Campingowanie w Transylwanii

01.07.05, 00:15
Witajcie

Mało na forum jest o campingach, szczególnie w Transylwanii. Wiem od
koleżanki, że w Rumunii można "na dziko" się rozbić, ale camping jest formą
przyjemniejsżą.
Bardzo będę wdzięczny za kilka słów o spaniu w namiocie w tej części Rumunii
    • agrafek Re: Campingowanie w Transylwanii 01.07.05, 08:57
      Prawdę mówiąc, z tym większość moich znajomych miała problemy. Część campingów,
      o których wspominają przewodniki, albo nie istniała wcale, ale była całkiem
      zapuszczona. Na pewno wiem o dwóch - w Brasovie, a właściwie pod miastem.
      Poziom i ceny całkiem przyzwoite, możesz się rozbić namiotem, albo wynająć
      domek. Drugi camping, z którego korzystałem, znajdował się w Szigoszoarze,
      opcje identyczne, z tym, że jest nieco mniejszy i kiedy tam dotarłem nie mieli
      już wolnych miejsc w domkach.
      Do obu campingów nie dojeżdżało, jeszcze w zeszłym roku, nic poza taksówkami. W
      Brasovie trzeba dojechać tramwajem (lub autobusem) na obrzeża miasta a dalej
      przejść się kawałek (mnie się wydawało, że niedługi, ale moja koleżanka jeszcze
      długo nie mogła mi wybaczyć tego spaceru), albo złapać taksówkę. W Szigiszoarze
      można się przejść - też kawałek - z dworca, niestety, cały czas pod górkę.
      pozdrawiam
      • tykonusiety Re: Campingowanie w Transylwanii 01.07.05, 10:34
        Tych podróży za miasto chcialem uniknac, zeby nie marnowac czasu na dojazdy itd.
        Teraz branie namiotu powoli traci sens. Obozowanie na "dziko" to jest dobry
        pomysł, ale, dla bezspieczeństwa i komfortu, lepiej w grupie.
Pełna wersja