wszysto - jak masz jednym słowem wyższą wibrację albo karmęto albo cię ukochają albo cię zniszczą. Zawsze ciebie akurat zauważą, choćbyś padał...Ale jakie wibracje ma James?Bo to może nie jego imię ani nazwisko?
                    • camaretto Re: Ktoś może postawić posta? 07.07.21, 19:30
                      ZZZZZZZ...wiecie,przepraszam, mam nadzieję, że tym razem nikomu nie przerywam - nie mówiąco Loli wszechwiednej , tak"czułam wtedytą 5 Den. jakbyktoś mnie kawałka duszy pozbawił, nie tylko paru a po naprawie więcej koła.Na szczęściezserwisu za pobraniem ... no i za częściBogowie mało nie "umarli ze śmiechu żeja takamałostkowasięrobię, nic nie powiedzieli, jatrzymamfason, zniewzruszonąminąw I Cingu późnie jopisana rzecz jako "Zepsucie" - podążaado poważnej naprawy, a jaotrzymałam kasę, więc może kupię sobie jeszcze prezent -książkę o chińskich militariach starożyności."
                      Nic za to nie pisałam o...duchach - no, dobra, że mi maszyna stara potrzebna, wiedziałam dzień przed urodzinami,chociaż wierzyć się nie chcialo, że sąsiadka zmarła w tej minucie.
                      Ale że w tej minucie przyszło do transakcji wierzymy chyba wszyscy, nie?- bo poslużyłam się odczytem posta z netu.Ale to samo muza - jeszcze nie doszło do transakcji - jeszcze "zablokowane" były środki -a ja JUŻ marzyłam ... nie o byleczym,rzecz jasna tylko oharmonijce ustnej do pary. Stasznie chciałam zagrać nainstrumencie country dopóki nie wystawiono na dniach piana. Teraz mam garmoszkęzfunkcjami kompu kompu jak siępatrzy.
                      Zato do sąsiadki oprzyszedł"niby kurier "i ukradł dowód os.Mógł jąnawet ścigać od banku,jak babcienatychmiaststwierdzily.I bądź tu człeku mądry ipisz wiersze - w Wawie to samo,tylo odrobinę wcześniej. Niemówiąc,e mamczasami wrażenie że nietylo wieje czy zwierzak stuka,ale że to u sąsiadów to nie tylko kulejący gips...I żektoś stoi w kuchni.inaczej niż za mamusi,kiedy "starterka"wywaliła 4 żarówk.U sąsiadki włączal się kiedyś tv.Albo synek znajomych ponoć"zrobił"coś ... w połowie nie wierzę,ale zjawy trudno bylo nie dostrzec- to samo animalsów za oknem, zawsze głodnych,i ...no , siebie i własnej intuicji w tym wszystkim.
                              • camaretto Re: Ktoś może postawić posta? 09.07.21, 09:08
                                Ja sobie kupiłam bułeckę z - paszteciki z grzybami i kapustą, rozcinam, zaprawiam grzybkami albo sosem własnej roboty oraz serkiem i do piekarnika na chwilę. Też kupiłam pod wpływem impulsu teraz.Jak na sanwiche - to może dużo pracy jak masz to się wydaje boskie.Poc'kaj, jak karty będą chciały chycić cosikto może i inspiracja będzie nowa co tu jeść żeby było pełnowartościowe i nie tuczylo, ja się na ogół posługiwałąm wahadełkiem, aleteraz widzę po kurtkach,że rysy się zrobily rozlane jakieśbo woda, a ja miałam ładniejszą figurę z paroma kg więcej,ale jak mnie przez wirówkę przesączyło.Piwa trzeba na to, i mało jeść,to będą może oba efekty i kamienie rozpuści. Mam ci lektoorę...extra klasa ae jak już w epoce bardów siętrzymasz mocno ...to powiedz, mam 2zespoły muzyczne, jedenbardziej znany a drugi mniej, bo z jednym chodziłam do szkoły , i był pianistą a drugi w znaaanym b. zespole gitarzystą. Mieli co prawda tak samo na imię ale w znanejskądinąd rodzinie producentów może i nie dziwi... O jaki zespół chodzi, znają go też i moi koledzy z zespołów muzycznych,które były i zaistniały ,ale jak w historii z Bobem - przestały pić, zaczęły żyć...nie tacy znani się stali. Tak to mam - właśnie odkrywam - znanych mi muzyków -całą masę, mnie też zresztą rozpoznawano, ale w ramach wtedy klasyki...to pewno nie wpadniesz, mieliśmy konkursowe granie i tour, to jeszcze parę zagadek mogę opowiedzieć z domowego zacisza.heehee.
                                Kłopot w tym że jak nie kolega z lawki w Wawie to somsiadka...;D I znani i popularni.Nawet nie będę wspominać o blogerni mojej, bo o nich piszę właśnie, jak nie konsul to minister, jak nie b. minister to b. premier.., cholewcia.
                                • camaretto Re: Ktoś może postawić posta? 09.07.21, 11:24
                                  Jak mówilam, u ciebie RBuł. wskazuje na"przeprowadzki " jedzeniowe do pracy, coś co sie też i dobrze spala, intuicja podpowiada zatem ostro u mnie w kartach wyglądającego gościa , ja mam gothic art zresztą, piękne ilustracje...Umnie As Mieczy - rozważnie, dzielone na czworo czasami - jak i dawniej, zatopiona łezka taniej promo da swoje efekty i w dziedzinie jedzeniowej, jaki w mentalnej.
                                  Co do prezenterki - takjak i piszesz, zwalona została, kuglarstwo Maga i dookumentnie z 5 Bulaw na odwrót - zero logiki.
                                  Pewno zatem i nie "kawa czy herbata " bo ta była u kameli i innych lubiana cholewcia a ta nie. Nie Torbińska, ładna bestia, nie Lisowa Hania - na tą wyszedł Demon, musiała jej nie cierpieć i uważala za dopust boży w najlepszym wypadku.Wyjechała i ślad po niej zaginął "na bank" 10Mieczy. Muzyczne wydania i "teleekspres" nie - do pierwszego musialaby przyjąć wezwanie i przyjechać, w ekspresie żbey byćtrzeba walczyć. 3 Mieczy.Olewam. Czy znana np. z wydań "Dziennika w" w TVP? - nie. Sugeruje się wręcz wojnę z nimi a ona nie jest "po tamtej stronie.".Para na "nie". Kielichy , 9Kiel /- ;nieszczęścia sex. Mag/- głupotki i niesława, 5 Buław w wyniku. Nie wiem choleira.Nie grupa prezenterskamocnych i zawsze obecnych,na ochocie warszawskiej. Czy jąznam -5 Denarów/-, denna kartka - NIE.Czy ją znam ze słyszenia - 7 Mieczy/- As Mieczy /- Wyleciała z głowy, reszta sięzapodała nichcący, ukryta przez ciebie w labiryncie słów - luster.Jeżeli coś może moją uwagę zwrócić, to jej wyjazd 6 Mieczy.(jak w rozkładach na zaginionych )


                                  czy sprawić sobie jeszcze prezent - książkę Sun Tzu - no bo ja "motyl" jestem, bazuję an inpiracji a ten o Chinach Taaak, 10Kiel - ucieszy, pocieszy - napiszę...
                                  Godne chybapolecenia, a jak już jestem internetowo "na polowaniu" - tymczasowo nie mam kasy bo mi się jedynie łza w oczku z powodu maszyn kręci, kasa się znalazła, ale do świąt pewno nie będzie a krowa kopnąwszy sąsiada popełniła kooszmarny błond w sztuce,poskręcali go z trudem, i pasie sam z bólem łowce na manowcach, wobec czego muszę pozałatwiać sama co się da.
                                  Dziw jednak, że sprawy sondowej nie było... bo musowo w Polszcze rokendrola...
                                  Jestem jednak pełna nadziei choć niewiery godnych:
                                  Co"wchodzi" na przykład w skład moich posiłkow codziennych - i na co mi nie żal wydawać pieniędzy oprócz piwa obecnego u fitoterapeutów lejkarzy- to Bastei "Adwo.kot", jest ten aperitif- likier znany - nie tak bardzo alkoholowo rozchmielony-a kogiel mogiel treściwy i sugerujący jajecznicę...Prawie że - masowo - nie jedząc wiele - odchudzam się, ale mam pełnowartościowo.Tylko żeby do twojej pracy nie zawitalo tak sobie - jak jesteś przy służbie zdrowia to jest co prawda najzdrowsze ale na bazie alko...
