Dodaj do ulubionych

Zycie z rodzina w Bukareszcie

13.04.13, 21:46
Dzien dobry,
Od sierpnia 2013 bede mieszkac w Bukareszcie, maz pracuje juz tam od marca. Mieszkamy juz od 7 lat poza Polska i lubimy emigracje, lecz, mowiac szczerze przeprowadzka do Bukaresztu, nie cieszy mnie. Mieszkalismy juz tam w 2005r, ale tylko przez pare miesiecy, i.... wlasnie dlatego wracam tam, pelna obaw. Czy sa ludzie mieszkajacy tam od lat, ktorzy moga mnie 'pocieszyc', ze jest lepiej? jak wyglada zaplecze parkowe/place zabaw itd? Jestem na urlopie macierzynskim i przez 3 lata nie bede pracowac, a na tyle jest kontrakt, z mozliwoscia przedluzenia... nie chce pisac historii zycia :) zastanawiam sie jedynie czy jest ktos w podobnej sytuacji moze i da pare wskazowek na poczatek?
dziekuje i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • rumuniatko Re: Zycie z rodzina w Bukareszcie 13.04.13, 22:03
      Wiesz, ja zacząłem mój skromny żywot w Rumunii w 2006. w tym czasie staliśmy się wspólnotą UE i możesz mi wierzyć lub nie, Rumuni wykorzystali to bardziej niż my. Fakt, doszło i do tego, że niektóre produkty pierwszej potrzeby są droższe niż w Polsce. Nie wiem czego się boisz i czego się spodziewasz, kraj się zmienił, infrastruktura się zmieniła, ludzie są tak samo mili i kochani (no, może widać już powoli poczatki wyścigu szczurów). Policja mniej bierze, politycy tak samo durni jak u nas, absurdy życia codziennego - bez zmian, ale do tego można przywyknąć:)
      bine ati venit !
      • majewska21 Re: Zycie z rodzina w Bukareszcie 13.04.13, 22:12
        Ludzie byli najlepsza czescia Rumunii, to w zasadzie jedyny pozytyw tamtego wyjazdu. Bylismy w okresie zimowym, pamietam dzieci bez butow zebrzace na ulicach... i psy... ale, maz mowil, ze dzieci na ulicach nie widuje... nie wiem, czy chce mnie pocieszyc, czy rzeczywiscie cos sie zmienilo w tej kwestii. ciezko patrzyc i nie moc pomoc, szczegolnie, gdy ma sie rowniez male dzieci... ale, nie o tym mialo byc ;) po prostu chce jak najwiecej sie dowiedziec o zyciu codziennym ;) o placach zabaw, o targach, o innych mamach Polkach (naprawde zycie sie zmienia na wychowawczym...) o fajnych knajpach, w ktorych sklepach mowia po angielsku,itd ;) po rumunsku nie umiem nic...
        • rumuniatko Re: Zycie z rodzina w Bukareszcie 13.04.13, 22:22
          wiem, że to głupio zabrzmi, ale i dzieci i psów na ulicach jest dużo mniej. W sklepach jest duuuużo więcej. Jeśli masz za co, można spokojnie żyć i nie martwić się o nic. Ale jak pisałem wcześniej, na co dzień w Bukareszcie nie mieszkam, ale nawet poza wielkomiejskim zgiełkiem jest całkiem do rzeczy. Dzieciarni nie posiadam, więc nie pomogę. Z tego co wiem od znajomych, znajdziesz przedszkola z językiem angielskim bez większego problemu. W końcu Twój mężczyna już tu jest, niech działa :D
          • majewska21 Re: Zycie z rodzina w Bukareszcie 13.04.13, 22:40
            Dzieki za odpowiedz! kto nie byl, nie zrozumie komentarza o dzieciach i psach...
            ja rozumiem, i mysle, ze kazdy mieszkajacy choc przez chwile, tez!
            z rzeczy codziennych wiem, ze jest DM ;) i z tego sie ciesze. podobno tez do morza blisko, ale czy naprawde mozna na weekend nad morze wyskoczyc?
            • rumuniatko Re: Zycie z rodzina w Bukareszcie 13.04.13, 22:50
              Można, masz autostradę słońca prosto do Constanty :)
              a co do placów zabaw...
              Tu gdzie mieszkam,miasto nominalnie 80 tys, połowa oczywiscie zarabia na zachodzie - plac zabaw na kazdym osiedlu (czasem przegrywa z parkingiem). Jeśli pamiętasz Rumunię z 2005 - zapomnij. To już całkiem inna opowieść.
              Do Buki wybieram się na BRD open, szkoda, że nie będzie Kubota ani Janowicza. Ale i tak będzie fajnie, no i przede wszstkim... cieeeeeepło :D
                • rumuniatko Re: Zycie z rodzina w Bukareszcie 13.04.13, 23:49
                  Hehe. Nie, nie miałem konta aktywnego na gazecie, ale to chyba nie problem.
                  Jak to mówią Rumuni, așa e viața.
                  Jeszcze raz powodzonka życzę. Może ktoś z Buki się jeszcze odezwie. Zawsze co niedzielę można kogoś znaleźć o 9 tej rano we Włoskim kościółku. Msza jest po polsku, chociaż przyznam, że nigdy nie byłem ;)
                  Konto na gazecie aktywne od już. Pozdr.
                  • napolnoc Re: Zycie z rodzina w Bukareszcie 02.06.13, 00:06
                    Ja wprawdzie tam nie mieszkam, ale odwiedzamy tesciowa z dziecmi i nie odczuwam w kwestii zaopatrzenia dzieci, wiekszych roznic, niz w PL. Jest podobny asortyment, ceny sa podobne, dostep do atrakcji podobny. Podejscie do dzieci rowniez podobne, dzieci sa cholubione, choc wg mnie, nieco stlamszone, chodzi mi o ubranie i samodzielnosc.
      • turbo-expres Re: Zycie z rodzina w Bukareszcie 21.06.13, 23:46
        witam
        jestem zainteresowany otworzeniem dzialalnosci zwiazanej z motoryzacja w bukareszcie gdzies tak za okolo 6miesiecy ciekawy jestem jakie sa koszta wynajecia lokalu,mieszkania,czy znajde polaka z dobrym rumunskim.jestes juz dlugo w rumuni napewno mozesz mi cos podpowiedziec.
        moj meil turboexpresmp@wp.pl
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka