Mandat w Rumunii

27.06.05, 09:47
Było klasycznie, pan policjant pojawił się znienacka. Zatrzymałam się, dał mi
posłuchać przez krótkofalówkę swojego kolegi, który mówił chyba o moim
wykroczeniu :-) Tak podejrzewam, bo mówił po rumuńsku :-)
Następnie wypisał mi mandat, z którego na chłopski rozum mogło wynikać, że
mam zapłacić 800 000. Ale policjant wskazał na te cyferki, pokiwał głową na
nie i powiedział "Avertisment". Ten wyraz jest tez zresztą wpisany na
mandacie. No i teraz zagadka: Czy to znaczy "upomnienie" czy "mandat
kredytowy"? A jeśli to drugie, to co ja mam teraz z tym zrobić?
    • gph myślę że możesz to wyrzucić do kosza :D 27.06.05, 12:10
      ale to i tak piękne, ze nie chciał do kieszeni. w dawniejszych czasach w ogóle
      nie fatygowali się z mandatami :)
    • nelu Re: Mandat w Rumunii 27.06.05, 14:52
      "Avertisment" oznacza ostrzeżenie. Czyli wygląda na to, że pan policjant ci
      podarował. Kiedyś nie do pomyślenia...
      • juliam1 Re: Mandat w Rumunii 27.06.05, 16:18
        na rumunskich drogach jest bardzo duzo policji ale wszyscy migaja wiec da
        rade :-)ja sie wyklucilam i tez dostalam tylko upomnienie. Oni maja radar a
        raczej kamerke w samochodzie, nawet nie musza lapac na "suszarke" siedza sobie
        w srodku i widza z jaka predkoscia jedziesz
    • juliam1 Re: Mandat w Rumunii 27.06.05, 16:15
      mialam to samo :-) jak bylismy w rumunii. To jest upomnienie :-)
      happy_em napisała:

      > Było klasycznie, pan policjant pojawił się znienacka. Zatrzymałam się, dał mi
      > posłuchać przez krótkofalówkę swojego kolegi, który mówił chyba o moim
      > wykroczeniu :-) Tak podejrzewam, bo mówił po rumuńsku :-)
      > Następnie wypisał mi mandat, z którego na chłopski rozum mogło wynikać, że
      > mam zapłacić 800 000. Ale policjant wskazał na te cyferki, pokiwał głową na
      > nie i powiedział "Avertisment". Ten wyraz jest tez zresztą wpisany na
      > mandacie. No i teraz zagadka: Czy to znaczy "upomnienie" czy "mandat
      > kredytowy"? A jeśli to drugie, to co ja mam teraz z tym zrobić?
Pełna wersja