                                    • camaretto Re: Ktoś może postawić posta? 09.07.21, 19:34
                                      Tak e ogóle,kiedy mówiłam, że to aktorzy vhińscy z Hongkongu,bomi dę wydawało na"zwykłych" chinczyków zbyt "otwarte 'twarze - to byli na mur Japończycy, bo oni wyglądają inaczej ;D
                                      Zdjęcie - fake news, tak jak i z Wikipedii, bo te znamy ns pamięć....
                                      • lola1104 Re: Ktoś może postawić posta? 10.07.21, 22:38
                                        "Wyleciała z głowy, reszta się zapodziała niechcący, ukryta przez ciebie w labiryncie słów - luster.Jeżeli coś może moją uwagę zwrócić, to jej wyjazd 6 Mieczy.jak w rozkładach na zaginionych"

                                        tak tak tak, ona wyjechala za granice, pieprzy ten prawicowy grajdol

                                        pienkowska
                                          • camaretto Re: Ktoś może postawić posta? 11.07.21, 08:15
                                            To miała extra pocieszną suknię ślubną, krótką i brak złudzeń,zwróciłam uwagę,bo akurat zrobiłam opcję zawodową,i cieszyłam się z maszyny nowej,a tak czeka mnie przez trochę stara no i zero złudzeń.Chciałam suknie ślubne i inne - czarne, czerwone tiulowe jak koleżanek robić, alenie przyjęli jak im odpowiedziałam że suknia jak to sukniaa ja jeno zawodowe mam. Pytali mianowicie o doświadczenie ... ale to nie pierwszy raz. Jak chcesz to sprzedam trochę zagadek ... mam tych śmiesznych stories stosik...o życiu Warszawy, jak pisałam, u cioci na imienienach to u nas nie tylko znane zespoły bywają, zresztą też koledzy nasi z ławki.
                                            Mówiłam, że wylecialo i tylko męża pamiętam, za to sukienkę na cacy.
                                            Postawmoże karty, bo misię coś wydaj,a ciągle mi się Wieżapokazuje ale z tyu,całkiem jakby karty posklejał...że niby mnie czeka jak tak będziedalej, ale jeszcze nieteraz, tylko widzi, jak zmieniam zdanie i coś dobieram niby na prezent. Tak naprawdę,to nieotworzyłam przezornie żadnego sosu np.do spaghetti, a sałatki wcinam tylko,nie wiem teżjak skonstruowaćwłaściwiejedyny w swoim rodzaju post o małpach z hodoli niemieckich w "Wędlinach" dla" Deutsche kraefte ".
                                            Może sprawdźmy też czy i gdzie malpiszony są.
                                            Dziwię się,że jak się zaczęłam żyłować, że maszyna nie wróci do mnie ta stara zbyt szybko, to sąsiadcesięzmarło,no - ale po kapuścieani śladu, zaczęły dominować smalce i jeden stek to wyczułam,no i kupiła sobie chyba te właśnie małpy bo smród z wywietrzników był nieopisany.No i zeszła biedaczka z tego świata,w tygodniu pogrzeb. Ja nie jadam zbyt wiele,maszyna stara - jest i stoi. Jak to jest, żeta telepatiamaszynowa działa,bo że duchy to wierzę - były wcześniej,jeszcze nikt nie wiedział,że ona zejdzie,a już w tych dniach coś przepuściły... Lolu boisz się duchów ? U mnie one spokojne są, bardziej bym się obawiała Kajetanóff, ale ci nie zrobili mi krzywdy, tak jakoś wspominam...Mi tylko wewnątrz sugeruje że u mnie brak jest widocznej agresji. Piękny ten Musashi, o ile Sun Tzu mówi o regularnej wojnie to ja się czasami wstydziłam tego "motyla sztuki" który wolał się śmiać, choć przez łzy czasami - a okazuje się,że legendarny wojownik rozumie doskonale ten stan...Postawisz może karty na te książki,bo się coś boję że przewróżyłam i katastrofa finansowa będzie kossmiczna,to już full i do świąt wszystko co mam, niestety. Czy i w ogóle jakie?Kobiece "wchodzą", ale wypada komiks o duszkach..sad

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka