Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukala

29.08.05, 18:18
Przymierzam sie do sesji regresingu i znalazlam strone pani Gabrieli Bukaly.
Zrobila na mnie duze wrazenie i chyba sie do tej pani wybiore. Czy ktos byl u
niej? Jakie wrazenie? Jakich regreserow moglibyscie polecic (w Warszawie)?

Dziekuje z gory i pozdrawiam smile
    • sc200 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 30.08.05, 18:31
      Nie wiem kim jest ta Pani, ale mylisz pojęcia
      Jeśli chodzi o terapie, o której wiele osób w tym ja mówi na tym forum to nazwa
      jest: Regresing (r) nazwa zastrzeżona.

      A regresja reinkarnacyjna to zupełnie coś innego i moim zdaniem o wiele mniej
      skuteczna.

      Sprawdź czy dana osoba jest na liście licencjonowanych regreserów metody
      Regresing.
    • sc200 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 30.08.05, 18:44
      Reasumując (sprawdziłem) ta Pani prowadzi terapie Regres. Ot mała różnica w
      nazwie ale bardzo duża w metodzie.

      Oczywiście Ty sama musisz wybrać smile
      Natomiast prosze już więcej na forum nie zadawać pytania "Czy ta pani jest
      dobra czy nie".
      • chihiro2 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 30.08.05, 19:27
        Skuteczna? Skuteczna jesli o co chodzi? Chcialabym przejsc taka sesje z
        ciekawosci, nie ma w zyciu zadnych problemow ani w ogole niczego (fobii itp.),
        ktorych chcialabym sie pozbyc. Chcialabym zobaczyc kilka swoich przeszlych
        inkarnacji. To chyba wystarczy.

        Poza tym nie pytalam, czy ta pani jest dobra. Pytalam, czy ktos byl u niej i
        jesli tak, to jakie sa wrazenia. Czytaj dokladnie.

        Pozdrawiam smile
        • sc200 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 31.08.05, 22:06
          No przecież smile napisałaś: "Czy ktos byl u niej? Jakie wrazenie? "

          Pewno nie chodzilo Ci o wrażenia jakie ma zasłony w domu? smile
          Przynajmniej tak sie ja domyśliłem.

          Poza tym temat już był wałkowany (temat inkarnacji).
          Nie ma żadnej potrzeby zobaczenia swoich przeszłych inkarnacji.
          Jeśli zdecydujesz się na to, będziesz musiała (tak bardzo często bywa) zmierzyć
          się ze wszystkimi tego konsekwencjami. Czyli gruntownie pewne rzeczy
          przepracować. Jeśli faktycznie zmusza Cie do tego "ciężka postać obecnej
          inkarnacji" to okej, ale jeśli robisz to z innych pobudek, to radze się sto
          razy zastanowić smile
          • chihiro2 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 31.08.05, 22:20
            Oczywiscie, ze nie ma potrzeby obiektywnej, ale ja czuje taka wewnetrzna
            potrzebe. Chcialabym dowiedziec sie, skad biora sie moje pewne zachowania,
            poznac moja "misje" zyciowa (czytalam, ze jest to mozliwe) i poznac
            wczesniejsze inkarnacje, bo mam wrazenie, ze bylam bardzo dobrym czlowiekiem,
            gdyz mam tyle szczescia w tym zyciu. Naprawde, nigdy nie spotkala mnie zadna
            tragedia, nie mam problemow, czuje sie niezwykle szczesliwa osoba, ktora
            przeszkody i trudnosci generalnie omijaja. I to wydaje mi sie lepsza motywacja
            niz "ciezka postac obecnej inkarnacji". Ale jestem przygotowana na wszystko
            (tak mi sie wydaje), takze na okrucienstwa, jakich moglam dokonywac (a przeciez
            moglam), nie ide kompletnie w ciemno, wiem, co moge przezyc.

            Dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam smile
    • chihiro2 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 01.09.05, 15:29
      Nie obawiam sie o moja psychike, jestem pewna, ze mam ja bardzo silna (zawsze,
      nawet jako dziecko mialam) - jestem w stanie to stwierdzic na podstawie
      codziennych wydarzen i mojego nastawienia do zycia. Szczerze mowiac, sama mnie
      dziwi ten brak problemow obecnie i ciekawa jestem, co na ten temat mowi moja
      przeszlosc. Terapia wydaje mi sie ciekawa droga dla mnie jesli chodzi o prace
      nad soba.

