Dodaj do ulubionych

Jakie struny do gitary klasycznej?

19.11.19, 21:31
Zastanawiam się jakie struny do gitary klasycznej mają najlepsze brzmienie. Przygotowuję się do ważnego konkursu gitarowego i chcę mieć najlepsze struny, które sprawdzą się w repertuarze klasycznym. Proszę o opinię o strunach Evonox (totalna nowość) i Hanabach.Te pierwsze w kosmicznej cenie, ale jeśli brzmią super, to chętnie spróbuję. Interesują mnie też Hanabachy gold - czy jest jakaś różnica w brzmieniu?

Struny muszą mieć najlepsze walory brzmieniowe, ale dobrze byłoby, aby cechowały się również wysoką trwałością w stosunku do zwykłych strun. Nie widzę sensu w płaceniu dużych kwot za struny, które wytrzymają tydzień lub dwa.

Chciałabym, aby struny jakie założę wytrzymały przynajmniej kilka miesięcy i jak najdłużej utrzymywały dobre brzmienie. Najbardziej obawiam się, że struny basowe stracą w stosunku do wiolinowych. Przedtem często tak się działo. Jakie by to nie były struny, to po jakimś czasie basy grały dużo słabiej, pomimo, że zawsze starannie myłam ręce i robiłam wszystko, żeby się nie zabrudziły. Lubię jak struny mają wyrównane brzmienie na akordach, ale i na bardzo wysokich progach, gdzie w wiolinami bywa już bardzo różnie. Czasami są ok, ale czasami bywają ciche. Z drugiej strony potrafią też być krzykliwe i nie stroić na progach (chociaż z tego co wiem, to już bardziej zależy od gitary).

Z góry dziękuję za informacje jakie Wy wybieracie struny do gitary klasycznej.

Ad.



Obserwuj wątek
    • camaretto Re: Jakie struny do gitary klasycznej? 06.06.22, 16:36
      smile
      Ja kocham po prostu jużod dawna D'Addario,nawet niewiele od czasu zakładania i przezost. 20 lat podskoczyły w cenie, może było to zw. z cenami spdającymi srebra/ złota,ale nie powiem ST.Antonio mimo ładnej nazwy mi do "hiszpanki " alhambryjskiej nie bardzo pasowały - bo Amerykanie nie powiem,mimo Tima Burtona i podobnych lutników moim zd. nie produkują TAKICH gitar, które jeszcze bylyby do kupienia, jak np. Ramirez...
      Alhambra też nie tania, ale jak i Hannabach, to są niezłe struny, bez porówania lepsze.
      Zwyczajnie- ludzie się starzeją...firmy niby nie...
      W TEJ firmie z kolei ceny w której ja kupowałam tanio noname struny ndo starówki z Czech to po 15 zet coś były, a miedziane basy też i metalowe do akustic często dostaniesz niby nie inne od tej cosmo cenowej.
      Grają, owszem... produkcja widać, firma i metodologia przy różnyc rodzajach firmach i naciągach generuje różne ceny. Gitarę natomiast i tzw. duszę -myślę, że firma gitarowa jest na 1 miejscu....
      Moja hiszpanka miała zresztą już kompozytowe d'Addario, które natychmiastowo przy wulkanach i wstrząsach ziemi w Stromboli z Włoch...popękały.
      Musiałam nałożyć nówki, choleira...
      Do flamenco - nie wiesz co to za cudo?
      One mają inną menzurę chyba?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka