finanse rumunskie

12.05.06, 22:58
Ciagle sie zastanawialismy jak ci nasi znajomi w tej Rumunii zyja.No i prawidlowsc wystepuje
nastepujaca.Ja pozycze Tobie,potem Ty pozyczysz od sasiada a za dwa miesiace moja corka odda
synowej twojej sasiadki.Czyli wszyscy razem na kreche,od pozyczki do pozyczki.Widze to wsrod
znajomych.Najpierw bukuja wakacje,potem dzwonia po znajomych pozyczyc kase.Steff sie smieje ze
na kncu tego lancucha pokarmowego zyje,gdyz od nikogo nie pozycza,za to pol Jassow pozycza od
niego.A jak wy,Polacy w Rumunii mieszkajacy to widzicie?pozdr.
    • staua Re: finanse rumunskie 13.05.06, 04:49
      Moi znajomi albo maja kogos za granica, kto im przysyla pieniadze (najczesciej starsi ludzie maja tam
      dzieci) lub (rodzina M.) sa "posiadaczami ziemskimi" (wydaje mi sie, ze to dosc czeste), tzn. odzyskali
      ziemie czy domy, ktore im odebrano za komuny (jak w Polsce). Jeden kuzyn odzyskal sporo kawalkow
      ziemi w Buku, ktora kupil potem od niego Carrefour :-) i teraz nie musi juz pracowac :-)
    • laleaua Re: finanse rumunskie 18.05.06, 07:08
      mieszkam w jednym z najbiedniejszych miast wojewodzkich rumunii (drugie od
      konca), o ogromnym bezrobiociu, jeszcze wiekszej szarej strefie itd. z moich
      obserwacji wynika ze srednio jedna rodzina na 5 ma kogos kto wyjechal za praca
      do wloch, hiszpanii czy niemiec i co miesiec pieniadze westren unionem wysyla.
      jeszcze wiecej rodzin zyje z kredytu na kredyt i w ten sposob stac ich na
      wymiane przedpotopowej lodowki na arctica. ci ktorzy nie maja zdolnosci
      kredytowej pozyczaja od tych ktorzy te zdolnosc maja... bledne kolo, byle
      przetrwac do pierwszego.
      paradoksem jest, ze (podobno) to miasto jest drugie (po bukareszcie) gdzie jest
      statystycznie najwieksza liczba zarejestrowanych luksusowych samochodow
      przypadajacych na 1 mieszkanca. i to niedlugo bedzie widac - wakacje ida i sie
      zjada "mlodzi gniewni"...
      • napolnoc Re: finanse rumunskie 18.05.06, 09:11
        Widzialam cos takiego.W zeszle lato przyjechalismy do jassow,wprawdzie nie beemka ale samolotem.W
        bloku Stefana pojawilo sie jeszcze kilku jego znajomych,ktorzy na codzien pracuja w
        Wloszech,Niemczech i we Francji.Wszycy swietnymi autami i z wypchanymi portfelami.
        Wysylanie western tez znam.Od czasu do czasu jakis znajomy Steffa prosi o wsparcie
        finansowe,tesciowej tez regularnie przesylamy.Generalnie kraj paradoksu,jak PL,nikt nie ma pieniedzy a
        wszyscy zyja.pozdr.
        • laleaua i sie zaczelo... 14.06.06, 06:28
          bananowa mlodziez zjechala... znow bedzie ciezko znalezc miejsce do
          zaparkowania miedzy tymi beemkami, lexusami i innymi porszami...
          • gogosia25 Re: i sie zaczelo... 14.06.06, 08:19
            no ciekawe skad kase maja?
          • napolnoc Re: i sie zaczelo... 14.06.06, 09:32
            Ciekawe czy ich premier tez bedzie "yes,yes,yes" ze zalatwil rodakom legalne sprzatanie i nalewanie
            piwa za granica?
            A co do beemek,to chyba podobnie iles lat temu w PL bylo.Kazdy mody zagniewany jak tylko w
            niemcach sie pierwszych marek dorwal to zaraz w leasing lub powypadku beemke bral.Co z tego ze
            wynajmowal pokoj z 10 bulgarami,najwazniejsze ze jak w PL pod blok zajechal to wszyscy z zachwytem
            cmokali.
            A na te fajowe autka moj kumpel z Rumuni mowi"odkurzacze na laski",hihi.pozdr.
          • avroml Re: i sie zaczelo... 14.06.06, 11:20
            laleauo, to nie bananowa mlodziez - to mlodziez t r u s k a w k o w a :)

            a nizej wklejam moja dzisiejsza depesze na temat:
            Turystów, wybierających się latem do Rumunii mogą zdziwić wysokie ceny. Od
            pierwszego lipca wzrosną tam ceny benzyny, alkoholu i papierosów.