      Mialam sesje tarota - z powodu braku problemow i pytan, stawialam na to, co sie
      ze mna dzieje. Wyszla jakas spojna, niesamowia harmonia, samo szczescie w
      zwiazku, kontaktach z innymi, ale tez moment przemian, kiedy musze zastanowic
      sie, jak dac ujscie mojej nagromadzonej kreatywnej energii. O to tez chcialabym
      zapytac w terapii regresywnej.

      Co do terapii - jasne, ze to nie jest dla kazdego, ale ja nie jestem kazdy.
      Jestem osoba swiadoma tego, co robie i co chce robic, podjelam decyzje i
      chcialam sie jedynie zapytac, czy ktos mial z ta pania kontakt. Nikt mnie do
      regresji nie zmusza, to moj swiadomy wybor i gotowa jestem poniesc wszelkie
      konsekwencje. A jestem zdania, ze nie ma zlych wydarzen, wszystko uczy i
      przynajmniej ja po kazdym wydarzeniu/doswiadczeniu zyciowym staje sie coraz
      dojrzalsza i madrzejsza. I mam coraz wieksza wiare w sprawiedliwosc i zasady,
      na jakich funkcjonuje swiat.
      • bombella Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 14.09.05, 05:15
        chihiri2,
        widze, ze ciekawosc swiata i siebie pcha cie w bardzo niebezpieczne rejony. Nie
        masz problemow, szukasz guza. Dziwi cie brak problemow, wiec sobe kombinujesz
        jak by tu cos znalezc. Na pewno regresja reinkarnacyjna zapewni ci w tym
        zakresie wystarczajaca rozrywke. Potem przez pare lat bedziesz sie z tego
        wygrzebywac, zeby wyjsc na prosta i znow nie miec problemow.
        • deja.vu Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 14.09.05, 13:07
          na dwoje babka wrozyla... albo wyjdzie horror, albo bedzie ciekawy temat do
          przemyslen. Proponuje zaczac ten temat bez wchodzenia w glebie poprzednich
          istnien. Zrobisz to przy uzyciu Tarota i jesli bedziesz chciala drazyc dalej to
          zrobisz (juz bezpiecznie) co uwazasz za stosowne.
    • kizia13 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 14.09.05, 13:39
      a wiesz może ile kosztuje taka sesja??
      • chihiro2 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 14.09.05, 16:48
        Dziekuje za odpowiedzi. Sesja u pani Bukaly trwa 3-4 godziny i kosztuje 200zl.
        Jesli chodzi o tarota, mialam spotkanie z pania, ktora sie tym
        zajmuje, "wyszly" mi same pozytywne rzeczy, ze jestem w absolutnej harmonii,
        zadowolona ze zwiazku, w ktorym jestem i generalnie szczesliwa z zycia i bardzo
        silna. Nie mialam zadnych pytan, to byl chyba tzw. tarot czakralny, czy cos
        takiego. Jedyne co powinnam zmienic, to znalezc ujscie dla kreatywnosci, ktora
        mnie wypelnia i nie robienie nic z tym mogloby na dluzsza mete stopniowo
        pozbawiac mnie energii. Chce troche zajrzec w poprzednie wcielenia, aby
        zobaczyc, czym sie zajmowalam i zdobyc jakies inspiracje dla tego zycia (bo nie
        bardzo wiem wlasnie, jakie ujscie dla tej kreatywnosci byloby dobre dla mnie).
        Jestem silna i bardzo stabilna psychicznie, przygotowana nawet na horrory, wiec
        dramatow w moim zyciu po popznaniu przeszlych wcielen sie nie spodziewam. Z
        literatury wiem, ze kazdemu, kto przeszedl podobnego rodzaju terapie, wyszlo to
        na dobre, nawet jak dowiedzial sie straszliwych rzeczy o sobie. Nie
        demonizujmy, sa gorsze rzeczy na swiecie niz tego rodzaju regresja.
        • deja.vu Re: Regresja reinkarnacyjna 14.09.05, 17:00
          jeju! 3-4 godziny w odmiennym stanie swiadomosci????
          =surprised
          Skoro jestes szczesliwa to sobie daruj. Z opisu wynika, ze masz potrzebe
          wejscia/podazania sciezka duchowa, a nie zaspokajania ciekawosci wink
        • sc200 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 14.09.05, 21:12
          Zaraz zaraz, czegoś tu nie rozumiem
          Jesteś w harmonii i wszystko jest u Ciebie ok, to po kiego poszłaś do tej Pani? smile

          Potrzebowałas potwierdzeń? Ciekawe ciekawe, zazwyczaj się spotkałem że chodzi
          się do wróżek jak czegoś jest się niepewnym

          Piszesz:
          "Chce troche zajrzec w poprzednie wcielenia, aby zobaczyc, czym sie zajmowalam i
          zdobyc jakies inspiracje dla tego zycia"

          Nie ma to nic wspólnego ze sobą.
          Jeśli byś przerobiła analize psychometryczną Longa to wiedziałabyś, że człowiek
          poprzez różne inkarnacje wykonuje pewną prace w poszczególnych "zawodach". Więc
          wypełnia "karme" mnicha, wojownika, jogina i tak dalej po kolei (w różnej
          kolejności).

          Piszesz że jestem "przygotowana nawet na horrory"
          No z takim nastawieniem, to i pewno znajdziesz 1000 potwierdzeń... (tzn tych
          horrorów) - czego CI osobiście oczywiście nie życze. Naprawde! nie warto tego
          pisać.

          Piszesz: "Nie demonizujmy, sa gorsze rzeczy na swiecie niz tego rodzaju regresja."

          Nie znasz skutków, więc ciężko Ci jest coś o tym powiedzieć.
          Na razie jesteś w euforii po spotkaniu a czas obiektywnej oceny dopiero nadejdzie.
          Regresja nie służy niczemu. Sama w sobie jest zaglądnięciem do inkarnacji, ale
          nie zajmuje się uzdrawianiem tych relacji ze sobą, które się samemu wypaczyło.
          I to jest największy problem.
          Poza tym jeśli byłaś hipnotyzowana (Regreserze stosują hipnoze przeważnie) to z
          tej nauki nie wyciągniesz niczego konstruktywnego dla siebie.

          Będe tu bronił Regresingu bo podstawowa różnica jest taka:
          1> Ten ostatni odbywa się przy PEŁNEJ ŚWIADOMOŚCI klienta (tu i teraz!)
          2> Robi się go po to, aby usunąć źródło problemu choćby było ono w n-tej
          inkarnacji przedtem (Regres temu nie służy z powodu braku ... patrz punkt 1)

          I jeszcze jedno
          Chihiro życze Ci jak najlepiej. Ale obym był złym prorokiem... ale właśnie
          uruchomiłaś setki, tysiace energii, które mogą zburzyć to co tu opisałaś (tą
          harmonie np. w związku).
          Dlaczego?
          Nie powiem smile bo to długi temat.

          Ale chodzi mi o to, że PRZENIGDY
          • sc200 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 14.09.05, 21:13
            cd... że przenigdy nie staraj się na lewo i prawo opisywać wyników takich wizyt
            zwłaszcza takiemu multum osób jakie to forum czyta.
            • chihiro2 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 15.09.05, 10:17
              Ale ja nie bylam jeszcze na tej sesji!!! Bylam jedynie na czytaniu tarota.
              Wciaz sie zastanawiam nad te regresja, ta pani nie stosuje hipnozy, bo uwaza,
              ze to niezwykle niebezpieczne. Wszystko odbywa sie przy pelnej
              swiadomosci "pacjenta" / "klienta". Wiem, ze to nie zawsze jest bezpieczne, nie
              zawsze skuteczne, jednak ona twierdzi (i tak tez czytalam na roznych
              amerykanskich stronach internetowych - nie wiem, na ile godnych zaufania,
              fakt), ze tego typu terapia zawsze pomaga. Mieszkam w Anglii, ale mam w Polsce
              rodzicow i myslalam, zeby cos takiego przejsc wlasnie w Polsce.

              A jezeli ta droga, waszym zdaniem, nie jest najlepsza, by lepiej siebie poznac
              i poznac jakies ukryte talenty, zdolnosci, tzw. "misje zyciowa", to co byscie
              polecali w zamian? Ja nie chce likwidowac zadnych problemow, tylko znalezc
              jakis pomysl na moje zycie zawodowe. Bede bardzo wdzieczna za wszelkie sugestie.

              Pozdrawiam serdecznie smile
              • bombella Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 15.09.05, 11:15
                chihiro2
                czy czujesz cos takiego jak glos serca? wewnetrzny glos ktory mowi ci co
                lubisz, o czym marzysz, co jest dla ciebie dobre?
                dlaczego chcesz, aby to inni powiedzieli ci co masz robic, czy wyzwolili w
                sztuczny sposob to co juz w sobie masz, tylko nie potrafisz znalezc?
                • chihiro2 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 15.09.05, 11:46
                  Mam taki glos serca, oczywiscie. Tylko ze jest kilka rzeczy, ktorymi chcialabym
                  sie zajac w przyszlosci, kilka drog, ktorymi moglabym pojsc, kilka zawodow
                  niezwiazanych ze soba, ktore chcialabym wykonywac i byc moze we wszystkich
                  bylabym odbra i byc moze wszystkie dalyby mi satysfakcje. Nie chce by ktos mi
                  dokladnie mowil, co mam robic (na to jestem zbyt niezalezna), ale chcialabym
                  dostac jakas pomoc, wskazowke, ktora nadalaby wstepny kierunek, okreslila, na
                  czym warto sie w chwili obecnej skoncentrowac. To na pewno siedzi w mojej
                  podswiadomosci, ale czasem nie umiem do niej dotrzec. Wlasnie jak to
                  okreslilas: "to, co w sobie masz, tylko nie potrafisz znalezc". Jak moge to
                  znalezc?
              • sc200 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 15.09.05, 13:42
                No to coś poplątane jest.
                Regres stosuje hipnoze. Więc to co ta Pani uprawia nie jest Regresem.
                Jeśli chodzi o metode wprowadzania pacjenta, to ważne jest aby powiedziała Ci w
                jaki sposób pracuje nad klientem.

                Wsłuchaj się w siebie zauważ do czego Cie najbardziej ciągnie, nie wierze że nie
                masz kompletnie żadnych zainteresowań. I już będziesz wstępnie wiedziała.

                I pamiętaj przy tym. Nie odrzucaj tego w którym kierunku masz zainteresowania,
                tylko dlatego że nie widzsz to jako "możliwe do utrzymania się finansowo z
                tego". To jest nawiększy błąd, że ludzie odrzucają wewnętrzne dary. A prawda
                jest taka, że nawet robiąc najbardziej bezsensowną rzecz można stać się milionerem.
                Bo nie rzecz jest w tym co się robi, tylko jak się do tego podchodzi. Co jest pasją.

                Siądź sobie, zrelaksuj (delikatna muzyka relaksacyjna), i wieczorem przy świecy
                (świeca jak wiadomo ma działanie uspakające, oczyszczające oraz
                "przypominające") spróbuj zadać sobie pytanie, co Cie interesowało kiedyś...
                jako dziecko, jako dorastająca dziewczyna nastolatka, co Cie interesuje dziś.
                Tu znajdziesz sposób.

