queen.maya 09.08.05, 14:11 Jeśli tak, to rozmawiacie z nimi nt. zycia i smierci, Boga, tamtej strony? Jaki obraz wyłania się z tych nocnych pogawędek? Pytam, bo sama miałam kilka takich snów i jestem ciekawa, jak to jest u innych. pozdrawiam, q.m Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
eevvaa Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 09.08.05, 15:24 Proszę zadać pytanie na forum "Ezoteryka i Bioterapia". ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
deja.vu Re: zadałam, ale tutaj gwarniej :) 10.08.05, 12:55 Skoro nikt nie odpisuje to pewnie nikt tego nie doswiadcza Kilkakrotnie slyszalem o takich snach ze zmarlymi w rolach glownych. Miewa je np moja mama. Ja to rozumialem tak, ze taka wizyta miala na celu przedstawienie pozniejszym sluchaczom, ze ten inny swiat gdzies tam jest i jest on ‘jakis’ – to również tak a propose rozwoju duchowego i miejsca na ten temat na tym forum – to moje zdanie. Do dzis nie wiem czy to sa tylko sny, czy faktyczne odwiedziny. Jednak z moich sesji channellingowych wynika, ze takie kontakty sa możliwe ‘jeśli Bog ma taka wole’ – piszac to mam na mysli kontakt z osobami po tamtej stronie, a nie z tymi którzy nie odeszli bo taki kontakt jest banalny a i również może być ‘niehigieniczny’ dla osob bioracych w nim udzial. A moze napisz jak to jest u Ciebie? Mnie to interesuje Pzdr DejaVu Odpowiedz Link
queen.maya Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 10.08.05, 13:21 Zawsze są pozytywnie nastawieni. Rozmawiamy dosłownie o wszystkim. Nie zawsze chcą odpowiadać na trudne pytania, np. o przyszłość, o sprawy przerastające pojmowanie żyjących tu na Ziemi. Mówią wtedy wyraznie, że tego nie mogą powedzieć. Mnie te spotkania krzepią. Pozdr. q.m Odpowiedz Link
zlotoslanos Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 11.08.05, 11:36 Gdy umierala moja babcia ,moja mama byla najmlodsza z rodzenstwa miala niecale 9 lat i bardzo oplakiwala jej smierc.Wtedy przyszla jej mama we snie.Stanela w nawie kosciola ubrana w tym ,w czym zostala pochowana,sukienka,chustka na glowie.W rekach niosla dwa wiadra wody.Woda sie przelewala zen a ona przemowila : " Nela nie placz juz nie mam sil niesc Twych lez.Nie placz modl sie ".Jakos uspokoil ten sen moja mame ale od tego czasu w roznych swoich trudnych chwilach a ma juz 73 lata przywolywala w snie wizerunek mamy i NIGDY juz jej sie nie przysnila. Odpowiedz Link
deja.vu Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 11.08.05, 14:50 Wg tego co piszesz moim zdaniem masz kontakt z przewodnikami duchowymi Jesli chcesz napisz na priv to Ci podesle namiary na fajna ksiazke i warsztaty czlowieka, ktory uczy rozwijać i podnosic swiadomosc takich kontaktow. Odpowiedz Link
sc200 Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 11.08.05, 14:52 Ja bym napisał "prawdopodobnie z przewodnikami duchowymi" Należy pamiętać, że w snach pojawiają się też postacie astralne, niekoniecznie pozytywnie nastawione (na początku lubią podszywać się pod znane nam zmarłe osoby, czerpiąc z wiedzy astralnej). Trzeba bardzo dużo wiedzy aby zidentyfikować osobnika ... ze snu. O tym też są odpowiednie książki... Odpowiedz Link
eevvaa Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 11.08.05, 15:14 można to wyczuć intuicyjnie - bez naszej zgody musi odejsć Ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
sc200 Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 11.08.05, 15:29 Ewa no tak. Ale co to znaczy "naszej zgody" Ile z nas osób na tym forum, wie na 100% że to na co wyrazi zgode świadomie jest zgodne z wolą Niższego Ja? Naprawde jest wiele osób z tendencjami do opętań... a o tym sami nie wiedzą. W wielu książkach jest to opisane, są odpowiednie rytuały (np. pochodzące od huny), które pozwalają sprawdzić czy to co nazywamy intuicją nie jest zwodniczym wewnetrzjestestwowym programem Odpowiedz Link
queen.maya Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 11.08.05, 15:34 Jasne, parę razy larwy tez do mnie wpadły Akurat wtedy miały kredowobiałe twarze o głębokoczarnych gałkach ocznych. Wiedziałam,że śpię, ale długo nie mogłam się od nich opędzić. Jednakze ci, co przychodzą (a są to bliscy krewni)- nie są podstawieni; wiem, bo o tym tez rozmawialiśmy, o takim podszywaniu się. Bardzo ufam swojej intuicji, i póki co, nie zawodzi PS. Ale zagladąć w kule kryształową jeszcze się boję... Pozdrawiam, q.m Odpowiedz Link
sc200 Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 11.08.05, 15:46 Ok być może masz racje I nie to, że szukam dziury w całym... ale poczytaj w paru książkach o egzorcyzmach przypadki, w których duch przekonywał, że jest dziadkiem (jednej pani), opiekował się Nią przez kilka lat, a w końcu kiedy nagle Ona mu bezgranicznie zaufała, okazał się złośliwym tworem astralnym (Strzyga). I też rozmawiali o podszywaniu (to tak od razu przypomniało mi się jak to napisałaś) A poza tym należy rozszyfrować co to jest... intuicja. Odpowiedz Link
queen.maya Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 11.08.05, 15:59 Zgadzam się, trzeba byc uważnym i ostrożnym. A przy tym mieć wiarę i przekonanie, ze czuwają nad Tobą siły Dobra. A czym dla Ciebie jest intuicja? ( to nie jest pytanie, broń Boże, zaczepne) Pozdrawiam, q.m Odpowiedz Link
eevvaa Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 11.08.05, 18:42 Nigdy się nie bawię w jakieś spotkania z duchami. Zawsze zresztą patrzyłam na takie rzeczy sceptycznie. Dopiero jak zginął mój mąż zetknęłam się z tym przypadkiem bardziej osobiście. Trudno mi to powiedzieć skąd wiem ( nie jestem żadnym expertem). Poprostu wiedziałam, że to nie on był - taka sytuacja zdarzyła mi się chyba 3, 4 razy - siłą woli kazałam odejść. tak samo jak nie chcę , żeby mąż mi się przestał śnić - tak jest. Chciałabym jeszcze powiedzieć, że sen, a przyjście takiej osoby różni się. trzeba jednak to przeżyć, żeby zrozumieć róznicę. nie polecam jednak robienia tego z ciekawości, bo może nas faktycznie wtedy nikt nie chronić. A może to tylko wymysł naszej świadomości i podświadomości - tego też nie wiemy? ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
deja.vu Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 13.08.05, 20:13 > Nigdy się nie bawię w jakieś spotkania z duchami. Ja nie polecam spotkan z duchami bo jesli nie ma sie jakiegos konkretnego celu to moze to byc niebezpieczne. To o czym mowa to spotkania z 'duszami' - czyli duchami ktore przeszly i nie zapuszczaja sie tu w zlych zamiarach (bo nie moga lub przewodnikami duchowymi. Pod przewodnika duchowego w zasadzie nie mozna sie podszyc - jesli ktos/cos zapragnie to zrobic bedzie mialo natychmiastowa interwencje wlasnie przewodnikow - bylem swiadkiem takich zdarzen. Jezeli ktos ma 'kontakt' i ma watpliwosci co do statusu i intencji rozmowcy to nalezy sie zapytac: CZY PRZYCHODZISZ W SWIETLE? Jesli kreci albo nie odpowiada na temat to nalezy wygnac go Dusza 'po tamtej stronie' nie moze sie z nami kontaktowac czesto i bez ograniczen jesli to robi tzn ze to jest podstep. Pzdr Piotr Odpowiedz Link
eevvaa Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 13.08.05, 21:22 Masz rację Piotrze , że nie mogą się z nami kontaktować zbyt często i bez ograniczeń - tak mi powiedział ( nawet go o to nie pytałam).Takie kontakty nie są nam do niczego potrzebne, mogą nas tylko odciągać od życia ziemskiego. Dusza taka nie może nam powiedzieć za wiele, bo jest na takim poziomie duchowym jak w chwili śmierci... ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
