sc200
15.02.05, 20:09
Witajcie
Ponieważ, mogę być posądzony pewnie

o to że w poście do tamaya coś
zabroniłem więc chce coś szerzej wyjaśnić.
Niniejsze forum bierze dosć dużą odpowiedzialność za treści które się tu
przekazuje (przynajmniej tak mi się wydaje). W związku z tym nie będą tu
promowane tzw. negatywne myślenie, a w miare możliwości takie posty będą
szeroko tłumaczone.
Prosze starać się nie wyciągać "swoich słabości" słabości do myślenia
negatywnego, pojęć niegodności czy grzechu. Takie występki będą "tępione"
ripostami

- i lepiej jest ich unikać
Oczywiście na pytania zawsze znajdzie się odpowiedź (albo prawie zawsze)...
I ta odrobina cenzury wyjdzie wszystkim na plus, wyjdzie na dobre mi, Wam i
wszystkim którzy chcieliby coś dla siebie tu usłyszeć. Niestety, dopóki na
świecie nie zmieni się tak, żę większość osób będzie świadoma funkcjonowania
rzeczywistości dopóty nie można być pewny że ktokolwiek to co pisze, nie jest
efektem jego filtrów - i nie chodzi o to aby pisali ludzie przekonani o braku
takowych filtrów - tylko o to, aby te filtry nie wprowadzały różnych dziwnych
odpowiedzi w strone skrajności i dlatego jest potrzebna pewna cenzura -
nazwijmy to "ingenrencja" Ewy, delphine2, mnie czy też innych chętnych osób.
Oczywiście zakres ingerencji będzie dość płynny w zależności od sytuacji.
Niniejszym oświadczam:
1. Nie jest moją wolą aby każdy myślał tak jak ktokolwiek z założycieli forum
2. Jeśli ktoś może skorzystać z tematów i przemyśleń to będziemy się wspólnie
z tego cieszyli
3. Nie będziemy na siłę przekonywać do określonych przekonań
4. W przypadku uporczywych postów - po prostu będą one wycinane.
To co jest powyżej jest moją propozycją do przedyskutowania w tym wątku. Nie
upieram się przy niej.