Komary w delcie Dunaju.

04.08.06, 09:19
Na trasie mojej podróży we wrześniu znajduje się również delta Dunaju. Często
zdarzało mi się biwakować nad Dunajem w innych krajach i szczególnie w
miesiącach letnich niezliczone roje wygłodniałych komarów bardzo uprzykrzają
pobyt. Atakują z taką mocą, jaka u nas w kraju jest nieznana. Natomiast już
we wrześniu w okolicy Budapesztu nie było z nimi kłopotów. Czy w delcie
Dunaju "sezon" na komary również kończy się w tym samym miesiącu?
Jeśli trwa dłużej, to zmuszony będę do zabrania odpowiedniego zabezpieczenia.
Bardzo liczę na informację od osób, które osobiście zetknęły sie z tym
zjawiskiem na terenie delty.
    • transilvania Re: Komary w delcie Dunaju. 12.08.06, 20:41
      nie bylam, ale moj mąż mówi,że są. to chyba też zalezy od pogody, jak jest
      ciepło we wrześniu. lepiej wziąć zabezpieczenie.
    • gph byłem w sierpniu 3 lata temu 12.08.06, 21:28
      i rypały jak wściekłe.
      • jutan Re: byłem w sierpniu 3 lata temu 13.08.06, 08:31
        I to jest najgorsze, że bestje są niesamowicie krwiożercze. Nie pomogą zadne
        kremy, maście i rozpylane chemiczne wynalazki. Walka z nimi zawsze kończy się
        niepowodzeniem, jedynie odpowiednie ubranie plus nakrycie głowy z siatką daje
        możliwość dość swobodnej egzystencji na ich terytorium.
        Dzięki za informacje w interesującym mnie temacie.
Pełna wersja