mon781 Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 15.08.05, 10:13 Mam 27 lat moja bacia zmarla gdy mialam 12 sni mi sie nie czesto ale sni i to sa piekne sny.w kazdym takim snie jestem swiadoma ze ona nie zyje tylko w pierwszym jej sie balam ale ona powiedzial do mnie "niunia -tak jak zazwyczaj sie do mnie zwracala nie boj sie i przytulila mnie mcno do siebiea ja trzymala ja za calych sil i chcialam zeby mnie tak przytulala jak najdluzej czulam ten jej harakterystyczny zapach i tak badzo prosilam zeby jecze nie szla.Wiem tez ze czasami zmarli z mojej rodziny przychodza aby mnie o cos prosic..mam taka czesc rodziny z ktora nie utrzymuje kontakt i wlasnie od ich strony snia mi sie ci co tam odeszli.Moze to glupie ale moj kuzun przychodzil do mnie noc w noc przez dwa tygodnie...nie rozumialam o co chodzi wiec poprostu sie modlilam za jego spokuj a potem gdy poszlam na jego grob zobaczylma w jakim byl oplakanym stanie zarosniety chwastami.Posprzatalam modlila sie zarliwie i przestal mi sie snic.Acha moze mnie wysmiejecie w tym momencie ale mam cos takiego ze na kilka godzin przed czyjas smiercia czuje zapach swiec i lili nie cierpie tych kwiatow i zazwyczj po tym otrzymuje telefon ze ktos z rodziny zmarl.Ja osobiscie lubie jak snia mi sie zmarli bo tesknie za nimi i chociaz we snie moge z nimi pobyc.Raz jedyny zdalam pytanie mojej zmarlej tragicznie w wypadku kuzynce"Jak ci tam jest""...a ona sie tylko usmiechnela i sen sie skonczyl Odpowiedz Link
alyssa Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 25.08.05, 21:23 We śnie zadałam dokładnie takie samo pytanie mojemu zmarłemu dziadkowi... Śniło mi się, że jestem na podwórku u babci. Babcia plewi coś tam na grządce, a ja ją pytam: "Babciu, czy śni ci się czasem dziadek?" "Często". "A dlaczego ja go nigdy nie widuję?" Babcia, nie odrywając się od swojej pracy: " A spójrz tam, za płotem" Zerkam, i widzę mojego nieżyjącego już od kilkunastu lat dziadka, wyglądającego nieśmiało zza płotu; wydaje mi się, że on zdaje sobie sprawę z tego, że mogę się przestraszyć, bo przecież wiem, że nie żyje. Waham się przez krótką chwilę i rzucam mu się na szyję, płacząc głośno z radości i tuląc się do niego. Wszystko jest tak realistyczne... Pamiętam do dziś każdy szczegół tego snu. Nagle znajdujemy się w jakimś pokoju, którego okno wygląda na podwórko babci, i wtedy zadaję pytanie: "Jak ci tam jest?" Dziadek spogląda na mnie, chwilę się zastanawia, i zaczyna mówić, widzę jak porusza ustami, coś opowiadając, ale ja nic nie słyszę, tak jakby ktoś wyłączył fonię, w. Pewnie nie było mi przeznaczone słyszeć... Odpowiedz Link
elijana Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 02.11.05, 19:26 Właśnie przyśnił mi się dawno zmarły dziadek ,śni mi się czasami ale b.rzadko.Teraz we śnie był taki obcy,jak nie on,miał sine stopy ,nic nie mówił ,czyżby to nie był on? Wraz z nim śniła mi się babcia i ciotka i one kazały mu iść odpocząć ,odszedł bez słów. Babcia teraz na jawie leży w szpitalu w śpiączce po ciężkiej operacji,może jest to jakoś powiązane? Odpowiedz Link
