beataanna1 08.02.05, 13:23 możemy zacząć od swery ducha, po rzeczy materialne...hehe ja zacznę....: SZCZĘŚCIE = poczucie bycia potrzebnym + szacunek + ??? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sc200 Re: Stwórzmy...takie równanko szczęścia...tutaj.. 08.02.05, 14:16 Przepraszam Cie Beataanna1 Ale mam wrażenie że próbujesz systematyzować coś czego sięnie da usystematyzować Każdy jest inny i celem rozwoju duchowego (w praktyce) jest to aby każdy znalazł swoje pragnienia i je zrealizował. Co najwyżej można mówić o mechanizmach je ograniczających. Więc takie równania... będą miały zupełnie inny wymiar dla każdego. Ale oczywiście możesz to tu kontynuować - tylko że tak naprawdę nie ma to wielkiego chyba (moim zdaniem) znaczenia. Tzn. ma znaczenie dla Ciebie (bo to piszesz) Hmmm, nie wiem czy jestem dobrze zrozumiany Odpowiedz Link
beataanna1 Re: Stwórzmy...takie równanko szczęścia...tutaj.. 08.02.05, 15:29 cel był troszkę inny..nie chcę stwarzać gotowych równań, recepty, bo nie ma złotego środka...przepraszam Cię...tak mądrze piszesz, tak ładnie...i w ogóle...czasami pewne rzeczy nie są dla mnie zrozumiałe...muszę kilka razy czytać coś....może dlatego, że ja staram się pisać "potocznie", nie potrafię wymyślać wielkich tematów, nie jestem dobrym mówcą...może rzeczywiście powinnam najpierw poczytać jakieś dzieła...i wtedy nie będę pisać czegoś co jest oczywiste..chociaż nie wiem...bo do prostych ludzi, trzeba mówić czasami prostymi hasłami...mój cel był taki: chciałam sprawdzić jakie cechy, stany...ludzie uznawają za szczęście...wiadomo że dla każdego ma to inny wymiar...i co innego jest szczęściem...może to miało inaczej brzimeć...jeśli chcesz usuń to co napisałam...nie obrażę się ...tylko faktycznie pomyślę...zanim coś napiszę...albo...zdam się na Was..., bo naprawdę piszecie z Delphine bardzo fajne rzeczy...też wiele się tutaj uczę, i dowiaduję ciekawych rzeczy... pozdrawiam...)))) Odpowiedz Link
sc200 Re: Stwórzmy...takie równanko szczęścia...tutaj.. 08.02.05, 15:37 Wpadasz w skrajność Nie chciałem abyś nie pisała, ani w ogóle tym bardziej usuwać ciekawego wątku Po prostu napisałem swoją opinię, wg. którego praca nad sobą prowadzi do rezultatów poznania swojego celu (bycia szczęśliwym) Co nie oznacza, że Twoje "równanka" nie pokrywają się z moimi. Po prostu czasami próbuje popatrzyć na to z boku. Odpowiedz Link
elijana Re: Stwórzmy...takie równanko szczęścia...tutaj.. 14.02.05, 10:08 ) Tak dla każdego inaczej ,dla mnie na ten przykład zdrowie + niezależność + możliwość podróżowania dokąd się chce i kiedy się chce to najważniejsze Odpowiedz Link
beataanna1 Re: Stwórzmy...takie równanko szczęścia...tutaj.. 15.02.05, 11:55 Widzicie,a ja myślałąm że ktoś napisze...miłość na pierwszym miejscu...to dowodzi, że...są też inne bardzo ważne sfery życia...jeżeli któregoś brak, jesteśmy niezaspokojeni...i nawet ta miłość nie będzie dawała nam szczęścia jeśli nie będzie uzupełniona np o szacunek, niezależność, poczucie bycia potrzebnym...itd. Odpowiedz Link
usmiech8 Re: Stwórzmy...takie równanko szczęścia...tutaj.. 15.02.05, 15:25 ja bym to równanko zredukowała do tylko jednego słowa *Miłość* z niej wynika cała reszta: - kochanie siebie, czyli zapewnianie sobie doświadczeń zgodnych z naszymi potrzebani i pragnieniami: zdrowia, podróży, pieniędzy, wiedzy, wolności, szacunku, odpowiedniego partnera, prawdziwych przyjacół itd... - kochanie świata i ludzi, czyli "zewnętrza" jak ja to sobie nazywam i uważam,że ten punkt jest generowany z punktu pierwszego pozdrawiam Odpowiedz Link
lorddead Re: Stwórzmy...takie równanko szczęścia...tutaj.. 15.02.05, 23:31 Moim zdaniem SCZĘŚCIE to stan umysłu do wytworzenia którego nie potrzebujemy żadnych bodźców zewnętrznych. Prawdziwe źródłowe szczęście jest nieopisane i niewysłowione, jest pieśnią duszy pochodzącą z naszego wnętrza. Odpowiedz Link
astria1 Re: Stwórzmy...takie równanko szczęścia...tutaj.. 16.02.05, 10:31 Szczęście... jak je opisać do czego przyrównać jak sklasyfikować ? Nie wiem czy ja tego potrzebuję Ono dla każdego ma inny wymiar a ja poprostu je mam, posiadam i nie umiem porównac do czegoś z czym na codzień się spotykamy. Za trudne jest to porównywanie dla mnie łatwiej jest je dostrzec w każdym momecie zycia. pzdr Odpowiedz Link