99b2 12.05.05, 23:46 Przeczytałam wiele z tego, co piszesz i jestem ciekawa Twojego zdania nt filozofii Gurdżijewa. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sc200 Re: Pytanie do sc200 - Gurdżijew 13.05.05, 15:17 Witaj, niewiele wiem o całej filozofii Gurdżijewa (raptem jedna książka)... ale Gurdżijew uważał, że człowiek żyje pogrążony we śnie, że jest maszyną uzależnioną od nawyków. Główny cel życia - to obudzić się i przejąć nad sobą kontrolę. Można to osiągnąć przez samoobserwację i dyscyplinę. Kiedy maszyna zrozumie zasadę swego funkcjonowania, przestanie być maszyną - zyska nieśmiertelną duszę. Tak uważa Gurdżijew. W powyższym twierdzeniu jest moim zdaniem wiele prawdy. Z tym że: - przekazywanie swoim uczniom zasad kontrastu dla rozwoju własnego uważam za skrajnosć zupełnie niepotrzebną (mam tu na myśli że nauczał aby abstynenci poprzez picie poznali to doświadczenie, leniwi ciężko pracować itp) - druga sprawa to Dusza. Dusza zawsze jest nieśmiertelna. Filozofia Gurdźijewa - ta którą ja poznałem ma wiele sprzeczności i ma wiele pozytywów. najważniejszy pozytyw to wezwanie, o którym często na forum piszemy. Aby się obudzić i żyć świadomie. Najważniejszy negatyw to wyszukiwanie Cytuje z jednej recenzji o Nim: "Natomiast Mistrz, w ramach autoinspiracji, nieustannie stwarzał sytuacje konfliktowe. Twierdził, że to najlepsza droga do poznania samego siebie." I tu wydaje mi się pokutowały u tego autora pokłady podświadomości, które narzuciły schemat "Negatywizm sprzyja poznaniu siebie". Mechanizmy tu dość mocno dawały się we znaki. Co tu dużo mówić. Gdyby się ktoś miał zapytać co sądze o tej filozofii. To odpowiem: Bliżej w niej do cierpiętnictwa i skrajności niż do doświadczania Boskiej istoty w sobie. Czegoś podstawowego mi w Jego filozofii brakuje... Odpowiedz Link
lorddead Re: Pytanie do sc200 - Gurdżijew 14.05.05, 15:48 Nie wiem czemu ale przypomniał mi się Animatrix i pewne dwa wątki, których bohaterowie wybudzają się z matrixa. Może nie ma czegoś takiego jak matrix w źródłowym znaczeniu tego słowa, lecz z pewnością jesteśmy zanużeni w mniejszym lub większym stopniu w iluzji, w tym co nie istnieje i co nas zwodzi nieustannie. Odpowiedz Link
99b2 Re: Pytanie do sc200 - Gurdżijew 14.05.05, 19:09 Jak się obudzić? Znacie szybkie a skuteczne sposoby? Odpowiedz Link
99b2 Re: Pytanie do sc200 - Gurdżijew 21.05.05, 13:44 Co to znaczy słowo kluczowe Onomatopeja? Z polskiego pamiętam, że onomatopeja to wyraz dźwiękonaśladowczy. Nie widzę związku. Skąd wiadomo, które pisma są mądre? Skąd mam wiedzieć, kim kto jest? Odpowiedz Link
m_ka_4 Re: Pytanie do sc200 - Gurdżijew 13.06.05, 16:05 Chciałabym również zadać zadać pytanie. A jeśli już wątek "pytaniowy" istnieje, to włożę tutaj swój problem. Otóż chodzi o regresing metodą Leszka Żądło. Miesiąc temu miałam okazję wziąść udział w zajęciach regresingu, nie skorzystałam...ze strachu. Wiem zbyt mało i mam obawy co do metody tzn. chciałabym wiedzieć na ile głęboka jest penetracja mojej świadomości (podświadomości?). Czuję, że chciałabym dalszych zmian w dobrym dla siebie kierunku, ale obawa przed zbyt gruntownymi zmianami powstrzymuje mnie. W moim wypadku wolę powolną ewolucję niż gwałtowną rewolucję. Mogłabym prosić o przybliżenie, objaśnienie procesu, który dzieje się w nas podczas regresingu? Dziękuję. Odpowiedz Link
olek13 Re: Pytanie do sc200 - Gurdżijew 13.06.05, 17:00 Pozwolę sobie na włączenie się z tej racji, że mam kilkuletnią praktykę regresingową. Owa penetracja jest dokładnie taka, jaka Ci odpowiada. Masz cały czas możliwość świadomego decydowania w co wejść, z czego się wycofać. No a jeśli zdecydujesz się na otwartość - to efekty będą najlepsze (przy tym zwykle zaskakujące i zdumiewające w najbardziej pozytywnym sensie). W czasie sesji we mnie pojawia się coś w rodzaju pamięci, głębszej świadomości, lepszego wglądu w siebie. W najprostszym ujęciu: zaczynam dostrzegać to, co mógłbym dostrzec i bez regresingu, ale z różnych względów nie chciałem. Oczywiście nierzadko pojawiają się zupełnie niespodziewane informacje. Trudno pisać o swoich odczuciach i doświadczeniach, najlepiej doświadczyć tego samemu, tym bardziej, że przeważnie pierwsze sesje odbywają się bez "fajerwerków" (aczkolwiek w moim przypadku piersza sesja była największym wstrząsem jak dotychczas) Pozdrawiam Odpowiedz Link
sc200 Re: Pytanie do sc200 - Gurdżijew 14.06.05, 07:55 mka olek już wyjaśnił bardzo dużo (zakładam że pytanie było do mnie ) Niewiele mi dodać. Nie masz się czego bać jeśli chodzi o "penetracje" podświadomości. Będzie ona na tyle głęboka, na ile problem, który chcesz rozwiazać zapuścił wcześniej tam korzenie... Po to zresztą jest to "cofanie" się aby pojąć przyczyny i uzdrowić rezultaty. Więcej informacji - odsyłam do źródła (dlatego, bo zadałaś bardzo ogólne pytanie, więc nie widze potrzeby "wtrącania" moich kilku groszy): www.cudownyportal.pl/article.php?article_id=9 www.cudownyportal.pl/article.php?article_id=205 www.cudownyportal.pl/article.php?article_id=87 www.cudownyportal.pl/article.php?article_id=7 Odpowiedz Link
m_ka_4 Re: Pytanie do sc200 - Gurdżijew 14.06.05, 11:52 Bardzo dziękuję Olkowi za przybliżenie mi zagadnienia i Sc200 za linki. Niniejszym oddalam się teraz na Cudowny Portal poczytać Pozdrawiam Odpowiedz Link