            Rumunia nie jest, wbrew powszechnej opinii, tanim krajem, a w wakacje ceny
            jeszcze się podniosą. Benzyna, której litr kosztuje dziś około jednego euro,
            podrożeje o kilka procent, a wraz z nią skoczą ceny innych towarów i usług.
            Mocno podrożeją alkohol i papierosy, które będą kosztować niemal tyle, co w
            Polsce.

            Zagranicznych turystów po kieszeniach uderzy także osłabienie kursu euro.
            Ekonomiści prognozują, że jego kurs zdestabilizują pieniądze przywiezione w
            wakacje przez licznych Rumunów pracujących za granicą.
            • laleaua Re: i sie zaczelo... 15.06.06, 07:25
              masz racje - truskawkowa. a widziales w tv taki krotki filmik nakrecony przez
              capsunara? chwalil sie swoim nowym samochodem i stal sie posmiewiskiem calej
              wirtualnej wioski bo nawet japonczycy go parodiowali...

              do twojej depeszy dodam tylko ze od dzis CFR podnosi ceny na bilety.
              • avroml Re: i sie zaczelo... 15.06.06, 11:52
                nie, nie widzialem filmiku... podeslij linka, jak znasz jakiegos.

                a na temat podwyzek cfr napisalem dzis:

                Od dziś drożeja bilety kolejowe w Rumunii. Za podróż rumuńską koleją podróżni
                zapłacą pięć procent więcej, niż dotychczas.

                Ostatnia podwyżka była w zeszłym roku, ale wtedy bilety podrożały tylko o dwa
                procent. Mimo podwyżek, wciąż nie poprawia się konfort podróży rumuńskimi
                pociągami. Większość składów ma więcej niż 25 lat, ich czystość też pozostawia
                wiele do życzenia. Pociągi jeżdżą coraz wolniej, bo nie ma za co remontować
                torów.
                Rumuńska kolej inwestuje tylko w niemieckie autobusy szynowe, które kursują
                jako "Niebieskie strzały" - supernowoczesne w opinii rumuńskich kolejarzy
                ekspresy łączące Bukareszt z prowincją.
            • szokiren Re: i sie zaczelo... 15.06.06, 10:07
              dajcie znać potem na forum, jeśli można, jak te podwyżki idą, czy rzeczywiście
              będzie drogo. Będziemy wracać z Krymu przez Rumunię w sierpniu i nie chcemy
              zbańczyć :) Będąc w RO latem 2004 daliśmy finansowo radę, ale wtenczas jeszcze
              drogo nie było, choć złapaliśmy 2 razy panę i trzeba było "skimbać kauczukul" :)
              • avroml Re: i sie zaczelo... 15.06.06, 14:42
                nie bedzie drozej, niz w Polsce, nie boj nic.

                chodzi o to, ze Ci, ktorzy wyobrazaja sobie Rumunie za raj, w ktorym za
                obiad+wino mozna zaplacic dolara-dwa, moga sie bardzo rozczarowac.
                • laleaua Re: i sie zaczelo... 16.06.06, 07:19
                  a bylo tak, bylo... w 2000r (chyba) moj pierwszy pobyt w rumunii. chociaz my
                  wowczas wartosc pieniadza w ilosci zakupionych ksiazek i slownikow
                  ocenialismy :))) no i wina (o ile po wyjsciu z ksiegarni cos na to wino
                  zostalo...)
                  • gogosia25 cluj najdrozsza? 19.06.06, 22:12
                    wlasnie zostało mi oznajmione( z niejaka duma) ze w cluj juz wszystko
                    (mieszkania, ziemia, zywnosc) jest drozsze niz w Bukareszcie.
                    czy to prawda?
                    bo nie chce mi sie wierzyc.
                    • laleaua Re: cluj najdrozsza? 20.06.06, 07:20
                      prawda. cluj to najgrozsze miasto w rumunii, jesli chodzi o zycie. ma z tym
                      zwiazek slynna afera 'caritas'.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja