Jak stać się wolnym!!

17.05.05, 13:39
Witam!!

Potrzeba mi mądrych rad .Pracuję sobie w firmie,gdzie jest fatalna
atmosfera ,wykonuje pracę ,która niezbyt mnie satysfakcjonuję,zarabiam
przecietna krajową .W rejonie mojego zamieszkania panuje duże bezrobocie.
Marzy mi się własna firma bez szefów,kombinacji,manipulacji itp.mam
dzieci ,mąż jest bezrobotny /choć dochody ma/ i ot tak rzucic pracy nie
mogę.Jakie stosowac afirmacje na poprwę sytuacji ,żeby być wolnym i
niezależnym .Czekam niecierpliwie na odpowiedzi,bo jest to dla mnie b.ważny
aspekt życia -Wolność ,niezależność .Na maila również.

pozdrawiam
    • krytyk2 Re: Jak stać się wolnym!! 17.05.05, 16:55
      Może wyda ci sie moja rada nierealna i oderwana do Twojej aktualnej
      sytuacji,ale wierz mi ,że skutkuje pozytywnie w kazdych okolicznościach:
      Zacznij odważnie i konsekwentnie mówić to ,co myslisz.Jeśli Cię wypieprzą z
      roboty ,to i tak po latach przyznasz ,ze nie byla to zadna wielka strata.Zwykle
      jednak najczęstszą reakcją otoczenia na prawdomowną i odważną osobę jest wzrost
      jej autorytetu.A wzrost autorytetu może spowodować ,że zaczniesz odzyskiwać
      kontrolę nad swoją sytuacja zawodową ,zwiększy sie Twoj szacunek dla samej
      siebie ,ludzie będą bardziej ustawiać pewne decyzje pod Ciebie -slowem mozesz w
      efekcie poczuć sie lepiej.Pozdrawiam.K
      • elijana Re: Jak stać się wolnym!! 17.05.05, 20:03
        Masz rację,w sumie to juz zaczęłam stosować od jakiegoś czasu,pewne efekty
        są ,ale autorytet to jedno a satysfakcja z roboty to drugie , po prostu tak
        naprawdę to chce mieć swój własny biznes i nad tym chcę popracować smile
    • olek13 Re: Jak stać się wolnym!! 18.05.05, 07:19
      Elijana,
      Moim zdaniem przydatne będzie ugrontowanie w sobie przekonania, że jesteś
      wystarczająco dobra, zdolna i bystra, by prowadzić swoją firmę, że jesteś
      tego godna i w pełni na to zasługujesz. No i jeszcze najważniejsze: poczucie
      bezpieczeństwa wobec tych zmian. Afirmacje niosące takie treści powinny
      Ci pomóc, jak sądzę smile
      Pozdrawiam

      PS. Oczywiście, że zasługujesz na wszystko, co najlepsze i co Ci da spełnienie big_grin
      • quarantina Re: Jak stać się wolnym!! 18.05.05, 07:33
        Sądzę, że prawdziwie wolna staniesz się, kiedy nie będzie przeszkadzało Ci czy
        pracujesz w swojej firmie, czy w cudzej.
        Wydaje mi się, że nadmierne pragnienie założenia własnej firmy wprowadza
        niepotrzebny niepokój i frustrację. Łatwo powiedzieć, ale najpierw chyba należy
        się uspokoić, w jakimś stopniu pogodzić ze swoją sytuacją zastaną. Na chwilę
        wyluzować. Wtedy sprawy jakoś same zaczynają się układać.
        Życzę Ci tego spokojusmile, i spełnienia marzeń oczywiście.
        • elijana Re: Jak stać się wolnym!! 18.05.05, 07:45
          Dzięki !
          Próbuję tego wszystkiego,nadmiernie się nie podniecam ,a fakt,że czuję po
          prostu iż "nie jestem stworzona do pracy najemnej" mówi sam za siebie ,muszę
          afirmować niezależność w kwestii zarobkowania i nie mogę zasiąść na laurach i
          afirmować akceptację pracy którą mam,bo stanę w tym punkcie i nie ruszę z
          miejsca ,będę się zadawalać tym co mam ,a to nie to czego chcę /ja ,moje wyższe
          ja/ czuję to jak nic nigdy w życiu ,że to ta właściwa droga .Nigdy nie byłam
          zadowolona mając szefów ,bez względu na to jacy byli .Miałam już raz swój
          biznes i wtedy czułam się jak należy.Z pewnych wzgledów musiałam zrezygnować .
          Potrzebuję podpowiedzi w sprawie afirmacji aby sobie nie zaszkodzić i nie iść w
          odwrotnym kierunku .

          pozdrówka smile
          • quarantina Re: Jak stać się wolnym!! 18.05.05, 08:29
            Przyznam szczerze, że pojęcie afirmacji jest mi zupełnie obce. Nie znaczy to
            oczywiście, że jest ona pozbawiona sensu. Jeśli to komuś pomaga, to czemu nie.
            Trzeba jednak zaznaczyć, że pozytywne myślenie, a do takiego na pewno należy
            afirmacja, po okresie euforycznego przyjęcia przechodzi teraz kryzys. Wiadomo
            już, że nieprawidłowe stosowanie może prowadzić do odwrotnych wręcz skutków, w
            rzeczy samej nerwic. Myślę, że afirmację, jeżeli już, należy stosować pod okiem
            wykwalifikowanego nauczyciela i pod kątem własnego osobistego doświadczenia.
            pozdrawiam Cięsmile
            • sc200 Re: Jak stać się wolnym!! 18.05.05, 12:05
              smile
              1). Kryzys przychodzi zawsze przy pisaniu afirmacji - to jest taki punkt
              szczytowy - wówczas trzeba nei poddawać się i pisać afirmacje dalej - jest
              wówczas z górki.
              TO jest bardzo ważne.

              2). Nie ma czegoś takiego jako nieprawidłowe stosowanie afirmacji. Kompletnie
              niezrozumiałe pojęcie. Afirmacji nie da się przedawkować, przedobrzyć, źle
              stosować. Sa tylko źle ułożone afirmacje...

              3). Afirmacje należy stosować samemu, i bez problemu bez opieki nauczyciela.
              I broń Boże nie korzystać "z własnego osobistego doświadczenia". Bo właśnie
              afirmacje mają postrzeganie tych doświadczeń zmienić... Więc opieranie się na
              tym jest pomyłką smile

              Afirmacje działają u wszystkich.

              Poza tym skoro od razu piszesz że "Przyznam szczerze, że pojęcie afirmacji jest
              mi zupełnie obce" to się nie wypowiadaj smile w tym temacie. Bądź konsekwentna smile
              • quarantina Re: Jak stać się wolnym!! 18.05.05, 13:01

                > Poza tym skoro od razu piszesz że "Przyznam szczerze, że pojęcie afirmacji
                jest
                > mi zupełnie obce" to się nie wypowiadaj smile w tym temacie.
                -------------------------------------
                Jeśli nie życzysz sobie na tym forum poglądów odmiennych od swojego, nie ma
                sprawy. Znikamsmile
                • sc200 Re: Jak stać się wolnym!! 18.05.05, 14:41
                  smile

                  Nie czepiaj się smile
                  Sama napisałaś że w tym temacie się nie orientujesz więc mój wniosek może być
                  prosty - Twoje rady są bezużyteczne w tym temacie (jak na razie wink). Co
                  najwyżej można byłoby liczyć, że się "wstrzeliłaś w odpowiedź" Ale niestety tym
                  razem Ci się nie udało.
                  Błędne pojęcie o afiramcjach zawsze będe starał sie prostować - akurat w temacie
                  afirmacji conieco się orientuje smile
                  • quarantina Re: Jak stać się wolnym!! 18.05.05, 14:45
                    Podziwiam przekonanie o własnej nieomylności. To zapewne efekt afirmacjismile
                    • sc200 Re: Jak stać się wolnym!! 18.05.05, 15:36
                      Nie piszę o nieomylności.
                      Tylko wyobraź sobie jak się spotykają dwie osoby, jeden inżynier od Budownictwa
                      a drugi Informatyk i ten drugie mówi pierwszemu o takim a nie innym rozwiązaniu
                      informatycznym. To ten pierwszy będzie gratulował temu drugiemu poczucia
                      nieomylności? smile Zapewne nie.
                      Jeśli piszesz że nie wiesz nic w temacie afirmacji, a jednocześnie pod spodem
                      wypowiadasz się na ich temat obszernie, to czasami przypominasz mi taką polską
                      mentalność "Nie znam się ale i tak powiem co o tym sądze"
                      I tego chciałem uniknąć powyżej.
                      • quarantina Re: Jak stać się wolnym!! 18.05.05, 18:00
                        Wiesz, zgadzam się z Tobą w zasadziesmile
          • vivka7 Re: "nie jestem stworzona do pracy najemnej" .... 18.05.05, 11:56
            Jeśli uważasz to zdanie za afirmację, która ma Ci pomóc- to błąd! Podświadomość
            bowiem nie zna słowa "nie" i koduje Ci (programuje) informację o treści "JESTEM
            STWORZONA DO PRACY NAJEMNEJ" !!! Przypomnij sobie lata szkolne, kiedy mówiło
            się np tak :" zeby mnie tylko z "tego" NIE zapytała ". I co się działo wówczas?
            Właśnie z tego zapytała! Bo sama tego chciałaś programując inną niż Ci się
            wydawało prośbę :"zeby mnie tylko z tego zapytała". Pragnienia się spełniają,
            ale trzeba bardzo rozważnie je afirmować. Możesz afirmować przykladowo tak : "
            Jestem stworzona do pracy na własny rachunek" albo " Jestem stworzona do
            prowadzenia firmy odnoszącej sukcesy". Afirmacja nie może negować czegokolwiek.
            Pozdrawiam
            • elijana Re: "nie jestem stworzona do pracy najemnej" .... 19.05.05, 07:37
              Nie afirmuje tego ,trochę o afirmacjach czytałam i wiem,że zanegowanie w
              afirmacjach jest nie tą drogą,to ,że nie jestem stworzona do pracy najemnej
              napisałam tylko w celu przybliżenia forumowiczom mojego problemu ,afirmuje
              pozytywnie tzn- posiadam swoją działalność,która przynosi zyski ,mam dodatni
              stan konta /kwota/ przy tym jest bezpieczna ,jestem niezależna,wolna ,w
              medytacjach wybrażam sobie jak zwalniam się z pracy ,jak czyszczę komputer ze
              swojej twórczej pracy i tym się rozkoszuję ,o jak mi wtedy dobrze ,przy czym
              cały czas staram się czuć bezpiecznie pod kątem finansowym tzn,mam dochody i z
              tego względu rezygnuję z pracy bo nie chciałabym zostać na lodzie bez dochodówsmile
              tylko czy to nie za mało ?

              pozdrówka
    • emerytus Re: Jak stać się wolnym!! 19.05.05, 16:17
      Pozwole sobie zabrac glos. Zauwazylem bowiem powazny blad w zalozeniu.W
      pierwszym poscie. Zagadnienie wolnosc duchowa , nizezaleznosc finansowa a
      wlasny busines. Pozwole sobie troszeczke inaczej przedstawic temat.
      Jakie masz pojecie o businesie. ?? Wiesz co jest praca najemna a co wiesz o
      businesie i jak go sobie wyobrazasz..??\
      Srednia krajowa to nie malo.Spokoj duszy , umyslu. Pewnosc jutra. Jesc zycie
      mala lyzeczka . W pracy tak jak trybik,Nie za szybko , nie za wolno. Osiem
      godzin , urlopy ,
      Mozliwosc zaplanowania na miesiac ,dwa ,pol roku. CZAS na duzo....na ksiazki ,
      medytacje, hobby , wypoczynek .....Na rozowoj ducha. – bo tylko z zdrowym
      wypoczetym ciele mieszka zdrowy duch. ( to nie slogan )
      BUSINES to zaprzedanie duszy diablu.To nie wolnosc – wrecz co innego ,
      przeciwienstwo. Nieustajacy stres. Bedzie klient,czy go nie bedzie.Jak bedzie
      to praca 70 godz tygodniowo. Nie ma swiat , niedziel , dzieci meza. Ciezko
      zatrzymac COS co sie z cala swoja energia rozpedzalo. Z reguly malo i malo,
      wiecej i wiecej.
      Oczywiscie...ja wiem ze sa businesy inne. ..Zaraz mi powiecie ze nie musi tak
      byc. Otoz oswiadczam z gory ze moja PRAWDA dotyczy 80 % businesow istniejacych
      i 100 % businesow ktore sie otwieraja , startuja. PRAWDY nie widac.
      Na zewnatrz samochod ladny, reastauracja sukienka czy garnitur od Bossa czy
      Armaniego. L U D Z I E.....ile sie za to placi tylko ci wiedza ...co siedza w
      swoich wlasnych interesach.
      Celem mojego postu absolutnie nie jest odwodzenie Ciebie od czegokolwiek.
      Chcialem tylko uswiadomic ci jedna rzecz. Busines nie ma nic wspolnego z
      WOLNOSCIA.
      • dees7 Re: Jak stać się wolnym!! 19.05.05, 18:00
        Popieram i absolutnie się z Tobą zgadzam.
      • olek13 Re: Jak stać się wolnym!! 19.05.05, 19:26
        Oj....
        Fajne masz wyobrażenia, Emerytus... wink
      • sc200 Re: Jak stać się wolnym!! 19.05.05, 21:36
        Piszesz:
        "Oczywiscie...ja wiem ze sa businesy inne. ..Zaraz mi powiecie ze nie musi tak
        byc. Otoz oswiadczam z gory ze moja PRAWDA dotyczy 80 % businesow istniejacych
        i 100 % businesow ktore sie otwieraja , startuja. PRAWDY nie widac.
        Na zewnatrz samochod ladny, reastauracja sukienka czy garnitur od Bossa czy
        Armaniego. L U D Z I E.....ile sie za to placi tylko ci wiedza ...co siedza w
        swoich wlasnych interesach. "

        Gratuluje rozeznania statystycznego. Czy Pan może jest szefem (Głównego) Urzędu
        Statystycznego w Wawie?
        Cóż za dokładne wyliczenie smile Jakże dużo prawdy z Pana wypływa smile

        Ps.
        Radze zmienić mentalność dotycząca Bogactwa i Bogatych, bo prędzej się na tym
        można samemu przejechać smile
      • elijana Re: Jak stać się wolnym!! 19.05.05, 22:47
        Nie zamierzam na szczęscie korzystać z tych rad,jak pisałam wcześniej miałam
        swój własny biznes a jaki ?Bardzo dochodowy na świecie o branży nie chce
        pisać .Czyż jednak nie można wygrać na loterii ,czy uzyskać nagle jakiś spadek
        aby założyć biznes ,który sie kocha ,czuje i nie trzeba sie martwić o tych
        klientów bo zyje się dajmny na to........ z odsetek od lokat czy tp.ale klienci
        swoja drogą by sie przydali smile Taką sytuację można również rozważyć no nie?
        Przecież wielu sie udało smileWcale nie zameirzam poprzestawać na tym co mam bo do
        cholery nie czuję tego i już ,wiem ,że to nie to..................
    • emerytus Re: Jak stać się wolnym!! 19.05.05, 19:34
      To nie sa wyobrazenia panie Olek 13.
      Uscislij temat to z checia ci odpowiem.
      Wyobrazenia o businesie sa wtedy, jak sie mysli ze busines to raz w miesiacu
      spotkanie z managerem i ksiegowym a 29 pozostalych dni to Hawajskie wyspy.
      Dla mnie to co napisalem,to wlasne doswiadczenia.
      • olek13 Re: Jak stać się wolnym!! 19.05.05, 19:40
        ..."BUSINES to zaprzedanie duszy diablu.To nie wolnosc – wrecz co innego ,
        przeciwienstwo. Nieustajacy stres. Bedzie klient,czy go nie bedzie.Jak bedzie
        to praca 70 godz tygodniowo. Nie ma swiat , niedziel , dzieci meza. Ciezko
        zatrzymac COS co sie z cala swoja energia rozpedzalo. Z reguly malo i malo,
        wiecej i wiecej."...

        To właśnie są Twoje wyobrażenia smile

        Jeśli tak wygląda, jak twierdzisz, 80% albo nawet 99% firm, to oznacza tylko,
        że 80 bądź 99% ludzi ma takie kreakcje prowadzenia interesu, nic ponadto...
        Wierzę, że to są Twoje doświadczenia, wierzę, że możesz to nawet udowodnić.
        Każdy potrafi udowodnić swoje prawdy - no bo przecież kreuje sobie warunki
        życia zgodne ze swoimi, głównie nieświadomymi wyobrażeniami smile

        Pozdrawiam

        Cezary

        PS. Możesz nie odpisywać... wink
        • sc200 Re: Jak stać się wolnym!! 19.05.05, 21:31
          olek13 też mi się to "rzuciło" w oczy.
          Nieuzdrowione stosunki z... bogactwem (stąd tak "duzo" protestów w wątku Dekret
          Bogactwa wink.

          Jedynie to można współczuć smile Współczuć - bo osoba tak myśląca mimo najlepszych
          starań nie dojdzie do ładu ze swoją stroną materialną swojego życia.
      • sc200 Re: Jak stać się wolnym!! 19.05.05, 21:34
        Emerytus smile znam osobę, która 21 dni w miesiącu spędza no... może nie na
        Hawajach ale na Mauritiusie (ma tam też duży dom). Jest polakiem i właścicielem
        dużej firmy z południowej Polski.
        Zawsze ilekroć się z nim spotykam (stary przyjaciel z czasów szkolnych...)
        czerpie od Niego (za jego przyzwoleniem) to poczucie bezpieczeństwa i bogactwa
        jakie ma w sobie smile

        Wiem, że nas od czasu do czasu podczytuje więc pozdrawiam wink
        • elijana Re: Jak stać się wolnym!! 19.05.05, 22:50
          Własnie takie sugestie są potrzebne,przykłady są dobre bo człowiecza
          podświadomość wie,że jest to realne i skoro innym sie udało to dlaczego nam ma
          sie nie udać .Udaje się i to jest pocieszające smile)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja