magiczne miejsca w Rumunii

19.03.06, 19:04
Witajcie
Jest na świecie wiele miejsc które określam jako "magiczne". Przy czym
magiczne to zupełnie coś innego niż "ładne", "ciekawe", czy t.p. Jest to
zupełnie subiektywna kategoria aczkolwiek z rozmów z różnymi ludźmi na "te"
tematy zauważam pewne paralele i okazuje się, że nie tylko ja podążam w jakieś
dziwne miejsca, tylko dlatego że mogą być... magiczne :)
Większość takich miejsc oczywiście jeszcze nie widziałem :) a cześć tych które
zobaczyłem niestety magiczna nie była, ale co tam!
W Rumunii wymieniłby takie miejsca (+ próba uzasadnienia):
* Porta Orientalis - już za samą nazwę
* Żelazne Wrota - naprawdę wiele bym dał za zobaczenie Kazanele przez ich
zalaniem... przy czym dla mnie wogóle Dunaj jest magiczny
* Buczedż - za powierzchnie zrównania plejstoceńskiego
* monastyr Synaj w Sinai - chyba dlatego, że byłem tam po raz pierwszy na
nabożeństwie ortodox i do tego z czołobitnością
* ...

Jeśli ktoś rozumie o czym piszę to fajnie i poproszę o podanie swojej listy!
pzdr., PB
    • avroml Re: magiczne miejsca w Rumunii 20.03.06, 14:45
      * kamienny krzyz - kapliczka na stoku nad dzielnica schei w braszowie,
      postawiony tam podobno przez legionistow codreanu
      * klasztor cetatuia nad jassami, za atmosfere jak z gotyckiej powiesci,
      zwlaszcza po zmroku
      * jaskinie, urwiska i wawozy w gorach apuseni, i wioski w miejscach najmniej
      prawdopodobnych, za wysokie, slomiane dachy domow - mieszkania dla dziesiatkow
      ptasich rodzin. a najmagiczniejszy jest przysiolek nazywany huda lui papara,
      kolo wsi salciua de jos, nie wiem jak nazywa sie oficjalnie... a szczegolnie
      klasztor mateczek, ktore chleb oddaja za darmo, bo sprzedawac sie nie godzi.
      oraz stodola staruszka, ktoremu cala rodzina umarla, a radosc zycia go nie
      opuscila, istny colas breugnon z siedmiogrodu...
      * stare miasto w braszowie, waskie zaulki i kamieniczki. w jednej z nich
      mieszka nawet sam herr gott, widzialem jego wizytowke na drzwiach:)

      jedzcie tam i zobaczycie, ze cala rumunia to minarety z babadag :)
      • pawelboch Re: magiczne miejsca w Rumunii 20.03.06, 19:57
        avroml napisał:

        > * kamienny krzyz - kapliczka na stoku nad dzielnica schei w braszowie,
        > postawiony tam podobno przez legionistow codreanu

        Trochę chyba za mało czuję cały ten mistycyzm Legionu, ale fakt, wzbudza lekki
        dreszczyk...
        A co powiesz o zjawisku pt. Jerzy Doża (Gheorge Doja)? Obiecuje sobie jakąś
        wyprawę jego "szlakiem" ale nie mam za bardzo pomysłu na czym się oprzeć. Przy
        czym faktem jest że przepastne pustki Wyżyny Siedmiogrodzkiej ma coś z
        magiczności i bez Doja.

        > * jaskinie, urwiska i wawozy w gorach apuseni, i wioski w miejscach najmniej
        > prawdopodobnych, za wysokie, slomiane dachy domow - mieszkania dla dziesiatkow
        > ptasich rodzin. a najmagiczniejszy jest przysiolek nazywany huda lui papara,
        > kolo wsi salciua de jos, nie wiem jak nazywa sie oficjalnie... a szczegolnie
        > klasztor mateczek, ktore chleb oddaja za darmo, bo sprzedawac sie nie godzi.
        > oraz stodola staruszka, ktoremu cala rodzina umarla, a radosc zycia go nie
        > opuscila, istny colas breugnon z siedmiogrodu...

        Apuseni... ekhh...

        > * stare miasto w braszowie, waskie zaulki i kamieniczki. w jednej z nich
        > mieszka nawet sam herr gott, widzialem jego wizytowke na drzwiach:)

        A wiesz że zastanawiałem się nad tymi uliczkami? Albo jeszcze bardziej nad
        zaułkamy Sybina, nawet nie tyle że tkwi tam sobie nienaruszona czasem gotycka
        struktuta, ale za bose stopy a często i nagie pupy kilkuletnich umorusanych
        dzieci tam się bawiących.