undyna Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 01.09.05, 09:28 dwa razy byłam z wizytą u moich kochanych Dziadków, raz na zapleczu grobowca była tak mała kanciapka z kanapą, regałem i aneksem kuchennym, Babcia zrobiła herbatę, były jakieś ciasteczka, opowiadała, że jest dobrze, w ogóle była zadowolona, bardzo cieszyła się z mojej wizyty, tak jak zawsze zresztą za życia, Dziadek był głuchy i niewiele mówił, podczas tej wizyty też, jak zwykle trzymaliśmy się za ręce Drugi raz byłam w jakimś starym zamczysku, wszystko było pokryte pajęczynami i w kolorze brunatnym, panował półmrok, wtedy była tylko Babcia, ale i herbata i ciastecza też były i w sumie było podobnie tylko jakoś tak smutniej, więcej tęsknoty i jakby poczucia nieodwracalnego. A ostatnio śniła mi się suczka moja i mojej kuzynki, suczka zdechła już ze dwa lata temu, kuzynka popełniła samobójstwo z powodu nieuleczalnej choroby w lutym, rozmawiałam z tą suczką o kuzynce, jak tam jej jest, czy ma się dobrze, okazało się, że jest dobrze i że jest zdrowa Odpowiedz Link
inty11 Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 27.09.05, 19:31 Rozmawiałaś z suczką? No właśnie, w moich snach ciągle pojawiają się moje 2 nieżyjace psy i rozmawiam z nimi. Jak to jest? Dlaczego można wtedy rozmawiać ze zwierzętami? Kilka dni temu mój owczarek mnie ciągnął, tak bardzo ciągnął do jakiegoś miejsca. Okazało się, że jest to klasa wypełniona dziećmi, nad którymi muszę zapanowac i w dodatku je uczyć. Nie jestem nauczycielką, zajmuję się modą więc to dla mnie dziwne. I ten jego upór. Nie mam pojęcia, o co chodziło Odpowiedz Link
wladi3 Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 13.12.05, 19:41 A może masz pomóc w wychowaniu Kogoś dzieci ? Może swoich własnych ? Może to One potrzebują Pomocy ? Cała klasa dzieci to może być tylko wizualizacją "Problemu" Dzieci ? Nie wiem ,ale podsuwam swoją myśl i Pozdrawiam ! Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój Syn Władek ! Odpowiedz Link
meg-ann Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 18.09.05, 00:26 Witam Do mnie czasem we śnie przychodzi zmarła mama...Mam wrażenie, że widziałam raj we śnie - pół roku po jej smierci przyśnił mi się sad z kwitnącymi drzewami jabłoni, i białe , olśniewające światło...Wychodzę z tego sadu na polanę, widzę ścianę lasu i...mały domek /jak pokój jednoosobowy/, na schodach siedzi moja mama w koszuli nocnej i słyszę: "Gosia, jak mi teraz jest dobrze..." Mama bardzo cierpiała, zanim zmarła na raka Wierzę, ze tak jest na "tamtym" świecie...widziałam ją we śnie w dniu zgonu, jako ciało astralne...Kilka lat pózniej przeczytałam ksiązkę Leszka Szumana "życie po życiu" i byłam w szoku...Mama ukazała mi się IDENTYCZNIE , jak opisywane zjawy zmarłych w książce... Teraz znów mi się sni po latach...chyba chce mnie ostrzec - pisałam na forum "ezoteryki" o tym śnie, ale nikt nie zna jego symboliki... Tytuł postu " Sen z mamą "... Może ktoś z tefo forum zna odpowiedż ? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
meg-ann Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 18.09.05, 00:29 Było to forum "Wróżbiarstwo" - ezoteryka i bioterapia Pozdr Odpowiedz Link
lo45 Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 19.09.05, 09:43 meg-ann,polecam Ci ksiazke Juliana Brudzewskiego "Zrozumiec sen" wyd.KOS Odpowiedz Link
lemonde Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 19.09.05, 10:17 Moja babcia przyszła do mnie we śnie pół roku po odejściu. Była taka jakaś szara, zmęczona i powiedziała, że musi już iść i już więcej się nie zobaczymy. Ja się spytałam jak tam jest, ona na to, że nie może mi powiedzieć. Po rozmowie objęła mnie i rozpłynęła się. W sumie to spotkanie było dziwne i babcia stała jakby za mną, nawet nie wiem czy przyjrzała się dokłądnie jej twarzy, wszystko widziałam jakby kątem oka. Z perspektywy czasu zaczynam szczerze wątpić, czy ta spotkana we śnie osoba była naprawdę moją babcią Odpowiedz Link
