jak pomoc osobie ktora boi sie zmienic swoje zycie

17.09.05, 03:22
mam pare mysli na ten temat, ciekawi mnie co wy sadzicie.......poczytam i
wypowiem sie pozniej..........
tu chodzi o strach ktory trzyma ludzi w miejscu i boja sie podjac jakokolwiek
krok
    • sc200 Re: jak pomoc osobie ktora boi sie zmienic swoje 17.09.05, 10:02
      Pomóc?
      Wszystko co możesz zrobić, to podsunąć np. tematyke tego forum, odpowiednie
      książki, porozmawiać na ten temat.
      To wszystko.

      Jeśli ta osoba "nie chwyci haczyka" to musisz zdać sobie sprawe, że nie wszyscy
      na tą szczególną wiedzę nie są otwarci.
      Tak to już jest. Jeśli ktoś spełnia obecnie karme wojownika to trudno aby czytał
      książki o RD. Możesz też liczyć na to, że czas rozwoju osobistego tej osoby
      jeszcze nie nadszedł.

      Wszystko inne byłoby manipulacją i obróci się przeciwko Tobie. Pamiętaj zasade
      "Zawsze zgodnie z wolną wolą"
      • lo45 Re: jak pomoc osobie ktora boi sie zmienic swoje 18.09.05, 09:13
        sc200,ale czy to o taka zmiane chodzi ? azurre powinna napisac dokladniej jaka
        zmiane ma na mysli.Jezeli chodzi o wejscie na droge rozwoju duchowego to jest
        oczywiscie tak jak piszesz.
        • sc200 Re: jak pomoc osobie ktora boi sie zmienic swoje 18.09.05, 10:23
          lo45 no założyłem, że jeśli się pyta na tym forum, to chodzi o "tą" zmiane smile

          Jeśli chodzi o wejście na droge RD to należy pamiętać, że jeśli ktoś wchodzi na
          to forum aby zdobyć lepszą prace, miłość swojego życia czy też pieniądze czy
          zdrowie a jednocześnie zaniedba RD to jest oczywiste, że to wszystko prędzej
          czy później straci.

          Jeśli nie obudzi się swojego poczucia Boskości (w sobie) to wszystko jest
          nietrwałe i iluzoryczne. To taka tajemnica... poliszynela.
          • lo45 Re: jak pomoc osobie ktora boi sie zmienic swoje 19.09.05, 08:45
            "tu chodzi o strach ktory trzyma ludzi w miejscu i boja sie podjac jakokolwiek
            krok"
            A jezeli chodzi o kobiete,ktora nie potrafi opuscic pijacego i bijacego ja meza ?
            Nie wiem,czy dla niej dobrym rozwiazaniem W TEJ CHWILI byloby wejscie na droge
            RD.Jest rowniez tajemnica poliszynela smile,ze to nie trwa ani miesiac ani rok,ani
            nawet pare lat.To mialam na mysli.

            • sc200 Re: jak pomoc osobie ktora boi sie zmienic swoje 19.09.05, 11:40
              Nie masz racji smile

              Tajemnicą ... heh poliszynela jest, że ta kobieta jeśli nie zwróci się ku sobie
              (RD), to do końca będzie zdominowana przez nieswoje pragnienia i będzie się bała
              powiedzieć własnego słowa, i śmiem wątpić czy będzie szczęśliwa.

              A co byłoby dla Niej w tym momencie dobrym rozwiązaniem??? Stanie w miejscu i
              przyglądanie się jak mąż ją bije i upokarza? Cierpietnictwa już wystarczy, że
              jest w KK - niepotrzeba tej iluzji nikomu narzucać.
              • lo45 Re: jak pomoc osobie ktora boi sie zmienic swoje 19.09.05, 14:40
                Chyba niewystarczajaco jasno sie wyrazilam.Masz oczywiscie racje i ja tez jestem
                tego zdania.Chodzilo mi o to , ze trzebaby takiej kobiecie pomoc juz,natychmiast
                opuscic meza,w jakis sposob jej to wytlumaczyc.RD to dlugi proces,dzieki ktoremu
                naturalnie zrozumialaby co jest do zrobienia,ale to byc moze zbyt dlugo by
                trwalo,zeby ta droga to zrozumiala.
                Zreszta,to tylko (rozpoczete przeze mnie zreszta ) teoretyzowanie.Moge nie miec
                racji.Ty z pewnoscia lepiej sie na tym znasz.
                • sc200 Re: jak pomoc osobie ktora boi sie zmienic swoje 19.09.05, 18:03
                  Ale przecież nikt nie mówi o takiej ingerencji w czyjeś życie!
                  W przykładzie, który opisujesz jest logiczne że dając narzędzie do ręki tej
                  kobiety jaką jest wskazówka jak pracować nad sobą liczymy się z tym, że ta osoba
                  może odejść od męża... i jest to proces całkowicie naturalny.

                  Zawsze należy pamiętać, że uciekanie od czegoś to żadne rozwiązanie.
                  W omawianym przykładzie najpierw duchowość a później ta "ucieczka" o ile będzie
                  jeszcze potrzebna
    • iinka yyy 19.09.05, 17:13
      Witamsmile
      Może najpierw zapytać tej osoby czy chce zmienić swoje życie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja