max991 07.02.05, 19:33 tak jak w temacie dotyczy egzorcyzmów ogólnie oczyszczenia energetycznego. Prosze o info na maila tego co login na gazecie. maks Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tamaya_lunaris Re: czy ktoś moze pomoc ? 08.02.05, 12:39 Jest dość dużo na ten temat informacji, chociażby w książce do egzorcyzmów, którą posiadam, czy chodzi o jakieś konkretniejsze rodzaje oczyszczania, np. domu, siebie, uwalnianie od negarywnych wpływów itp. Pozdrawiam, Tamaya Odpowiedz Link
max991 Re: czy ktoś moze pomoc ? 14.02.05, 14:23 tamaya_lunaris napisała: > Jest dość dużo na ten temat informacji, chociażby w książce do egzorcyzmów, > którą posiadam, czy chodzi o jakieś konkretniejsze rodzaje oczyszczania, np. > domu, siebie, uwalnianie od negarywnych wpływów itp. Tamaya możesz przesłać mailem sposob na oczyszczenie zarówno mieszkania jak i siebie ?? bardzo prosze max > Pozdrawiam, Tamaya Odpowiedz Link
tamaya_lunaris Re: czy ktoś moze pomoc ? 14.02.05, 15:28 Dobra. Zbiorę posuiadane materiały i własne praktyki i w miarę możliwości spróbuję Ci przesłać w najbliższych dniach. A z takich podstawowych w każdym przypadku dom czy własna osoba dobre jest okadzenie ziołami takimi jak szałwia i płomieniem świecy wykonując kręgi wokół oczyszczanego obiektu w lewo. To takie podstawy, które warto znać każdemu. Pozdrawiam, Tamaya Odpowiedz Link
beataanna1 Re: czy ktoś moze pomoc ? 10.02.05, 13:09 oczyszczać ze złej energii mogą zapalone kadzidełka...poszukaj..wybierz..na każdym jest opis...na co dziala, co poprawia...nie są drogie...ale warto...bo u mnie nikt się daaaawno nie kłócił, odkąd palę te kadzidła... Odpowiedz Link
delphine2 Re: czy ktoś moze pomoc ? 10.02.05, 13:51 opisz MAX w czym jest problem dokładnie ze szczegółami, możliwe że to nie egzorcyzmy jako takie są Ci potrzebne a wystraczy oczyszczenie enrgetyczne na poziomie duchowym a) opisz co się dzieje z Toba że szukasz pomocy b) czy korzystałeś z pomocy innych ludzi od uzdrawiania c) czy ktoś z Twojego otoczenia - blizszego, dlaszego zajmuje się ezoteryką d) czy jesteś w stanie przesłać swoją fotorgrafie ? najlepiej aktualna e) jesli chcesz mozesz odpisac na forum badz jesli uznasz to za sprawe zbyt osobista napisz na maila huna@free.pl Odpowiedz Link
max991 Re: czy ktoś moze pomoc ? 10.02.05, 15:10 DOBRZE PRZESYŁAM ZDJĘCIE. JESLI MOGE PROSIĆ TO NA FORUM. MAX Odpowiedz Link
bawolek Re: czy ktoś moze pomoc ? 10.02.05, 15:55 Słyszałem, ze na Pl. Inwalidów w W-wie są Msze Św. uwalniające. Odpowiedz Link
delphine2 Re: max 10.02.05, 16:27 dostalem maila - postaram suie odpisac jakos po niedzieli tutaj na forum skoro trak sobie zyczysz Odpowiedz Link
beataanna1 jak można się wyzwolić spod wpływu innych? 14.02.05, 13:54 nie dać się manipulować...nie mam już siły...chciałabym wreszcie dychnąć...niby jestem szczęśliwa..ale coś mnie blokuje...coś nie pozwala w pełni żyć, Tamaya mi powiedziała niedawno, bym nie dała się sobą manipulować..zastanawiałam się nad tym..i doszłam do wniosku...chociaż tego wcześniej nie czułam...otoczenie w jakiś sposób mną manipuluje, dominuje ...albo ma na mnie wpływ...szczególnie np rodzina...nie mogę żyć wg siebie...tylko wg tego co mi powiedzą w domu...to straszne dla mnie i męczące...albo inni...znajomi...też w jakiś sposób chcąc coś ode mnie wyciągnąć...manipulują mną...a ja jestem naiwna...myśląc że...oni potrzebują pomocy....a są wtedy....gdy coś ode mnie chcą... Co mam zrobić,może ktoś mi coś poradzi? Czytam to wszystko co tutaj piszecie, wszystko jest mądre, i niektóre rzeczy ćwiczę w sobie,ale...jak mam się odciąć...od innych...to znaczy...nie chcę od nich uciekać..ale wiem że mam swoją własną wolną wolę...jednak....jest tyle osób które ma na mnie silny wpływ....a ja nie potrafię sobie z tym poradzić...szukam tutaj odpowiedzi...pomocy...albo muszę iść do psychiatry...po prostu nie radzę sobie ze sobą, mam słabą psychikę, dlatego ludzie to wykorzystują....Często gdy wyrażam swoje zdanie, jestem "zdeptana" przez osoby starsze ode mnie czasami tylko o rok, dwa, nikt nawet rodzice się ze mną nie liczą...jak mogę siebie wzmocnić...afirmacja? co jeszcze....? Odpowiedz Link