jakasiek Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 02.11.05, 00:18 Snią mi się czasem osoby zmarłe, niektóre tych snów na pewno są wizytami. Zwykle rozumiem taki sen jako prośbę o modlitwę. Niestety nie mówią wiele, zwykle jest to lakoniczna prośba o pomoc, ale co ciekawe powtórzona dwukrotnie. Zdarzały mi się też wizyty żywych ludzi (dalsi znajomi). Np. zobaczyłam we śnie przez okno (przy którym najczęściej się modlę i palę świece przed ikoną Matki Bożej) jak znajoma przejechała swoim samochodem mężczyznę na ulicy. Podeszła do mojego okna i powiedziała "pomóż mi", zapytałam co mam zrobić, a ona tylko powtórzyła "pomóż mi" i sen się skończył. Kiedy przyśnił mi się mój zmarły niedawno Tatuś i też dwukrotnie poprosił o pomoc, też widziałam go z okna. Z tyłu za nim stały dwie osoby, których on nie widział. Póżniej rozpoznałam w nich znajome starsze małżeństwo. Wyglądali jakby chcieli się dołączyć do prośby Taty, choć nic nie mówili. Następnego dnia po tym śnie, ów znajomy zmarł na tę samą chorobę co mój Tata. Snili mi się też zmarli całkiem obcy ludzie, było tych snów kilka na przestrzeni kilku lat. Dopiero po wielokrotnym analizowaniu ich i pewnych zdarzeń z życia mojej rodziny, mogłam zrozumieć, że były to dusze zmarłych które przyczepiły się do nas. O dwie z nich mogę być spokojna, bo przyszły do mnie we śnie by się pożegnać i podziękować za modlitwę (podziękowanie powtórzono dwukrotnie). Myślę, że ta powtórka jest po to bym zapamiętała ją napewno po przebudzeniu. Takie wspominki w sam raz na Zaduszki. K. Odpowiedz Link
beacieczko Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 04.11.05, 09:15 śni mi się czasem ojciec, ale nie rozmawiam z nim o tym co jest teraz, tylko to są jakby "filmiki" z przeszłości i są to sytuacje o których wolałabym nie pamiętać. Czyli śni mi sie jak był nieraz niedobry, jakieś zachowania nieciekawe a to co było fajne to nic. I sniło mi sie chyba już z 50 razy ze jestem w ciąży, to jest mój stały, powtarzający sie sen Odpowiedz Link
jakasiek Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 21.11.05, 11:30 Wydaje mi się, że jakość naszych kontaktów sennych z innymi ludźmi (zmarłymi czy żywymi) zależy od naszego i ich poziomu rozwoju, być może im wyższy rozwój danej osoby, tym lepiej może ona odbierać przekazy innych i lepiej "nadawać". Coś jak odbiorniki i nadajniki radiowe, im lepsza technologia, tym lepsza jakość przekazu, mniej zakłóceń. Chyba można się tego uczyć, obserwując swoje sny, porównując, analizując itd. Ja np. zauważyłam taką prawidłowść w moich snach, ciekawa jestem czy u innych też tak jest. Otóż jeśli znam (znałam) osobiście osobę, która mi się śni, to widzę we śnie jej twarz (niekoniecznie identyczną z tą prawdziwą). Natomiast jeśli to osoba, którą znam tylko z opowiadań , to we śnie widzę tylko sylwetkę tej osoby, twarz natomiast jest albo zasłonięta, albo bardzo niewyraźna czy odwrócona tyłem. Jeśli póżniej spotkam ją w realu, to w następnych sennych odwiedzinach jest już z twarzą. Dużą rolę odgrywa intuicja. Moi "goście" najczęściej kontaktują się bez słów, za wyjątkiem lakonicznych "proszę", "dziękuję" "pomóż". Jest bardziej kontakt telepatyczny, bardziej odbierający intencje, emocje niż konkretne słowa. Podam Ci przykłady snów mojej Mamy. Na kilka miesięcy przed śmiercią mojego Taty (był chory na nowotwór złośliwy, ale mieliśmy wtedy jeszcze dużo nadziei), przyśnili się jej zmarli dziadkowie, rodzice Taty. Nic nie mówili, byli bardzo smutni i poważni. Mama odebrała to jako zapowiedź odejścia Taty, myślę, że tak właśnie było. Dziadkowie chcieli jej powiedzieć o tym, nie wiem czemu nie mogli użyć słów. Innym razem Tata przyśnił się jej tak jak mi: za oknem (już po swojej śmierci). To okno jakby odzielało nasz świat od ich świata. Możemy ich przez nie zobaczyć, coś przekazać. Odpowiedz Link
