beataanna1
16.04.05, 22:01
jak to jest z perspektywy tych energii na górze, które wcielają się w ludzkie
byty. Czy to że jestem kobietą, wyniknęło z czegoś odgórnie? Dlaczego jestem
kobietą, dlaczego nie mogłam być facetem. Czy to jest ustalone jakoś?Czy
przypadkowe hehe. To głupie pewnie pytanie. Ale dzisiaj pomyslalam, czemu
wybrano tej energii...mnie jako mnie.Czy ktoś mnie rozumie?Fakt jest ok.22
giej w nocy, ale jestem jeszcze świadoma, chociaż nie wiem czy piszę to z
sensem.Może chociaż jedna osoba będzie wiedziała co mam na myśli.
dobranoc.