Kradziez opon...

21.11.05, 17:32
Z soboty na niedziele skradziono mi komplet 4 opon w moim samochodzie...
W Rumunii bylem juz kilka razy, za kazdym razem jak tam jade (ostatni raz w
te wakacje) wszyscy (rodzina, znajomi, przyjaciele) mi zawsze mowia zebym tam
nie jechal, ze nie wroce, ze na pewno skradna mi auto albo stanie sie cos
zlego, w koncu to Rumunia:). Oczywisice za kazdym razem boje sie ale jeszcze
nigdy nic podobnego mi sie tam nie wydarzylo jak zeszlej nocy w Polsce kiedy
to pod moim wlasnym domem dokonano chamskiej kradziezy. Za chwile albo i juz
w Polsce bedzie/jest duzo bardziej niebezpieczniej nic w Rumunii.
Szkoda gadac...
    • szpulkaa Re: Kradziez opon... 21.11.05, 22:33
      stereotypy potrafia zmylic wielu...
      wspolczuje tej kradziezy... zdarza sie wszedzie i kazdemu, ale moze kiedy
      czujemy sie mniej pewnie, bardziej sie pilnujemy... ?
Pełna wersja