Dodaj do ulubionych

zdjecia z Bukowiny...

14.05.05, 22:36
...już dorzuciłem do albumu. Zapraszam.

Na razie tyle, jak będę miał wiecej to dorzucę.
Obserwuj wątek
      • zaffaran Re: zdjecia z Bukowiny... 15.05.05, 22:27
        Witaj,
        zdjecia piekne,a te klasztory faktycznie wygladaja niesamowicie; juz nie moge
        sie doczekac, kiedy tam bedziemy!A powiedz, gdzie nocowales na Bukowinie?Na
        namiocik chyba jeszcze za wczesnie, choc pogoda wygladala na przyzwoita?
        Pozdrawiam!
        • danny.p Re: zdjecia z Bukowiny... 15.05.05, 23:24
          To był zorganizowany wyjazd z katedrą etnologii UŁ, wiec o noclegi nie musiałem
          się martwić. Co do namiotu to trudno powiedziec, bo to zależy przede wszystkim
          od Waszej wytrzymałosci ;) - pogoda była dość zmienna, w Karpatach oczywiście
          jeszcze leży śnieg, za ciepło też nie było...My nocowaliśmy w Domu Polskim - na
          Bukowinie jest kilka polskich wsi i mają tam coś w rodzaju schronisk, w jednym z
          nich nocowaliśmy, niestety nie mam zadnych namiarów, a i nazwę wsi
          zapomniałem...na pewno w Suczawie jest taki dom i w Kaczykach również, a i w
          tych wsiach na pewno znajdzie sie ktoś kto was przenocuje...i w tych okolicach
          nie ma większych problemów, żeby dogadac sie po polsku, zawsze ktoś sie znajdzie
          kto zrozumie (oczywiscie mówie tu o polskich wsiach i ich najblizszej okolicy)

          Uff, ale sie rozpisałem...

          a tutaj trochę
          opolskich wsiach na Bukowinie
          • agrafek Re: zdjecia z Bukowiny... 16.05.05, 11:30
            A Ty zajmujesz się etnologią? Można zapytać czym zajmowaliście się na
            Bulowinie? To był jakiś projekt badawczy, tylko zapoznanie się z terenem?
            Niezupełnie tylko z ciekawości pytam.
            pozdrowienia
            • danny.p Re: zdjecia z Bukowiny... 16.05.05, 14:21
              jestem etnologiem z wyksztalcenia, choc nie pracuje po linii mojego
              wyksztalcenia...udalo mi sie"wkrecic" na ten wyjazd dzieki temu glownie, ze
              fotografuje...a wyjazd nie byl projektem badawczym, choc program byl
              etnologiczny : monastyry, wesoly cmentarz, polskie wsie na Bukowinie itp.

              Pozdrawiam i przepraszam za brak polskich liter.
              • agrafek Re: zdjecia z Bukowiny... 16.05.05, 15:07
                W takim razie pozdrawiam kolegę!:) A pytałem, bo i mój pierwszy kontakt z
                Rumunią nastąpił przy okazji badań na Bukowinie kilka lat temu. Ale myśmy
                badali tradycyjne metody wypasu, więc raczej niewiele mielibyśmy doświadczeń do
                wymiany;).
                pozdrawiam
      • szpulkaa Re: zdjecia z Bukowiny... 16.05.05, 12:07
        swietne te zdjecia!:-) i niesamowite monastyry... czesc widac, ze bardzo
        zniszczona, ale kolorystayka tych malowidel pozostaje wspaniala... tak z
        ciekawosci: robiles jakies zdjecia w srodku? to ostatanie wyglada na takie, a
        jakosc jest swietna, wiec zastanawiam sie, czy to bylo z flaszem, statywem?
        bardzo podoba mi sie to zdjecie robione spod dachu - oryginalny i bardzo udany
        kadr! ogolenie wyglada na to, ze pogoda byla niezla... i jeszcze raz, co do
        kolorow: niesamowite! retuszowales je w Photoshopie? ;-)
        a tak, na marginesie: nigdzie nie chciano od Was pieniedzy za robienie zdjec?
        • danny.p Re: zdjecia z Bukowiny... 16.05.05, 14:16
          To ja moze zaczne od konca:
          - niestety wszdzie trzeba placic za zdjecia - 60.000 lei, a bywa i tak ze
          100.000 ( ale tylko za "digital", za "nornal" jest 60.000),
          - w srodku generalnie nie mozna robic zdjec, siostry albo chodza za grupa, albo
          siedza w dobrym miejscu i wszystko widza,
          - flesza nie uzywalem, statywu tez nie - zrobilem tylko jedno zdjecie ze
          statywu, ale ono akurat nie wiele pokazuje,
          - kolory sa takie, ale to przedewszystkim zalezy od slonca, wsrod tych zdjec,
          ktorych nie zamiescilem sa rowniez takie z bardzo wyblaklymi freskami - na
          nasycenie kolorow pomaga filtr polaryzacyjny (choc nie zawsze sie to sprawdza)
          - bylo lekkie i przejsciowe zachmurzenie, a wiec najlepsza pogoda do
          fotografowania, ale niezbyt cieplo i na dodatek wietrznie - a wiatr potrafil
          byc zimny...
          - w Photoshopie tylko przyciemnienie, albo rozjasnienie poziomow, i
          podkadrowanie oczywiscie.

          przepraszam za brak polskich znaczkow, ale pisze z pracy, a tu ich nie mam...

          Pozdrawiam i ciesze sie, ze sie podobalo...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka