napolnoc
12.05.06, 22:58
Ciagle sie zastanawialismy jak ci nasi znajomi w tej Rumunii zyja.No i prawidlowsc wystepuje
nastepujaca.Ja pozycze Tobie,potem Ty pozyczysz od sasiada a za dwa miesiace moja corka odda
synowej twojej sasiadki.Czyli wszyscy razem na kreche,od pozyczki do pozyczki.Widze to wsrod
znajomych.Najpierw bukuja wakacje,potem dzwonia po znajomych pozyczyc kase.Steff sie smieje ze
na kncu tego lancucha pokarmowego zyje,gdyz od nikogo nie pozycza,za to pol Jassow pozycza od
niego.A jak wy,Polacy w Rumunii mieszkajacy to widzicie?pozdr.