pieszczoszek5
12.09.05, 12:04
Proszę bardzo o afirmacje na pozbycie się zazdrości- chodzi tu o coś
takiego,że : jestem zazdrosna o imiona(jak gdzieś słyszę imię byłej lub
gdzieś w gazecie necie jest jej imię napisane, A JESTEM AKURAT Z NIM( CZYLI
RAZEM TO SŁYSZYMY - a akurat czytam to z mężem lub idę obok a ktoś woła imię
np. do dziecka, ale właśnie IMIę byłej przy NIM)- Skojarzenia byłych,imiona
byłych-strasznie- bo myślę że on ZACZYNA od razu sobie myślęć o nich( i
pewnie myśli). Po drugie: wypominam mu że gapi się na obkoło- na baby
oczywiście( jak razem idziemy_- te dwie rzeczy chcę wychwaścić.
POMÓŻCIE.Oczywiście twierdzi,że jestem ZAZDROSNA STRASZNIE i to mnie też
wkurza- bo kiedyś chciałam być ale TERAZ TO MA ZŁY OBRÓT. Nie lubi ze mną
chodzić. Fakt,że ON SAM POSTEPUJE W TAKI SPOSÓB ABYM BYŁA ZAZDROSNA_ NP> TAKI
głupi z pozoru przykład: kupił sobie zeszytz napisami ( w kiosku mógł
wymienić jakby się bał że będę zazdrosna, ale załóżmy że nie chciał wymienić
bo - niewiem dlaczego( skoro twierdził że będę zazdrosna bo na 1 stronie
dużymi literami imię byłej( fabryczna 1 strona okładka inaczej)- jak
przyszedł pokazał mi zeszyt - zauważyłam ale nie ruszyło mnie to bo to
przecież zeszyt- poza tym od kilku dni nie chciałam być zazdrosna. On
oczywiście jak na niego spojrzałam dziwnie mi się przyglądał jakby PROSIŁ O
ZAZDROŚĆ( jednak nie miałam ochoty- nawet powiedziałam że ładny) za to na
drugi dzień spytałam czego tak na mnie patrzysz - dziwnie" czy chcesz żebym
była zazdrosna " a ON: nie ale tak myślałem że się wkurzysz czy będziesz
miała jakieś wąty: ja dlaczego ON: a nie wiem. I wtedy ja : jak tak się
prosisz to proszę i podarłam okładkę- szczerze w ogóle nie był zły( nawet
zadowolony- choć by tego nie powiedział). Nie rozumiem tego- ale bardzo
błagam o afirmacje na moją zazdrość.