        > jedzcie tam i zobaczycie, ze cala rumunia to minarety z babadag :)

        Ładnie to ująłeś :)

        pzdr., PB
        • avroml Re: magiczne miejsca w Rumunii 20.03.06, 22:14
          > Apuseni... ekhh...

          cos nie tak z gorami zachodnimi?

          > Jerzy Doża (Gheorghe Doja)

          powiem szczerze: dzwonia, ale nie wiem, w ktorym kosciele:) zdaje sie
          szesnastowieczny przywodca chlopskich powstan, tak? jutro sobie poguglam i
          poczytam dokladniej. a co z nim?
          • pawelboch Re: magiczne miejsca w Rumunii 21.03.06, 00:14
            avroml napisał:

            > > Apuseni... ekhh...
            >
            > cos nie tak z gorami zachodnimi?

            Tyle, że wymagają osobnej kategorii. Spędziłem tam parę tylko dni, ale miałem
            wrażenie że czas nie płynie, czasami mam takie "zawieszenia", doświadczyłem go
            również wtedy. Wysiadliśmy na przełęczy Vyrtop, weszliśmy we mgłę, i sam nie
            wiem co się działo, w jakiej kolejności, dlaczego... Niby mijaliśmy jakieś
            wąwozy, przysiółki (?), jakichś ludzi, ale miałem wrażenie że to wszystko jakaś
            inscenizacja. Nawet lot z plecakiem z kilku metrów do wielkiego baniora, (raczej
            wywierzyska), a potem suszenie paszportu nad ogniskiem jakoś do rzeczywistości
            mnie nie przywrócił :)

            > > Jerzy Doża (Gheorghe Doja)
            >
            > powiem szczerze: dzwonia, ale nie wiem, w ktorym kosciele:) zdaje sie
            > szesnastowieczny przywodca chlopskich powstan, tak? jutro sobie poguglam i
            > poczytam dokladniej. a co z nim?

            en.wikipedia.org/wiki/Gheorghe_Doja
            Jak znajdziesz w necie coś więcej to się podziel.
            Co z nim? Sam nie wiem... Może dlatego, że był Seklerem? Może dlatego, że pisze
            o nim Stasiuk?
      • czandala Re: magiczne miejsca w Rumunii 17.10.06, 23:55
        no to ja wrzucilbym tu caly Braszow i okolice - idz na Tampa i popatrz na to
        miasto albo smignij droga od Poiana Brasov... magiczne miejsce i w dodatku
        serwuja absynt ;)
    • staua Re: magiczne miejsca w Rumunii 20.03.06, 15:57
      Kiedys byl podobny watek, sporo w nim ciekawych miejsc:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25616&w=20281046&a=20281046
      • pawelboch Re: magiczne miejsca w Rumunii 20.03.06, 19:24
        staua napisała:

        > Kiedys byl podobny watek, sporo w nim ciekawych miejsc:
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25616&w=20281046&a=20281046

        Masz rację, aczkolwiek "ciekawe" nie jest dla mnie tym samym co "magiczne".
        Np. takie Porta Orientalis są jakby niespecjalnie ciekawe :) a jednak specjalnie
        nadłożyłem kilometrów, zatrzymałem się na dłużej i nie żałuję!!
        Szigiszoara, Braszów, Sybin są fantastyczne! aczkolwiek czegoś im brakuje do
        "magiczności"...
        Z innej paki: spędziłem dwa tygodnie w Stambule, jest po prostu nie do opisania!
        kto był ten wie, kto nie był nie zrozumie. Ale magiczne były dla mnie dwa
        miejsca: mozaika Pantokratora (ta słynna, za szybą) w Świątyni Mądrości Bożej
        oraz mury obronne (wiadomo które).

        pzdr., PB
        • staua Re: magiczne miejsca w Rumunii 20.03.06, 19:43
          To ja napisalam "ciekawe", watek byl o miejscach, ktore nas zauroczyly.
          W Stambule nie bylam, a chetnie bym pojechala, niestety teraz mam bardzo
          daleko, a urlop krotki...
          • tomaszek193 Re: magiczne miejsca w Rumunii 20.03.06, 23:09
            Magicznych miejsc nie da się polecić, nie wpiszesz ich w trasę turystyczną i
            nie powiesz komuś, "to tutaj jet magiczne miejsce". Magia miejsca to uczucie
            subiektywne, olśnienie, którego wcześniej się nie spodziewasz. Ale gdy ją
            poczujesz, to zapamiętasz ją do końca życia
            mnie to spotkało w kilku miejscach na świecie, a jakże, w Rumunii też:

            - w Biertan, gdy stałem oparty o mury warownego sakiego kościoła i patrzyłem w
            dół, na dachy ostatnich zabudowań miasteczka i drogę, która zaraz przeobrażała
            się w ścieżkę ginącą gdzieś zaraz za pierwszym wzgórzem. Magia tego miejsca
            pochłonęła mnie do tego stopnia, że gdybym był poetą, to pewnie tam napisałbym
            najpiękniejszy wiersz.

            - w okolicach Histrii, na drodze, kilka km przed muzeum. Wokół absolutna
            pustka, żadnych śladów cywilizacji, nawet słupów i drutów elektrycznych,
            jedynie wąska asfaltowa droga. Szeroki horyzont, dzikie ptactwo, wyschnięte
            jeziora, jakieś stworki przebiegające co chwilę przez asfalt. Poczucie dotarcia
            na koniec świata i poczucie miałkości własnego bytu wobec natury, jej
            wieczności i jej praw.

            - wieś Cioranii de Jos, pomiędzy Ploiesti a Urziceni, piątkowe, lipcowe, późne
            popołudnie. Ludzie siedzący na ławeczkach przed skromnymi domami, mnóstwo
            dzieci bawiących się wszędzie wokół, rozmowy sąsiadów przez płot, ogólna
            familiarna atmosfera, wszyscy dobrze się znają, są dla siebie przyjaźni i
            otwarci. Zwolniłem do 10 km/h, pragnąłem by ta wieś się nie kończyła, chciałem
            zaczerpnąć tej atmosfery, nasycić się nią. Gdybym mógł w dowolnym miejscu na
            ziemi zbudować swój dom, wybrałbym właśnie tą wieś, sam jej środek, wśród tych
            wspaniałych ludzi.

            Jeśli dane mi będzie jechać jeszcze przez Rumunię, to któreś z tych miejsc na
            pewno odwiedzę. To są moje czakramy.
            • juliam1 Re: magiczne miejsca w Rumunii 22.03.06, 14:14
              Zgadzam sie, ze nie da sie tak wypisac poniewaz dla kazdego co innego jest
              wazne i magiczne.
              Dla mnie magiczne miejsce w Rumunii to moj dom :) i lasy, ktore tam sa :)) juz
              nie moge sie doczekac jak tam pojade
              • soso3 Re: magiczne miejsca w Rumunii 03.10.06, 15:51
                Stary cmentarz w Sighisoarze za kościołem na wzgórzu
                Moszna = na Śląsku też mamy Moszną ;-)
                I wieś Koronka (Corunca) - pierwsza za Targu Mures w kierunku na Sighisoarę -
                za nazwę, choć w samej wsi jeno autosalony ;-)))
                • viking2579 Re: magiczne miejsca w Rumunii 03.10.06, 23:58
                  Watek sie uaktualnil, to i ja dorzuce moje trzy grosze:
                  - Valea Viilor, wioska i kosciol warowny sa urzekajace, widok z wiezy na wioske
                  i okolice warty "wspinaczki" po stromych schodach
                  - Viscri, gdzie czas sie zatrzymal i turysci jeszcze nie docieraja masowo
                  - Rasnov, urzekl mnie po raz drugi w tym roku
                  - Ieud z bodajze najstarsza drewniana cerkiewka w Maramures, pieknie otoczona
                  starym cmentarzem

                  A "antymagiczne" miejsce? Polecic moge przejazd przez miasto Hunedoara... :)
                  • babadag4 Re: magiczne miejsca w Rumunii 08.10.06, 11:09
                    Wszystko właściwie ale tak na szybko:
                    1. Góry Retezat, gdzie żyją wilki i niedźwiedzie.
                    2. Jezioro Vidra i Voineasa daleko, daleko w górach Lotrului.
                    3. Hunedoara (The Residents byli niedawno w miescie Hunedoara i spali tam sycac
                    sie atmosfera; czujecie pojchali do Rumunii nagrac plyte z Bukaresztanska
                    Orkiestra! www.residents.com/C1016472556/E20060601101038/index.html
                    5. Petrosani (w koncu mieszkalem tam ponad rok i lubie tam wraac choc jest tam
                    coraz mniej ciekawego...:)
                    6. Rumuńskie wina (zwłaszcza jasne)
                    7. Niesmowita droga nr 67D pomiedzy Baile Herculane a Targu Jiu.
                    8. Ada-Kaleh (znana wyspa na Dunaju z opowiadania M. Cartarescu).
                    9. Zdecydowanie Babadag i minaret ;-) (nie widzialem jeszcze ale moze w
                    weekned majowy 2007; mam nadzieje, ze w koncu sie uda i majowe 2007 powodzie
                    mnie znowu nie wystrasza).
                    Istambul (w tym roku na kilka dni bylem w tym niesamowitym miescie; w calosci
                    polecam!) i zdecydowanie zgadzam sie, ze cała Rumunia to minarety z Babadag:)
                    Pozdrawiam wszystkich serdecznie,
                    Maciek.
                    • pawelboch Re: magiczne miejsca w Rumunii 08.10.06, 23:42
                      babadag4 napisał:
                      > 7. Niesmowita droga nr 67D pomiedzy Baile Herculane a Targu Jiu.