                Jeszcze na potwierdzenie tego, co napisałem przed tą odpowiedzią.
                Mam przyjaciela, który przy okazji regresji (sam to przeprowadził bo można to
                samemu sobie robić - nauczyć się), który widział siebie jako świetnego
                matematyka w poprzedniej inkarnacji. Miał podobny problem, co zrobić ze swoim
                życiem zawodowym. Niestety, obecnie nie jest "umysłem ścisłym" i nauki
                techniczne były dla niego zawsze problem - spedziłem godziny z nim tłumacząc
                działanie Internetu. Za to, wiem że jako dziecko świetnie malował.
                Obecnie po obudzeniu ponownie swoich zainteresowań (i odrzucaniu manipulacji
                rodziców, którzy chcieli Go "zrobić lekarzem") mieszka w Rotterdamie i z tego co
                wiem ma nawet własną galerie.
                • chihiro2 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 15.09.05, 14:25
                  Bardzo dziekuje smile Budujaca ta historia twojego przyjaciela.
                  Oczywiscie, ze mam zainteresowania, problem w tym, ze kazde chcialabym
                  przeniesc na grunt zawodowy. Ciagnie w kierunku bycia doradca zywieniowym, bo
                  znam sie na tym i pasjonuje mnie to, potrzeba mi tylko jakieogs papierka
                  potwierdzajacego to (bo jestem samoukiem). Pewnie zaczne jakies studia w tym
                  kierunku, bo chyba to jest wlasnie to, co moglabym robic. Chcialabym tez byc
                  fashion buyerem (szukac nowych projektantow i interesujacych "ciuchow" dla
                  domow handlowych), ale tu edukacja wydaje mi sie trudniejsza. marze tez o
                  zalozeniu centrum "kulturalno-zdrowego" z wystawami malarskimi, biblioteczka,
                  pokazami filmow alternatywnych, a takze zajeciami jogi, barkiem z wegetarianska
                  zywnoscia - i tu jest problem kapitalu i pozniejszego utrzymania sie z tego.
                  Poza tym pasjonuje mnie praca z uchodzcami, mam w tym pewne doswiadczenie, ale
                  chyba utrzymac z tego, przynajmniej na poczatku, jest trudno. Jak widzisz ja
                  wiem, co mnie interesuje, wiem, co chcialabym robic, tylko nie wiem, od czego
                  zaczac, na czym sie skupic i co rozwijac, bo wszystkiego nie da sie polaczyc.
                  Ale byc moze tego typu terapia wcale by mi w tym nie pomogla... Psycholog
                  pewnie tez nie, moze jakis life coach?
                  • sc200 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 15.09.05, 14:46
                    Ożesz Ty Orzeszku smile
                    Tyle zainteresowań i Ty nie wiesz co robić smile

                    Przede wszystkim musisz sobie zdać sprawe, że cokolwiek wybierzesz (z tego co
                    opisałaś) to osiągniesz sukces. Tu potrzebne oczywiście jest programowanie np.
                    afirmacyjne.

                    Nikt, Ani wróżka, astrolog czy Regres(er) nie podpowie Ci tego co wybrać.
                    Także dlatego, że nikt nie weźmie odpowiedzialności za sukces tej jednej rzeczy
                    jaką Ci wybiorą.

                    Ty sama musisz to wybrać. I idź za intuicją. W najgorszym wypadku wahadełko albo
                    kartka z losem...
                    Z astrologii wiadomo, że każdy człowiek posiada kilka "talentów" i cokolwiek
                    wybierze będzie mógł szybko zdążać do swojego celu - pod warunkiem że są to te
                    talenty - co często się nazywa pasją.

                    Wybierz wiec i naprzód.
                    • chihiro2 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 15.09.05, 15:14
                      Bardzo, bardzo dziekuje za odpowiedz, wielce motywuje do dzialania smile Zwlaszcza
                      ta informacja o kilku talentach...

                      Pozdrawiam i zycze sukcesow smile
          • eevvaa Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 14.09.05, 21:28

            Jeżeli ktoś jest ciekawy poprzednich wcieleń niech bacznie obserwuje swoje sny
            - bardzo często dotyczą poprzednich inkarnacji. Po takim śnie podświadomie
            wiemy , że dotyczył poprzedniego wcielenia. Możliwości i zdolności człowieka są
            nieodgadnione nie ma potrzeby do kogoś chodzić i podddawać się jakimś
            manipulacjom. Jak już wspomniał Michał nigdy nie wiemy do końca jakiego mogą być
            tego skutki.

            Pozdrawiamsmile
            ewa
            Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
            • deja.vu Genealogia reinkarnacyjna 15.09.05, 21:00
              Ja sobie sprawdzilem 'w sposob bezinwazyjny' i... okazalo sie bardzo pomocne.
              Poza klatwa i paroma innymi cennymi informacjami ktore maja wplyw na moje
              obecne zycie znalazlem cos bardzo materialnego bo swoj dom z poprzedniego
              wcielenia i mam juz cel wycieczki na nastepne wakacje ;P
              Wyobrazacie sobie miny aktualnych mieszkancow jak zapukam i powiem ze to
              moje? big_grin
              BTW, ciekawe co by bylo, gdyby ktos kiedys udowodnil reinkarnacje... Jak sie ma
              do tego prawo rzeczowe? Bylo moje - wiec wciaz jest moje... Prawo przysluguje
              smiertelnej osobie fizycznej czy niesmiertelnej istocie czlowieka? Sa tu
              prawnicy? wink))
              Kiedys dawno temu probowalem regresu z czystej ciekawosci, ale na szczescie
              hipnotyzer nie dal rady mnie zahipnotyzowac wink))
              Pzdr
              DejaVu
              • sc200 Re: Genealogia reinkarnacyjna 16.09.05, 08:20
                Miejmy nadzieje, że nie będziesz starał się tego domu odzyskać smile)
                • deja.vu Re: Genealogia reinkarnacyjna 16.09.05, 09:46
                  Dom jest na Sycylii wiec pewnie ciezko by bylo zadzierac z miejscowymi wink)),
                  ale w stanach wszystko jest mozliwe i mysle ze znalazla by sie kancelaria,
                  ktora chocby dla samego szumu medialnego zajelaby sie taka sprawa wink Niestety
                  nie znam nikogo kto by mial korzenie w USA wink Z tych co znam to albo miejscowi,
                  albo azjaci i troche srodziemnomorszczan wink))
                  Pzdr
                  P.
                  • sc200 Re: Genealogia reinkarnacyjna 16.09.05, 09:56
                    deja.vu ale cóż to za szum medialny skoro wiesz dobrze sam osobiście że nawet Ty
                    nie masz żadnego najmniejszego prawa do tego.
                    Coś co zostawiamy fizycznie po przejściu wcielenia ulega nowemu prawowi
                    Wszechświata i nie możemy w to ingerować.

                    Ja też w poprzedniej inkarnacji byłem członkiem... znanego rodu szlacheckiego we
                    Francji (dużo podróżowałem po Chinach i obecnej Tajlandii). I choć uwielbienie
                    mam dla wszystkiego tego co francuskie oraz podobno "akcenty azjatyckie" w czymś
                    co... hmmm tworzę - czasami ciągnie mnie aby poznać moich "poprzednich
                    krewnych". Ale obecnie zadje sobie pytanie. Po co? Nic mi to nie da oprócz
                    zaspokojenia wewn. żądzy sensacji. Zawsze oczywiście mógłbym to potraktować jako
                    "podróż sentymentalną"...
                    • deja.vu Re: Genealogia reinkarnacyjna 16.09.05, 10:54
                      No wlasnie - podroz sentymentalna smile Ja to mam na mysli.
                      Co zas do szumu medialnego to ja nie zamierzam (wogole nie chce mi sie wierzyc
                      ze do takiego procesu mogloby wogole dojsc) dochodzic roszczen, tylko
                      zastanawia mnie sam casus. Swiat jest (niestety) skrajnie materialny i teraz
                      niechby dostarczyc takim Amerykanom garsc przemyslen nad tym ze to co sie
                      tworzy jest dla dobra wszystkich - ludzkosci i ze warto sie tym dzielic juz
                      teraz bo zaraz wrocimy, nie wiadomo w jakiej roli i byc moze dzieki takim jak
                      my sami z poprzedniego wcielenia nie mamy dostepu do jakichs zasobow.

                      Ja wiem, jestem idealista, ale pomyslcie sami co by bylo gdyby np. grupa
                      szejkow arabskich myslala podobnie i zamiast skupowac i trzymac w sejfach
                      roznorakie patenty na ekologiczne paliwa itp wynalazki udostepnilaby to
                      wszystko LUDZKOSCI?
                      Taki maly przykladzik...
                      big_grin
                  • kadriana Re: Genealogia reinkarnacyjna 17.09.05, 01:03
                    Mnie osobiscie wydaje sie ze podrozowanie w miejsca w ktorych sie zylo
                    poprzednio jest bardzo wazne.Sama doswiadczylam niesamowitych wrazen z ym
                    zwiazanych.To tak jakby wracala pamiec w tych miejscach ale nie tylko
                    mentalnie, pamiec komorkowa rowniez ( dla mnie jest to zbieranie wlasnych
                    jazni).Wiaze sie to z o wiele szybszym rozwojem .Sny ,przygody , poznani
                    ludzie , wszystkie wydarzenia , zwiazane z podroza sa niesamowita informacja o
                    mnie samej o ludziach rowniez z ktorymi sie podrozuje.
            • martola80 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 31.03.06, 11:33
              Sniło mi się kiedyś,że byłam weterynarzem(mężczyzną) i mieszkałam w chacie z
              przyjacielem. Ale historiazakończyla się tak, że któryś któregoś zabił-od razu
              zapomniałam kto kogo, jakby to było nieistotne.Od razu wiedziałam, że to o
              poprzednim wcieleniu.Jakie konsekwencje karmiczne ma popełnienie zabójstwa lub
              taka śmierć, czy jest rożnica-jaK tak, to jaka(kiedyś słyszałam, że oba są tak
              samo grożne)?
              Pozdrawiam, dziękuję.
              • agnitum Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 31.03.06, 11:45
                Konsekwencje karmiczne są przeróżne jak przeróżne jest życie każdego z nas.
                Na to pytanie znasz tylko Ty odpowiedź. Nikt Ci tu na to nie odpowie...

                Agnitum
                • martola80 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 01.04.06, 22:59
                  Obawiam się, że to na razie dla mnie za trudne...
              • mrall Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 02.04.06, 16:31
                > Jakie konsekwencje karmiczne ma popełnienie zabójstwa lub taka śmierć, czy
                > jest rożnica-jaK tak, to jaka(kiedyś słyszałam, że oba są tak samo grożne)?

                Konsekwencje tylko takiej wartosci, jaka tym zdarzeniom nadasz.
    • gayga1 Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 31.03.06, 22:03
      Bardzo to wszystko ciekawe ,naprawdę ale ja ciagle jakoś nie dowierzam,że jest
      możliwy wgląd w nasze poprzednie wcielenia......kto to tak naprawdę jest w
      stanie "prześwietlić" ???
      Mózg człowieka został przebadany dopiero w setnej swojej części i kryje tyle
      tajemnic ,że jeszcze lata świetlne nas czekają na odkrycie a tu
      proszę .......umiemy odnależć swoje wcielenia
      1.reinkarnacja - ale czy jest ona udowodniona
      2.poprzednie wcielenie ,hm dobra jakaś pamięć gdzieś nie została wymazana ale
      inne wcześniejsze ....
      3.któż tu na ziemi posiada moc taką by móc to zagłębić ?
      4.kto powiedział, że się nasza dusza odradza ?
      5.a co z tym i,którzy przezyli swój żywot jako święci ,przecież oni już tu nie
      wracają
      Pytań i wątpliwości naprawdę wiele i dlatego jestem pełna podziwu dla
      osób ,które uważają to jako rzecz oczywistą !
      Pozdrawiamsmile
      • agnitum Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 02.04.06, 08:55
        Widzisz gayga1

        To że w Gazecie Wyborczej, lub w Polsatowskich wiadomościach nie powiedziano o
        tych 5 punktach to nie znaczy, że nie ma dowodów na to że jest to prawdą.
        Każdy żyje swoją prawdą.
        Musisz mi uwierzyć że wiele osób ma dowody na to o co pytasz. Rzecz w tym, że
        nie zależy im aby to ujawniać bo i po co? Dla blasków flashy? Dla przemówień w
        Sejmie RP?
        Jeśli chcesz to dowody dostrzec to je dostrzegniesz prędzej czy później sama
        w ... swoim życiu. A nie ma lepszego dowodu niż własne życie n'est-ce pas?

        Pozdrawiam
        Agnitum
      • mrall Re: Regresja reinkarnacyjna - pani Gabriela Bukal 02.04.06, 16:36
        > Bardzo to wszystko ciekawe ,naprawdę ale ja ciagle jakoś nie dowierzam,że
        > jest możliwy wgląd w nasze poprzednie wcielenia......

        A dowierzasz tym, co twierdza, ze poprzednie wcielenia istnieja? Od tego
        nalezaloby zaczac, prawdaz?

        > kto to tak naprawdę jest w stanie "prześwietlić" ???

        Bog?

        > Mózg człowieka został przebadany dopiero w setnej swojej części i kryje tyle
        > tajemnic ,że jeszcze lata świetlne nas czekają na odkrycie

        Przesada. Mozg jest dosc dobrze poznany.

        > Pytań i wątpliwości naprawdę wiele i dlatego jestem pełna podziwu dla
        > osób ,które uważają to jako rzecz oczywistą !

        Podziw godny podziwu..wink))
        Pytania i watpliwosci pozostana do konca, niestety.
Pełna wersja