Co Wam dają wizualizacje?

29.03.05, 19:15
Mam do Was pytanie: co Wam dają wizualizacje? Do czego je wykorzystujecie i jak daleko dzięki nim zaszliście?
    • eevvaa Re: Co Wam dają wizualizacje? 29.03.05, 19:34

      Wizualizacje ( widzenie obrazami - poprzez wyobraźnię ) przydaje się przy
      afirmacjach - jest jedną z wielu metod - na pewno przyśpieszają spełnianie
      życzeń. Przez wizualizowanie pozytywnych obrazów można zmieniać także negatywne
      obrazy naszej wyobraźni, poprzez zastąpienie ich pozytywnymi.Kiedy tylko zaczną
      nam się w myślach ukazywać obrazy, lub negatywne myśli możemy je zastąpić czymś
      pozytywnym np obrazem kwiatów, wodospadu, pięknego widoku, aż do skutku tzn.jak
      już nie będą się nam pojawiać negatywne myśli, obrazy. Na początku nie jest to
      łatwe, ale możliwe do zrealizowania ( sama tak robię ).
      Może Ktoś inny nam powie coś jeszcze na ten temat

      Serdecznie pozdrawiam smile
      ewa
      Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
      • wcyrku1 Re: Co Wam dają wizualizacje? 04.04.05, 21:49
        Po zapoznaniu sie z omówieniem wizualizacji przez Veckę / inne forum/ znalazłem
        pokrewieństwo w stosowanej przezemnie autostymulacji
        narządowej / autosugestii /kierowanej ne określony narząd wew.
        lub jego fragment. Jest to metoda samoleczenia, szybka i skuteczna. Jestem
        samoukiem, na pewnym etapie korzystałem trochę z 'filozofii" akupunktury, jest
        pewne podobieństwo do technik medytacyjnych ale bez potrzeby wprowadzania się
        w "trans". Blokada bólu po urazie jest natychmiastowa - 1sek /kręgosłup czy np.
        skręcenie kostki/. Blokowanie odczuwania ciepła ,zimna, przeziebień, kataru,
        infekcji, szybkie gojenie ran do tego bez blizn. Doskonale potrafię stymulować
        funkcjonowanie narządów wew. np płuc, watroby, żoładka, jelit, wspomaganie
        krązenie w dowolnej części ciała, blokady przed zmęczeniem-wydolność,zakwasami
        mięśni. Potrafię spowodować reakcję watroby symulując zarzycie sylimarolu. To
        sprawdzalem bo innych leków czy witamin nie stosowałem od dawna. Wywoływanie
        określonych reakcji narządów wew. skuteczniejsze jest gdy znany jest mi
        mechanizm ich funkcjonowania i zależności wg medycyny konwencjonalnej. Obecnie
        stosuję raczej rzadko akupresurę, a zasadniczo wlaśnie moją -autostymulację
        narządową do konkretnych celów /bóle, blokady,wspomagania/ oraz BSM poz. 1i2,3
        w celach ogólnie regulujacych funkcjonowanie całego organizmu. Nie stosuję
        żadnych diet, głodówek, płukań, oczyszczań, od lat nie bylem chory nawet
        kataru. Przekonany jestem że dobrze regulowane funkcje organizmu + mocno
        zróżnicowane jedzenie /jem co mi sprawia przyjemność/ potwierdzają moje
        b.dobre wyniki badań labolatoryjnych, moje dobre samopoczucie i sprawność.
        • sc200 Re: Co Wam dają wizualizacje? 05.04.05, 08:40
          Hej smile

          Przypomina mi to trening autogenny. Podobne zasady.
          • to.ya Re: Co Wam dają wizualizacje? 05.04.05, 20:59
            Uratowaly mi kolano przed amputacja rzepki.


            Tych, o których pisze Eevvaa jeszcze nie próbowalam. Czasem "pobozne zyczenia" - tak , ale wizualizacja tego nazwac sie nie da.

            Serdecznie pozdrawiam,
            E.
            • sc200 Re: Co Wam dają wizualizacje? 05.04.05, 22:06
              Polecam kompletny Trening Augenny - książka z CD państwa Mirońskich.
              Trenowałem i moge polecić.
    • lorddead Re: Co Wam dają wizualizacje? 30.03.05, 11:55
      Mi wizualizacja daje przede wszytskim możliwość podróżowania. Jeśli chcę gdzieś
      się udać, tam gdzie nie mogę dotrzeć fizycznie, to odbywam podróż mentalną,
      która czasem przekształca się w prawdziwą podóż ducha. smile
    • sc200 Re: Co Wam dają wizualizacje? 05.04.05, 22:25
      Odpowiem w osobnym wątku.
      Co mi dają wizualizacje?
      Realizacje. Realizacje tego o czym marze. Przyśpiesza i wzmacnia niejako modlitwę.

      Do czego je wykorzystuje?
      Do tego co potrzebuje. Np. wizualizuje tą czy tamtą rzecz. Wizualizuje określone
      uczucia we mnie jeśli potrzebuje np. większego skupienia itp

      Jak daleko z tym zaszedłem?
      Na początku było trudno. Do fajnych wizualizacji jest potrzebna wyobraźnia.
      Niestety ciężko było z tym u mnie. Po jakimś czasie zacząłem dokładać cegiełki
      do moich obrazów. No i choć dziś nie mogę z całkowitą pewnością powiedzieć że
      wszystko potrafię sobie zwizualizować, ale na pewno poczyniłem z mojego punktu
      widzenia spore postępy.
      • evito wyobraznia jest okiem ducha 22.02.06, 11:37
        sc200 napisał:

        > Odpowiem w osobnym wątku.
        > Co mi dają wizualizacje?
        > Realizacje. Realizacje tego o czym marze. Przyśpiesza i wzmacnia niejako modlit
        > wę.
        >
        > Do czego je wykorzystuje?
        > Do tego co potrzebuje. Np. wizualizuje tą czy tamtą rzecz. Wizualizuje określon
        > e
        > uczucia we mnie jeśli potrzebuje np. większego skupienia itp
        >
        > Jak daleko z tym zaszedłem?
        > Na początku było trudno. Do fajnych wizualizacji jest potrzebna wyobraźnia.
        > Niestety ciężko było z tym u mnie. Po jakimś czasie zacząłem dokładać cegiełki
        > do moich obrazów. No i choć dziś nie mogę z całkowitą pewnością powiedzieć że
        > wszystko potrafię sobie zwizualizować, ale na pewno poczyniłem z mojego punktu
        > widzenia spore postępy.
        >
Pełna wersja