staua 26.04.05, 00:51 Moj maz dostal od rodzicow paczke, a w niej piec plyt z manele!!! teraz katuje (chyba czwarty raz pod rzad) Carmen Serban!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zaffaran Re: Ratunku! 26.04.05, 09:58 hehehe, mysle, ze na polskim rynku fonograficznym znalazlabys mase rzeczy, ktorymi moglabys skatowac meza w ramach niewielkiego rewanzu :-)) tylko czy on by to przezyl?! Odpowiedz Link Zgłoś
rudziel Re: Ratunku! 26.04.05, 10:03 Ja bym sie cieszyl na Twoim miejscu bo lubie manele a mam tylko jedna plyte :( Jak bedziesz miala naprawde dosyc to mozesz mi te znienawidzone plyty potajemnie wyslac :) Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Ratunku! 26.04.05, 12:27 Ba, manele manele nierówne, czasem trafiają się cudeńka, a czasem koszmary... Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Ratunku! 26.04.05, 15:48 Moj maz slucha tylko dwoch rodzajow rumunskiej muzyki: oryginalnej ludowej i manele (wyjatkiem jest Fenix). Carmen Serban to podobno szal ostatnio. Czesc jej piosenek (i czesc manele) podoba mi sie nawet, ta bardziej "turecka" w rytmie. Niestety, czesc jest jak disco polo, takie umpa umpa, to jest gorsze. A jak bylismy w Brazylii, to mieli tam swoja wersje O-Zone "Dragostea din Tei". Po portugalsku. Myslelismy poczatkowo, ze to jakies omamy, ale puszczali to tam ciagle. Rudziel, wyslac Ci tych plyt nie moge, bo maz sie obrazi, ale mozesz napisac, czy cos chcesz, to poprosze tesciow, zeby Ci kupili! Odpowiedz Link Zgłoś
szpulkaa Re: Ratunku! 27.04.05, 10:18 haha!! no wspolczuje Ci! ;-))))) widzisz... to zemsta tesciowej za to, ze nie chcesz jej odwiedzac :-P z trudem udaje mi sie znalezc jakas stacje radiowa, ktora NIE nadaje manele... ale najgorsze, ze jest juz cieplo, a pod moim oknem w blokach jest ogrodek z altana, w ktorej czasem jacys nawiedzeni lubia sobie do poznej nocy /albo wczesnego rana/ ludowej muzyki, nanele albo cyganskich ballad posluchac... okna zamknac nie moge, bo cieplo, otworzyc nie moge, bo za glosno, nakrzyczec nie moge, bo nie zrozumieja... i mam niby polubic te muzyke??? beznadziejna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Ratunku! 27.04.05, 16:44 Pamietam, jak pierwszy raz bylam z Mihaiem w Rumunii i dom byl nadal w budowie, wiec mieszkalismy w mieszkaniu jego rodzicow, w bloku (na osmym pietrze, a blok po trzesieniu ziemi od piatego pietra byl przesuniety o metr) i postanowilismy wstac o trzeciej, zeby jechac nad morze. Do drugiej trwala impreza z manele u sasiadow...Nie mielismy potem najlepszego humoru rano, a na plazy usnelismy i dostalam udaru slonecznego! Odpowiedz Link Zgłoś
szpulkaa Re: Ratunku! 27.04.05, 16:53 troche traumatyczne wspomnienia;-) i w sumie po takich doswiadczeniach z manele, nie dziwie Ci sie, ze masz dosc, kiedy Twoj maz katuje plyty od rodzicow;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rudziel Re: Ratunku! 27.04.05, 11:30 Dziekuje Ci pieknie za propozycje, ale jak bede latem w Rumunii to kupie sobie pare egzemplarzy do kolekcji. Swoja droga tez bylem w Brazylii w marcu i za cholere nie przypominam sobie zebym slyszal te portugalska wersje piosenki O-Zone. A moze slyszalem tylko nie zwrocilem uwagi ze po portugalsku... Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Ratunku! 27.04.05, 16:46 Ja jestem na 100% pewna, slyszalam sporo razy! Kiedy dokladnie byles? Gdzie?? Ja bylam od polowy marca do 3 kwietnia, na poludniu (Sao Paulo-Santos-Florianopolis i Santa Catarina-Iguacu-Campo Grande-Pantanal-Bonito). I nie spotkalam NIKOGO z Polski!!! Odpowiedz Link Zgłoś