comma
17.03.05, 10:23
Czy Waszym zdaniem należy przywiązywać wagę do "znaków" czyli nagłych
wydarzeń, zbiegów okoliczności? Czy może lepiej zdecydowanie się od tego
odcinać, ze świadomością, że nadawanie znaczenia takim rzeczom to prosta
droga do nerwicy natręctw

Czy można dopatrywać się "dobrych" i "złych"
wróżb w otaczającej nas rzeczywistości, tak jak czynili to nasi przodkowie,
czy też należy podchodzić do tych kwestii z pobłażliwym uśmiechem, jako do
zabobonów, nie mających żadnego uzasadnienia?