                      Samo Bad Herculanum ostatecznie nie wydało mi się być jednak magiczne, być może
                      byłem tam zbyt krótko. Ale droga o której piszesz faktycznie ma coś w sobie...

                      > 8. Ada-Kaleh (znana wyspa na Dunaju z opowiadania M. Cartarescu).

                      Ada-Kaleh zdecydowanie straciła na swojej magiczności po jej zalaniu przy
                      spiętrzaniu Dunaju :( To co można teraz obejrzeć to jakaś rekonstrukcja -
                      oryginalna twierdza znajduje się pod wodą, częściowo została rozebrana i
                      ustawiona obok. Niestety nie byłem wstanie przywołać jej magiczności, trudno,
                      zadawalam się pocztówkami sprzed stu laty.
                      To samo dotyczy Kazanele, pisałem chyba gdzieś, ża dałbym wiele móc je zobaczyć.

                      > 9. Zdecydowanie Babadag i minaret ;-) (nie widzialem jeszcze ale moze w
                      > weekned majowy 2007; mam nadzieje, ze w koncu sie uda i majowe 2007 powodzie
                      > mnie znowu nie wystrasza).

                      To jednak nie dotarłeś w tym roku? :)

                      pzdr., PB
        • sideman Re: magiczne miejsca w Rumunii 18.10.06, 00:10
          czolem, to ja wrzucilem pytanie "pierwszy raz do rumunii, jaki kierunek". avroml odpisal i juz mialem skorzystac ale jednak w pracy dostane tylko tydzien wolnego wiec stwierdzilem ze na rumunie to za malo i chyba jednak istambul samolotem. Oczywiscie z namiarow avromla skorzystam w innym czasie. Mozesz podrzucic jakies tematy do dalszego rozwiniecia gdy juz bede w istambule?
          • pawelboch Re: magiczne miejsca w Rumunii 19.10.06, 11:42
            sideman napisał:

            > czolem, to ja wrzucilem pytanie "pierwszy raz do rumunii, jaki kierunek". avrom
            > l odpisal i juz mialem skorzystac ale jednak w pracy dostane tylko tydzien woln
            > ego wiec stwierdzilem ze na rumunie to za malo i chyba jednak istambul samolote
            > m. Oczywiscie z namiarow avromla skorzystam w innym czasie. Mozesz podrzucic j
            > akies tematy do dalszego rozwiniecia gdy juz bede w istambule?

            Witam
            Chyba mnie pytasz? No ale Stambuł ma niewiele wspólnego z tematyką forum :)
            Nie wiem co Ci napisać, zresztą ni ebyłem tam nigdy jesienią, ale może być
            ciekawie ze wzgledu na mniejszą ilość turystów. To co się dzieje np. w świątyni
            Hagia Sofia w sezonie przechodzi ludzkie pojęcie, no ale cóż. Wiosna jest super,
            jak zaczyna wszystko kwitnąć, ale jesień też może być ciekawa.
            osobiście jakbym miał tylko tydzień urlopu i budżet na przelot samolotem
            wybrałbym drogę lądową do Stambułu.
            Z przesiadkami zajmuje to mniej niż dwie doby, przy założeniu noclegów w
            pociągach (dla mnie to były zwylke pociągi Kraków-Miszkolc i Oradia (wzgl.
            Kluż)-Bukareszt, do przeżycia, raczej nie było problenów w miejscem w
            przedziale, nawet miejscem leżącym.
            Zasadniczo jeśli wyjedziesz autobusem z Gara de Nord przed południem to będziesz
            w Stambule wieczorem więc spokojnie znajdziesz odpowiedni hotel, nie ma z tym
            problemu gdyż autobusy kończą trasę w dzielnicy hotelowej (Laleli i wogóle
            okolice uniwersytetu). Pozostają Ci jeszcze trzy doby na zwiedzanie Stambułu. A
            zaliczasz po drodze trochę klimatów i rumuńskich i bułgarskich.
            pzdr., PB
    • mierescu Re: magiczne miejsca w Rumunii 13.10.06, 14:34
      Dla mnie takie miejsca to Sighisoara ze swoja niepowtarzalna Starówka,
      monumentalny klasztor w Putnej z grobem Stefana Wielkiego no i oczywiscie wieża
      Vlada Palownika w Poenari
    • gph Re: magiczne miejsca w Rumunii 17.10.06, 15:58
      ja dorzucę swój stary wątek ;)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25616&w=20281046&a=20572116
Inne wątki na temat:
Pełna wersja