randa1 Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 27.11.05, 11:47 Ilekroć śni mi się ktoś zmarły jest to jakby ostrzeżenie. Czym kotakt z tym kimś jest większy tym gorzej. Jeśli tylko widzę zmarłego we śnie: pół biedy, czasem ja co coś mówię i on nie słyszy, odchodzi, albo on coś mówi i ja nie słyszę, gdy jednak z nim rozmawiam to bardzo źle. Tłumaczę to sobie bardzo prosto: każdy kontakt, z "tamtym" światem, jest czymś nienormalnym, złym (bez etycznego znaczenia tego słowa), nawet, tylko we śnie. Odpowiedz Link
elijana Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 28.11.05, 14:52 "każdy kontakt, z "tamtym" światem, jest czymś nienormalnym, złym " Dlaczego złym? ,czyżby takie odczucia były po obudzeniu się, u mnie jest inaczej ,jak jakaś tragedia wisi w powietrzu to zmarli ukazują mi się i sen ma jakąś nieprzyjemna atmosferę,ale miałam parę snów o bardzo przyjemnym zabarwieniu ,jak przysniła mi się moja matka chrzestna to po obudzeniu czułam spokój i szczęście tak jakbym naprawdę się z nią spotkała .Faktycznie chyba zależy to od poziomu rozwoju dusz bo niektórzy zmarli jakoś "lepiej"mi się śnią Odpowiedz Link
randa1 Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 28.11.05, 15:46 - "każdy kontakt, z "tamtym" światem, jest czymś nienormalnym, złym " Odpowiedz Link
ninus7 Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 08.12.05, 11:26 randa1 napisała: > Tłumaczę to sobie bardzo prosto: > każdy kontakt, z "tamtym" światem, jest czymś nienormalnym, > złym (bez etycznego znaczenia tego słowa), > nawet, tylko we śnie. dlaczego tak uważasz, przecież to nie od ciebie zależy, nie masz wpływu na to co ci się śni i na to że przychodzą zmarli we śnie do ciebie złem byłoby gdybyś na siłę szukała z nimi kontaktu (wywoływanie duchów) Odpowiedz Link
ninus7 Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 08.12.05, 11:21 tak, śni mi się mój dziadek, jak ma sie coś przytrafić w rodzinie ważnego wtedy przychodzi, taki sen jest bardzo realistyczny a potem spełnia się w życiu(deja vu) ale nie rozmawiałam z nim przynajmniej sobie nie przypominam o śmierci, tamtym życiu i o Bogu, myśle że nie zmarli nie mogą o tym mówić pozdrawiam Odpowiedz Link
olaaprilka Re: Czy spotykacie zmarłych we śnie? 12.12.05, 20:14 Ja spotykam, to znaczy śnią mi się zmarli np. babcia. Zwykle to zupełnie normalne, spokojne sny, czasami wiem że nie żyją innym razem nie wiem o tym. Ale co pewien czas mam sen, który mnie przeraża. Kilka razy się powtórzył. Moja zmarła babcia broni mnie przed kimś kto również zmarł i mówi, że przyszedł po mnie. Nie pozwala mnie wtedy dotknąć tej osobie i nawet odciąga ją ode mnie. Wiem, trochę to jak z taniego horroru. Może to nawet sugestia, kiedyś oglądałam takie filmy, kontrolowany strach we własnych czterech ścianach. Jednak teraz poważnie. Nie lubię tych snów. Czuję się niewyspana potem i nawet zmęczona, zwykle budzę się nagle czasami nawet coś mówię przez sen. Sny powtórzyły się może 3 może 4 razy. Zawsze wtedy gdy zmarł ktoś kogo znałam np. z bliskiej rodziny. Oczywiście nie wszyscy zmarli w rodzinie śnili mi się w ten sposób, tylko niektórzy. Przerażające uczucie, chcieli mnie gdzieś zabrać, ja wiedziałam że to sen, bałam się ale nie mogłam się obudzić. Zawsze jednak była obok ta zmarła babcia. Kiedyś mieszkała ze mną. Nie wiem co o tym myśleć, może nic, może to sen i nie należy w ogóle o tym myśleć. Jak sądzicie? pozdrawiam Odpowiedz Link