natali_
03.03.05, 10:58
czytam Rozmowy z Bogiem, i po raz kolejny, tak jak juz bylo tutaj pisane,
dowiaduje sie ze "nie nalezy przywiazywac sie do wyników" , ale czy piszac
afirmacje ze np. jestem ....mam...to nie jest wlasnie przywiazywaniem sie do
wyniku, czyli skupianie sie na czyms konkretnym, konkret = wynik, efekt ???
wiem ze zle mysle, ale wlasnie to nieprzywiazywanie sie do efektow ciezko mi
zrozumiec
N.