tamaya_lunaris Re: Do BeatyAnny 14.02.05, 15:36 Już gdzieś tu pisałam i mogę powtórzyć. Jeżeli jestes pewna, że otoczenie Cię wykorzystuje spróbuj zwizualizować sobie jak odcinasz nici, które łaczą Cię z tą osobą i powtarzaj to do skutku, tak samo jak mozesz spalić kartkę z imieniem osoby, która Cię dominuje i powiedzieć "Jestem teraz wolna od ....(imię osoby) i mogę robić co jest moją wolą. Dobrze wyrzucić popiół na wiatr najlepiej jakby był północny i poprosić o zabranie tego co Cię ogranicza. Albo samemu stanąć w porywie północnego wiatru i w myślach pozwolić mu oczyścić siebie z wpływu innych. No i sam afirmacja tej wolności, co rano. Pozdrawiam, Tamaya Odpowiedz Link
eevvaa Re: Do BeatyAnny 14.02.05, 17:00 Witam Tamaya Wizualizacja jest jak najbardziej w porządku, tylko musi być pozytywna. Nie możemy Komuś źle życzyć. Możemy np. powiedzieć: Błogosławię Cię i uwalniam. wizualizacje powinny też byc łagodne, tak jak rozłączanie ( pozytywna)- np rozsadzanie dwóch kwiatów z jednej doniczki do dwóch doniczek. Ogień raczej nie polecałabym, moze się źle kojarzyć z krzywdzeniem drugiej osoby, a tego nam nie wolno robić w przypadku żadnej osoby - najlepiej wizualizować poprzez rozwijanie wyobraźni. wizualizacja powinna budzic zawsze pozytywne emocje. Serdecznie pozdrawiam ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
tamaya_lunaris Re: Do BeatyAnny 15.02.05, 15:11 Tak masz rację, że złożeczenie komuś napewno pogłębiłoby tylko konflikt, jednak przytoczona przeze mnie wizualizacja pozwala się uwolnić nie nakazuje nienawidzić tego człowieka, tylko osłabić więzi podobnie jak ogień, który wielu specjalistów polecałoi mnie osobiście kiedyś pomógł. Chociaż istotnie tak jak radzisz BeacieAnnie dobrze byłoby wcześniej ustalić z jakim gatunkiem osoby mamy do czynienia. Nie każdy przypadek jest jednakowy. Pozdrawiam, Tamaya Odpowiedz Link
beataanna1 Re: Do BeatyAnny 15.02.05, 10:30 Dzięki Tamayu, zrobiłam tak w jednej sprawie...i mi pomogło, więc zrobię tak z innymi...co do rodziny jednak zastosuję afirmację podaną przez Evee...bo nie chcę by coś przez te palenie świeczki im się działo...tak przypadkiem..jakby co. ;-P pozdrawiam. Odpowiedz Link
eevvaa Re: jak można się wyzwolić spod wpływu innych? 14.02.05, 20:01 Beataanna Musisz sobie najpierw odpowiedzieć, dlaczego rodzina tak Cię traktuje. Może dałaś dla świętego spokoju ciche przyzwolenie. A jak Ty sama o sobie myślisz, czy siebie kochasz, szanujesz. Jeżeli tego nie robisz w stosunku do siebie to inni tez nie będą. Musisz nauczyć się kochać siebie i innych, być asertywna. Przeafirmować niektóre relacje z ludźmi np."Ja Beataanna jestem silna psychicznie.Ja Beataanna jestem szanowana przez innych. Zacznij powoli pracować nad sobą, a stopniowo zaczniesz się zmieniać i Twoje relacje z innymi też ulegną zmianie. Jak będziesz myślała, że Cię inni nie szanują to tak będzie.Ta Twoja przemiana może potrwać, ale nic się nie zmieni jak nie zaczniesz w tym kierunku pracować. Tylko Ty to możesz zmienić swoim myśleniem , nikt za Ciebie tego nie zrobi. serdecznie Ciebie pozdrawiam ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
beataanna1 Re: jak można się wyzwolić spod wpływu innych? 15.02.05, 10:26 Dziękuję za wsparcie, zaczynam nad tym pracować...jak się nie uda..hehe...to zgłoszę "reklamację" ...żartuję...;-P, ale myślę że będzie dobrze... Odpowiedz Link